Aniekdot: U abituryjenta na ŭstupnym ispycie pa biełaruskaj litaratury pytajuć
- Vy z Bahdanovičam znajomyja?
- Nie.
- Z Kupałam, z Kołasam?
- Taksama nie.
...- Nu možna z Bykavym, ci choć z Karatkievičam?
- Nie.
- Da pabačeńnia!
Kala aŭdytoryi jaho pytajuć:
- Nu, jak, pryniali?
- Nie, tut tolki pa błatu. A ja, vychodzić, ni z kim nie znajomy…

Kamientary