Amatary tvorčaści Bahdanoviča sustrelisia ŭ muziei jaho imia.
Pad takoj nazvaj adbyłosia mierapryjemstva pa ŭšanavańniu pamiaci samaha maładoha kłasika biełaruskaj litaratury Maksima Bahdanoviča ŭ jaho muziei ŭ Minsku. 120 hadoŭ tamu naradziŭsia budučy biełaruski paet. I ŭžo 95 hadoŭ, jak jon viarnuŭsia na nieba.
Niapoŭnych šeść ź ich Bahdanovič pravioŭ na Biełarusi, ale jak mocna lubiŭ jon Radzimu! Tamu, napeŭna, absalutna zasłužana, kali i hety hod projdzie pad devizam «Maksimu — 120 hadoŭ!»Bo, jak adznačała dyrektar Litaraturnaha muzieja Maksima Bahdanoviča Taćciana Šelahovič, dzień naradžeńnia ŭ jaho byŭ u kancy minułaha hoda, u śniežni. I ciapier, mienavita na praciahu hetaha hoda, paetu sto dvadcać. I voś «pad zorkaj Maksima» 25 maja znoŭ sustrelisia amatary jaho tvorčaści.
Isnuje daŭniaja tradycyja raspačynać mierapryjemstva z uskładańnia kvietak la pomnika paetu. I ŭ hetym hodzie
vykazać svaje ščyryja słovy lubovi i pavahi da paeta sabralisia tyja, chto źjaŭlajecca sapraŭdnymi prychilnikami tvorčaści M.Bahdanoviča,pačynajučy ad maleńkich školnikaŭ da stałych spraŭdžanych hramadzian. Nie mahli nie zaśviedčyć značnaści hetaj asoby ŭ historyi našaj krainy, sučasnyja dziejačy kultury i litaratury, siarod jakich pieršy dyrektar Litaraturnaha muzieja M.Bahdanoviča Michaś Paźniakoŭ, Zasłužany dziejač mastactvaŭ, aŭtar mastackaj kancepcyi muzieja Eduard Ahunovič, biełaruski piśmieńnik, namieśnik staršyni respublikanskaha hramadskaha savieta pa kultury i mastactvie pry Saviecie ministraŭ Respubliki Biełaruś Anatol Butevič, paetka Ludmiła Chiejdarava, svajačka paeta pa baćkavaj linii Volha Daškoŭskaja. Dla kožnaha ź ich Maksim nie tolki byŭ, jon i siońnia žyvy praz svaje tvory, praz svajo słužeńnie Biełarusi.
Mnohija ludzi, u tym liku i chryścijanie, vierać, što duša čałavieka nie pamiraje. Tamu my pavinny ŭspaminać spačyłych i pierad Boham, asabliva ŭ dni ich ziamnoj śmierci. Pa-tradycyi
ŭ Śviata-Pietra-Paŭłaŭskim sabory adbyłasia panichida pa Maksimu, jaho spačyłych rodnych i blizkich.M.Bahdanovič pakinuŭ na ziamli śvietły śled svaich spraŭ. Za svoj karotki viek jon zrabiŭ usio, što moh. I pamiać ludskaja pra M.Bahdanoviča, napeŭna, i praz sto hadoŭ nie zatuchnie na našaj ziamli. I pa słovach spadziavańnia, vykazanych paśla paminalnaj malitvy ijerejem Mikałajem Bahdanovičam, jana budzie žyvaja i za miežami Biełarusi, dzie taksama šanujuć vydatnaha tvorcu.
I nasamreč, paeta lubiać nie tolki ŭ našaj krainie. U hetym upeŭniŭsia i piśmieńnik A.Butevič, jaki padzialiŭsia svaimi dumkami na litaraturna-muzyčnaj imprezie ŭ Litaraturnym muziei M.Bahdanoviča. Anatol Ivanavič byŭ vielmi ŭzrušany, kali naprykancy minułaha hoda, u dni šanavańnia Maksima Bahdanoviča ŭ Jałcie, daloka ad Biełarusi, jamu daviałosia pačuć vierš, pryśviečany paetu z vusnaŭ maleńkaha dziciaci na čyściutkaj biełaruskaj movie. Kab ušanavać pamiać, vystupić z adnoj ci dźviuma pieśniami pryjazdžali za svoj košt z roznych kutkoŭ Ukrainy pradstaŭniki biełaruskaj dyjaspary.
Spadar Anatol vykazaŭ adnu krychu sumnuju dumku: biełaruskuju movu i kulturu bolš lubiać i šanujuć nie na radzimie, a ŭdalečyni ad jaje… Moža heta pavinna nas prymusić zadumacca, ci nie pryjšoŭ čas źmianić da nacyjanalnaha svaje časam prachałodnyja adnosiny?..
Praŭda, mnohija biełarusy heta ŭžo razumiejuć daŭno. Ci nie tamu rupiacca jany nad vydańniem tvorčaj spadčyny našych vybitnych dziejačaŭ litaratury i kultury, nad pieraasensavańniem i sučasnym jaho pračytańniem? Pry žyćci Maksim Bahdanovič pabačyŭ tolki adnu svaju knihu «Vianok». Siońnia jaho spadčyna adkryta čytaču praz trochtomnaje vydańnie. Da 120-hodździa paeta vyšaŭ rossyp najcikaviejšych knih, u tym liku ŭ vydaviectvie «Mastackaja litaratura». Zdavałasia, što b jašče novaha možna skazać pra M. Bahdanoviča. Ale z kožnaj novaj knihaj my adkryvajem dla siabie cikavyja fakty, majem mahčymaść pad inšym rakursam hlanuć na ŭžo viadomyja akaličnaści.
Vydatnuju pracu ŭ hetym nakirunku pravioŭ hość mierapryjemstva, układalnik knihi «Maksim Bahdanovič: viadomy i nieviadomy» Cichan Čarniakievič.Dyrektar muzieja Taćciana Šelahovič adznačyła, što hetaja kniha budzie karysnaj i cikavaj navat dla tych, chto doŭha pracavaŭ u muziei paeta i pračytaŭ šmat infarmacyi pra jaho. Nielha było nie ŭspomnić i pra vydańnie «Maksim Bahdanovič» (sieryja «ŽZŁ»), jakoje pavinna stać padmurkam dla tych, chto choča bolš padrabiazna paznajomicca z asobaj paeta. Hruntoŭnym i važkim słovam pra M.Bahdanoviča stała i encykłapiedyja «Maksim Bahdanovič». Niachaj sabie heta i nie kropka ŭ toj daśledčyckaj spravie, jakaja ŭrešcie pryjšła da zaviaršeńnia, ale choć by šmatkropje. I, moža, kali-niebudź supracoŭniki Litaraturnaha muzieja M.Bahdanoviča znoŭ stanuć inicyjatarami, na hety ŭžo raz pieraapracavanaha i dapoŭnienaha vydańnia. U hetym rečyščy
adna z aktyŭniejšych stvaralnic encykłapiedyi, zahadčyk navukova-ekspazicyjnaha adździeła Litaraturnaha muzieja M.Bahdanoviča Iryna Myškaviec źviartajecca da ŭsich, kamu cikava asoba i tvorčaść paeta nie maŭčać, a pisać svaje zaŭvahi, prapanovy, kab nastupnaje vydańnie stała jašče lepšym.
Ale, niahledziačy na bieźlič knižnych navinak, sučasny čałaviek usio mieniej źviartajecca za viedami da knihi. Pieravaha jaho čaściej skiravana da interneta i telebačańnia. Vialikaja ŭdača, što ŭ Nacyjanalnaj dziaržaŭnaj teleradyjokampanii Respubliki Biełaruś pracujuć ludzi, nieabyjakavyja da biełaruskaj kultury. Tut
nielha nie zhadać pra aŭtarski Aleha Łukaševiča «Epocha», siarod 50 sieryj jakoha 4 pryśviečanyja M.Bahdanoviču.Aleh Łukaševič pryjšoŭ na imprezu nie z pustymi rukami — dysk ź filmam, u jakim u cikavaj formie, sučasnymi srodkami pradstaŭlena bačańnie času paeta, sama jaho šmathrannaja asoba zojmie dastojnaje miesca ŭ fondach muzieja.
Pamiać M.Bahdanoviča ŭšanoŭvajeca pa-roznamu. I ŭ kožnaha vida mastactva svaje srodki ŭździejańnia. A kali talent paeta pamnažajecca na talent akciora, to zastacca abyjakavym nie mahčyma. Dla artystaŭ teatra «Žyvoje słova», naprykład, Maksim Bahdanovič nie prosta paet, heta amal rodny dla ich čałaviek, bo tyja vieršy, jakija vybirajuć dla pračytańnia chłopcy i dziaŭčaty, pieražyvajucca imi, źjaŭlajucca nieadjemnaj častkaj ich žyćcia. I kožny ich vystup u Litaraturnym muziei M.Bahdanoviča — prosta padarunak dla naviedviedvalnikaŭ.
Asabliva kranaje, kali na tvorčaść M.Bahdanoviča adhukajucca dzieci. Kab zacikavić ich nieprahramnym M.Bahdanovičam
byŭ abvieščany mastacki konkurs «Zorka Vieniera», jaki pravodziŭsia pa inicyjatyvie vydaviectva «Pačatkovaja škoła». Vynikam jaho stali kala dvuchsot pieramožcaŭ u roznych žanrach i technikach.Namieśnik dyrektara vydaviectva Volha Vanina zapeŭniła, što dzieciam z roznych kutkoŭ Biełarusi M.Bahdanovič vielmi blizki. A časopis z rabotami pieramožcaŭ, zakładki ź vieršami paeta i dziciačymi ilustacyjami da jaho, padoranyja padčas imprezy, taksama znojduć miesca ŭ fondach muzieja.
Darečy, da mierapryjemstva była padrychtavanaja vystava z fondaŭ, na jakoj byli pradstaŭleny roznyja jubilejnyja vydańni (jubilejnaja manieta, miedal, šerah knih, prahramy kancertaŭ, kanfierencyj, fotazdymki i h.d), jakija vychodzili na praciahu 2011 h. i byli pryśviečany M.Bahdanoviču.
U vyniku chočacca pryciahnuć uvahu da apošniaha Maksimavaha vierša, jaki pisaŭ jon daloka ad Radzimy, ad rodnych i siabroŭ: «U krainie śvietłaj, dzie ja ŭmiraju // u biełym domie la siniaj buchty // ja nie samotny, ja knihu maju // z drukarni pana Marcina Kuchty». Moža, i staraŭsia sam siabie pierakanać paet, što jon nie samotny, nie adzin. Ale heta tak i jość. Upeŭnivajemsia ŭ hetym paśla kožnaha takoha mierapryjemstva. Maksim Bahdanovič, ty nie adzin, my ŭsie razam z taboj, i «…usie my razam lacim da zor»!

Kamientary