Miełkavodnaja rehata
Na tle takich manifestaŭ aficyjnamu lideru tolki jamčej paŭstavać tytanam, što baronić niezaležnaść jak ad nachabnaha dziadźki Sema, tak i ad Kramla z Łubiankaj. Piša ŭ svaim błohu Alaksandar Kłaskoŭski.
Natatka pra "Manifest" Sinicyna i Parfianoviča vyklikała na sajcie "NN" prahnazavana emacyjnuju reakcyju. Heta jak źmiaju ŭ murašnik kinuć :-) Tak što abmiažujusia całkam racyjanalnymi razvahami z vykarystańniem vynikaŭ blic-apytańnia, jakoje zładziŭ siarod kalehaŭ.

Zrazumieła, što "Manifest" — heta svojeasablivy adkaz na patrebu Maskvy farmavać tut, jak skazaŭ Karahanaŭ, prarasiejskuju elitu. Ale nakolki surjozny adkaz?
Na dumku palitolaha Andreja Fiodarava, inicyjatary nie vyhladajuć nastolki charyzmatyčnymi, perspektyŭnymi ŭ sensie raskrutki personami, kab na ich staviŭ Kreml. Chutčej što heta samaprapanova. Miž tym rasiejskamu kiraŭnictvu nie nastolki prypiakło, kab vieścisia na prapanovy z sumnieŭnym vynikam. "U Kramla vybary na nosie, i biełaruskaje pytańnie dla jaho zusim nie na pieršym planie", — kaža Andrej Fiodaraŭ.
Sapraŭdy, u charyzmatyki nazvanych asobaŭ zaličyć ciažka. Zvyš taho, kolišniaja praca Sinicyna na čale administracyi prezydenta Biełarusi taksama nie vyhladaje mocnym momantam palityčnaj bijahrafii dla, skažam tak, alternatyŭnaha palityka (apazycyjanerami aŭtary manifestu nazyvacca kateharyčna nia chočuć). Narešcie, elektaratu proźvišča Sinicyna siońnia ŭvohule mała pra što havoryć. Parfianovič taksama straciŭ značnuju častku viadomaści — i jak kolišni deputat-frandzior z hrupy "Respublika", i jak viaślar-alimpijonik.
Palitolah Uładzimier Roŭda taksama ličyć, što ŭ Kramli nie nastolki nieracyjanalnyja ludzi, kab rabić mienavita taki persanalny vybar.
Analityk Valer Karbalevič źviartaje ŭvahu na taki momant: "Amal što niama elektaratu, jaki b vystupaŭ za "bratniuju intehracyju", ale suprać Łukašenki". Tak što ŭ aŭtaraŭ manifestu, što adnačasna chočuć vyhladać vialikimi intehratarami i antypodami Łukašenki, — jak ni paradaksalna, praktyčna niama elektaralnaha hruntu. Jaskravaj ilustracyjaj staŭ niadaŭni mitynh pad padobnymi lozunhami, zładžany Skrabcom. Jak kaža Karbalevič, "sabralisia dva dziesiatki, uklučna z žurnalistami dy specsłužbistami".
Jon adznačaje, što za 15 hadoŭ niezaležnaści ŭ našaj krainie tak i nie sfarmavałasia mocnaja płyń pansłavisckaha kštałtu. "Słavianski sabor "Biełaja Ruś" niekali nia zdoleŭ navat pierarehistravacca praz brak asabovaha składu... Kudy bolej žyvučaj, padkreśliŭ Karbalevič, vyhladaje akurat nacyjanalistyčnaja apazycyja, choć mienavita jaje i truščać. Tak što moc idei "sapraŭdy bratniaj intehracyi" — iluzornaja.
Zrešty, moža, my daremna hruvaścim takija hłybakadumnyja kanceptualnyja versii? Anatol Labiedźka miarkuje, što manifest Sinicyna — Parfianoviča pradyktavany nia stolki idejnymi mierkavańniami, kolki mierkavańniami palityčnaha biznesu.
Tak ci inačaj, manifest faktyčna lje vadu na ŭładny młyn. Pa-pieršaje, śviadomaja apazycyja zaraz budzie doŭha i z asałodaj adciahvacca na vykryćci zdradnickich idejaŭ. Takaja zručnaja dy biaśpiečnaja nahoda pakazać svaju śviadomaść! :-) Pa-druhoje, na tle takich inicyjatyŭ aficyjnamu lideru tolki jamčej paŭstavać tytanam, što baronić niezaležnaść jak ad nachabnaha dziadźki Sema, tak i ad Kramla z Łubiankaj.

Kamientary