Za minuły miesiac u muzei‑siadzibie na baranavickim chutary Zavośsie pabyvali dziasiatki naviedvalnikaŭ z haradoŭ Polščy i nivodnaha žychara ź miascovaha rajcentru.

Muziej‑siadziba Mickievičaŭ u Zavośsi naradziŭsia ź inicyjatyvy ministerstva kultury ŭ 1998 hodzie — u 200‑iu hadavinu z dnia naradžeńnia paeta. Adam Mickievič źjaviŭsia tut na śviet u siamji źbiadniełaha šlachciča na Rastvo 1798 hoda.
Falvarak Zavośsie znachodziŭsia va ŭłasnaści bratoŭ jaho baćki. Jany, jak i siamja Adama, byli pałanizavanymi biełarusami. Chacia paet pisaŭ tvory na polskaj movie, jon nazyvaŭ siabie «lićvinam». Pavodle dyrektara muzieja Anatola Jeŭmiańkova, apošniaja častka sapraŭdnaj siadziby Mickievičaŭ zhareła ŭ 1915 hodzie. Naprykancy XX stahodździa tut pačali budavać kopiju falvarka. Rabili jaje ŭ dakładnaści pa malunku Napaleona Ordy
Siońniašni kompleks — heta draŭlany dom haspadaroŭ, śviran i lamus (tradycyjnaja pabudova ŭ vyhladzie dvuchjarusnaha zruba, dzie zachoŭvali haspadarčyja pryłady, zbožža, charčovyja prypasy). Ale muziej čamuści mała pryvablivaje miascovych žycharoŭ. Z 170‑tysiačnych Baranavičaŭ, jakija znachodziacca zusim pobač, siudy za maj nie pryjechała ni adnoj ekskursii.
Pakul žychary rajcentra marać pabyvać u jakoj‑niebudź Turcyi ci Čechii, a školniki źjedzić ŭ minski cyrk, zamiežniki vypraŭlajucca ŭ Baranavicki rajon. U mai ŭ Zavośsi pabyvali žychary Varšavy, Hdyni, Vrocłava, Krakava i inšych polskich haradoŭ. Pry ahledzinach ekspazicyi jany nie ŭpuskajuć mahčymaści začytać dla siabie i prysutnych uryvak z «Pana Tadeuša».
— Paśla my ździŭlajemsia, čamu za miažoj Mickievič ličycca polskim paetam. A čamu b u nas jaho i nie zabrać, kali jaho na svajoj ža radzimie nie vielmi šanujuć? — zadajecca pytańniem dyrektar muzieja‑siadziby Anatol Jeŭmiańkoŭ, los jakoha moža być prykładam dla mnohich ludziej .
Anatol Ivanavič upieršyniu trapiŭ u Zavośsie niekalki dziesiatkaŭ hadoŭ tamu. Skončyŭšy instytut u Mahilovie, dzie jon vučyŭsia na adnym kursie z Alaksandram Łukašenkam, małady nastaŭnik pryjechaŭ ŭ susiedniuju viosku Vojkavičy vykładać u vaśmihadovaj škole. Tam daviedaŭsia, što na hetaj ziamli ros sam Adam Mickievič, jakoha Alaksandr Puškin ličyŭ paetam lepšym za siabie. U 1990‑ch budučy dyrektar jašče nie stvoranaha muzieja zajmaŭsia biźniesam. Zarabiŭ sabie na kvateru i mašynu, a paśla zrazumieŭ: niečaha ŭ žyćci nie chapaje.
— Zajmajučysia tolki zarableńniem hrošaj, ja stračvaŭ sens žyćcia. Tak pryjšoŭ da vysnovy, što treba zrabić niešta dla hramady. Čamu, naprykład, Mickieviča da siońnia pamiatajuć va ŭsim śviecie? Tamu što jon pryśviaciŭ siabie ludziam: pisaŭ i natchniaŭ ich na abaronu svajoj Ajčyny, — razvažaje Anatol Ivanavič. — Mnie vielmi škada, što biełarusy zabyvajuć pra heta. Takoje ŭražańnie, što im niecikavaja svaja ž historyja. Jak toje budzie praciahvacca i nadalej, to prydziem da sumnych vynikaŭ.

Kamientary