№ 46 (203), 13 — 20 listapada 2000 h.
Nie aryštavali tolki Kupałavaha biustu
9 listapada ŭ Horadni sudzili Piatra Anisimoviča i Mikołu Vorana
Byccam by na dzień Usich Śviatych jany nie padparadkavalisia milicyi, abłajaŭšy jaje maciukami. Sud apraŭdaŭ abodvuch. Dziela abarony honaru milicejskich mundziraŭ, praŭda, sp. Voranu dali nievialiki štraf — adnu minimałku.
1 listapada ŭ Horadni adbyłosia aburalnaje zdareńnie. Milicyja schapiła adrazu 23 čałaviek. Sa słovaŭ adnaho z zatrymanych, nie aryštavali tolki pomnik. U 17.40-17.45 u centry horadu pierad universytetam kala pomnika Janku Kupału stajała publika z zapalenymi śviečkami, słuchajučy vieršy paeta, jakija čytała adna z žančyn. Raptam adusiul najechała milicyja — bolš za dziesiać mašyn. Usich — žančyn i maładzieńkich dziaŭčat u tym liku — pačali chapać i zapichvać u mašyny. Usio zaniało sama bolš piać chvilin. Adnaho z prysutnych, mužčynu 58 hadoŭ, piaciora milicyjantaŭ pavalili tvaram u hraź. U toj viečar u horadzie liŭ mocny doždž. Pratakoły ab administracyjnym pravaparušeńni byli składzieny tolki na dvaich z zatrymanych. Navošta schapili astatnich, nie zrazumieli, vidać, navat sami milicyjanty.
Spačatku ŭ sudzie razhladali pavodziny Piatra Anisimoviča. Milicyjny šafior seržant Mankievič, jaki jaho schapiŭ udvoch z naparnikam — takim ža šafioram-seržantam Łabanam, patłumačyŭ sudu, što «Anisimovič nie chacieŭ siadać u mašynu, razmachvaŭ rukami, chapaŭsia za formu. Łajaŭsia i źnievažaŭ milicejskuju hodnaść».
A.Antaniuk, kiraŭnik filii BHK: «Vy ž nie pradstavilisia i za što chapajecie — nie skazali».
Milicyjant: «Jon admoviŭsia siadać u mašynu, upiraŭsia. Ludzi jaho chapali za ruki, nie chacieli adpuskać. Daviałosia siłaj zapichvać».
P.Anisimovič: «A vy choć pradstavilisia — chto vy?»
Milicyjant: «A vy ŭ nas pytali? Nam pastupiła kamanda z UUS, ad pałkoŭnika Konkina».
D.Ivanoŭski (adzin z zatrymanych, śviedka), mastak: «Ja sam katalik, a ŭsie kataliki ŭ hety dzień zapalvajuć śviečki i kładuć kvietki da mahił i pomnikaŭ. My pryjšli, kab ušanavać pamiać Janki Kupały — śviatoha dla biełarusaŭ. A tut milicyja pačała ŭsich chapać. Na pytańnie «chto i zavošta?» nam adkazali — kali ŭsich pasadziać u mašyny, tady i proźviščy nazavuć».
Łaban: «Prysiadźcie, kali łaska. My 5 razoŭ jamu paŭtaryli. Astatnija hramadzianie prysieli pa svajoj voli. Admoviŭsia prysieści ŭ słužbovy aŭtamabil — niepadparadkavańnie. Artykuł 166».
U mašynie ŭžo nie było miesca, tamu Anisimovič zapiarečyŭ: kudy siadać? Jaho žorstka vyciahnuli z mašyny, načapili kajdanki i zakinuli nazad. Sprava adnosna Anisimoviča spyniena, pakolki milicyjanty nia zdoleli davieści, što jon byŭ u čymści vinavaty. Jon ničoha nie parušaŭ, — kanstatavaŭ sud.
M.Voranu ŭ pratakole panapisali ŭsiakaha — niesankcyjanavanaje šeście, niepadparadkavańnie, dy jašče jon byccam by niecenzurna łajaŭsia i nie reahavaŭ na zaŭvahi. Chłuśnia ŭsio heta, — skazaŭ u sudzie sam Voran. Schapili za šyju, załamali ruki, paciahnuli, jak bierviano. A ja im: pradstaŭlajciesia! U RAUS admoviŭsia ad pratakołu na rasiejskaj movie, kab usio — tolki pa-biełarusku. «Raz tak — zojmiemsia z taboju asobna», — paabiacali. Chvilin praz 15 prynieśli pazoŭ u sud — na ŭkrainskaj movie!
A voś tłumačeńni «śviedak», jakija chapali Vorana. Pamočnik kamandzira ŭzvoda staršyna Siezień — «Pastupiła kamanda — usim naradam na vulicu Ažeški. Kala pomnika stajali ludzi, sabraŭsia narod. Usich udzielnikaŭ mitynhu — dastavić. Vybrali jaho z-za atrybutyki — bieł-čyrvona-bieły bancik na hrudzi… My pradstavilisia i prapanavali prajści. Pačaŭ vyražacca niecenzurnaj łajankaj. Prapanavali prekracić vyražacca. Było naradaŭ mnoha. Zatrymlivali ŭsich navokał. A ŭ adkaz — suki, sabaki, niecenzurnaja łajanka. Z horam napałam padviali da mašyny, padšturchnuli. Nie skazać, što mocna ŭpiraŭsia, ale nie chacieŭ».
A.Antaniuk: «Na jakoj movie vyražaŭsia?»
Milicyjant: «Suki, sabaki. Nu, jak biełaruski čałaviek moža vyražacca? Pa-biełarusku».
A.Antaniuk: «Nu, a što vy ŭbačyli kala ŭniversytetu? Jakija parušeńni paradku?»
Milicyjant: «Kala pomnika — z atrybutykaj, ściahami, stajać i hutarać».
Praparščyk Chilko: «Pavodziŭsia vyzyvajušče — sabaki paźbiahalisia, niecenzurnaja łajanka. Łajaŭsia, vyražaŭsia. Biŭsia, kryčaŭ, na zaŭvahi nie reahavaŭ. Chałui, sabaki».
Sudździa: «Niecenzurna łajaŭsia?»
Milicyjant: «Pavodziŭsia nahła, vyzyvajušče. My pasprabavali pa-biełarusku: prajdzicie ŭ aŭtamašynu. Upiraŭsia, nie chacieŭ. Kryčaŭ — puścicie, nie krucicie ruki!».
Sudździa: «Heta hučała jak prośba?»
Milicyjant: «Čaho krucicie ruki?! i — mat».
A.Antaniuk: «Na jakoj movie?»
Milicyjant: «Na našaj».
A.Antaniuk: «U čym była jahonaja vina? Kab nie było kamandy, vy b jaho zatrymlivali? Ci byli padstavy?»
Milicyjant: «Pa-pieršaje, byŭ ściah — niedziaržaŭnaja simvolika. Pa-druhoje — bant».
Tłumačyć milicyjantam, što, naprykład, ściah Maładoj Hramady, ź jakim pryjšła moładź, — zarehistravany, nie było sensu. Jasna było, što kab pastupiła kamanda chapać usich łysych albo rudych ci mužčyn pad kapielušami — chapali b nie zadumvajučysia. Mižvoli ŭspaminajecca padobnaja kamična-złaviesnaja scena z pryzabytaha hruzinskaha filma «Pakajańnie».
Mikoła nie chavaŭ svajho abureńnia: kab pryjšli ŭskładać kvietki da pomnika jakomu-niebudź rasiejskamu paetu, milicyja tolki spryjała b. Sapraŭdy, praz vulicu ŭskładajucca kvietki ź bieła-čyrvonymi stužkami da pomnika A.Areškavaj, i nichto nikoha nie chapaje. Pobač u parku adbyvajucca padobnyja mierapryjemstvy ź niezarehistravanymi čyrvonymi ściahami, i milicyja ich spakojna ŭsprymaje, navat udzielničaje.
Pa spravie Vorana było apytana piaciora śviedkaŭ. Adzin ź ich, A.Michalčyk, vykazaŭsia davoli litaraturna: «Kinulisia na nas, jak zhraja vaŭkoŭ. Na mianie asabista, pavaliŭšy, sieli piać adkormlenych milicyjantaŭ — kiłahramaŭ pa 80». U sp.Michalčyka padčas hetaj akcyi źnik hadzińnik. Moža, prosta ramieńčyk razarvaŭsia. Siabry paraili: pajdzi pašukaj kala Kupały. Ale jon skazaŭ: chaj jany sami šukajuć — i napisaŭ skarhu načalniku RAUS.
Adnosna Vorana prysud byŭ davoli mudrahielisty: milicyjanty dziejničali niezakonna, tamu łajanka całkam apraŭdana. Ale łajacca ŭsio adno nielha, značycca — štraf.
Milicyjanty, jakich u sudovaj zali było kala dziesiaci, napačatku adkryta śmiajalisia. Ale paśla pieršaha prysudu, nievyhodnaha dla ich, zamoŭkli. Bo kali ludzi nie vinavatyja i nijakaha niepadparadkavańnia nie było, značycca, vinavatyja tyja, chto skłaŭ chłuślivyja raparty. Paciarpiełyja buduć źviartacca ŭ hetaj spravie ŭ prakuraturu. Karaciej, seržanty mieli mahčymaść pierakanacca, što načalstva ich padstaviła. A moža, i načalstva chto padstaviŭ? Adzin milicyjant šeptam patłumačyŭ, što sapraŭdnaja kamanda zrabić chapun pastupiła ŭvohule z Kantory.
Siarhiej Astraŭcoŭ
Udakładnieńnie
U infarmacyi pra zatrymanych u Horadni na Dziady Ŭładzimier Chilmanovič, staršynia Haradzienskaha Fondu imia Lava Sapiehi, byŭ pamyłkova nazvany Źmitrom. Pieraprašajem.
Kamientary