vodhuk
Słova ŭ abaronu čytača
Užo doŭhi čas naziraju‚ jak ludzi‚ što majuć litaraturnyja zdolnaści i dostup da našych hazetaŭ ci veb-bačynak, hańbiać biełaruskich čytačoŭ. Što tolki ni ŭvodzicca nam u vinu: ad nacyjanalnaj nieśviadomaści da zdrady našaj kultury. Ja b i dalej trymaŭ rot pad zamkom‚ kali b nie maleńkaja zaŭvaha adnaho vielmi pavažanaha Adradženca‚ jaki napisaŭ‚ što ŭ nas “niama kamu čyta攂 dy nie artykuł Lavona Jureviča ŭ “NN”‚ dzie jon pahadžajecca z vysnovami šanoŭnaha Adradženca.
Nia budu pierakazvać usiaho Lavonavaha artykułu. Spyniusia tolki na momancie‚ dzie jon dzielicca ŭražańniami knihanoš: “...na Sojmach BNF luboha kryła-frakcyi da śviežańkich‚ tolki z drukarni knihaŭ padyšoŭ tolki dziasiatak-druhi ź niekalkich socień deputataŭ. A nabyli štoś jašče mieniej”. Pračytaŭšy hetkuju frazu‚ adrazu ŭspomniŭ siabie‚ bo na kožnaj biełaruskaj imprezie nohi sami saboj niasuć da stałoŭ, dzie knihi raskładzienyja na prodaž. A potym niasuć ad stałoŭ. Bo nie znajšoŭ ja tam taho, što mianie cikavić‚ taho, što chacieŭ pračytać.
Čamu čytać niecikavyja jamu knihi źjaŭlajecca abaviazkam nacyjanalna-śviedamaha biełarusa? Pytańnie hetaje j dasiul zastajecca biez adkazu. Dy ci chtości moža sumlenna adkazać na jaho?
Dyk mo davajcie pašukajem adkazu razam. Ci źjaŭlajecca čytańnie na rodnaj‚ biełaruskaj našaj movie nacyjanalnym abaviazkam śviedamaha biełarusa? Tak. Bo kali ty nie žyvieš u biełaruskaj kulturnaj prastory‚ značyć, žyvieš u inšaj.
Ja nie zaklikaju zašycca ŭ “kulturnyja rezervacyi”‚ zasunuć hałavu ŭ piasok i nie źviartać uvahi na navakolny śviet‚ hramadztva‚ krainu. Treba mieć nia tolki tryvały biełaruski kulturny padmurak‚ ale j cikavicca navinkami svajoj kultury. A jak dla nas‚ emihrantaŭ‚ – nabyvać navinki litaratury‚ muzyki‚ mastactva. My pavinny nia tolki znajomicca z kulturaj toj krainy, dzie žyviom‚ ale ŭ pieršuju čarhu namahacca aznajomić z našaj biełaruskaj litaraturaj tych ža amerykancaŭ‚ brytancaŭ‚ francuzaŭ... A to ž da śmiešnaha dachodzić. Razmaŭlajučy z amerykancami, davodzicca tłumačyć, dzie taja Biełaruś znachodzicca. A tyja, što čuli pra Biełaruś, usprymajuć jaje ŭ źviazku z Łukašenkam. Tak i kažuć: “A-a-a‚ heta taja kraina, dzie prezydentam Łukašenka?” A litaratura – adzin z srodkaŭ kulturnaha ŭpłyvu. Darečy, maje siabry-amerykancy ŭžo čytajuć Karatkieviča pa-anhielsku. I im padabajecca.
Pra abaviazki my pahavaryli. A jak nakont pravoŭ? Adno z asnoŭnych pravoŭ biełarusaŭ-čytačoŭ – nie čytać niecikavaha. Dyj ci naša‚ čytačoŭ‚ vina‚ što biełaruskija litaratary nia pišuć taho‚ što nam chaciełasia b čytać?
Voś, prykładam, navukovych histaryčnych knižak u nas pišacca j drukujecca šmat. Ich stvarajuć u tym liku talenavityja piśmieńniki. Zdajecca, śviataja ideja. Ale ž my, nie raŭnujučy, – jak na froncie. Kali vajar pakinuŭ svajo miesca‚ utvaryłasia dzirka ŭ šerahach. I histaryčnaj prozy apošnija hady mocna brakuje. Kastuś Tarasaŭ‚ navat razam z Dajniekam‚ sami spravy nia vyrašać.
A što kazać pra inšyja žanry, jakija va ŭsim śviecie najbolej čytajuć, – fantastyku‚ detektyvy‚ bajeviki‚ fentezi?.. Mnie zdajecca‚ što tyja sotni delehataŭ Sojmaŭ, atrymlivajučy “Našuju Nivu”, viedajuć stanovišča z novymi vydańniami‚ balšynia ź jakich nie vyklikaje haračaha žadańnia ich nabyvać. I ci varta vinavacić lusterka ŭ asymetryčnaści ŭłasnaha tvaru?
Viadoma, ja padtrymlivaŭ i dalej budu padtrymlivać svaim ciažka zaroblenym dalaram novyja vydańni. Ale i jak staršynia adździełu Biełaruska-amerykanskaha zadzinočańnia ŭ Novaj Anhlii‚ i jak amatar litaratury, jaki ŭžo nieadnarazova źbiraŭ hrošy na knihi‚ ja baču‚ što ludzi ŭsio bolš i bolš nieachvotna dajuć hrošy na novyja vydańni. Bo siarod usich knihaŭ‚ jakija nam prapanoŭvali padtrymać‚ nie było nivodnaj mastackaj. A pra toje‚ kab heta była fantastyka ci bajavik niejki, nam navat maryć nie davodzicca.
Raman Kardonski, Vinčester (ZŠA)
Ciapier čytajuć
Topavy pierakładčyk pajechaŭ u Biełaruś mianiać pašpart — i sieŭ za danaty. «KDB pahladzieŭ na sumu i vyrašyŭ, što nichto ŭ zdarovym rozumie nie moža vydatkavać stolki ŭłasnych hrošaj»
Kamientary