Kanstancin Drapieza sam ciahaje kajstru z dyskami. Słava Korań admoviŭsia nieści najlepšy albom hodu na FM-stancyi. «J_Mors» daje VIP-kancerty. Chlastovu nie pašancavała z tvaram. Afanaśjeva j Pit Paŭłaŭ raździelisia na fatakameru.
Choć hanarary ajčynnych zorak utraja mienšyja, čym u zorak rasiejskich ci ŭkrainskich, i dyski ajčynnych vykanaŭcaŭ nie razychodziacca stotysiačnymi nakładami, ale pa prodažach u Biełarusi «Krambambula» i «N.R.M.» užo nie sastupajuć Zemfiry ci «Fabrycy zorak».
Čuŭ niadaŭna ŭ kaviarni razmovu dvuch ludziej hadoŭ 30-ci. Adzin kaža: voś, pajšoŭ prydbać novy albom Šaŭčuka dy vypadkova pabačyŭ dysk z prykolnaj nazvaj «Krambambula». «Pa-biełarusku, a klova!» — «Ja ŭ televizary jaje klip bačyŭ — śmiešny!» — adkazvaje druhi. U hetaj karotkaj hutarcy adbilisia asnoŭnyja trendy biełaruskaha muzyčnaha rynku. Adzin ź ich — vychad na masavaha słuchača. Raniej novy albom taho ž Kulinkoviča možna było adšukać tolki ŭ znajomych u trojčy pierapisanym varyjancie. Litaralna letaś biełaruski muzyčny biznes vyjšaŭ na inšy ŭzrovień: biełaruskuju muzyku možna nabyć u luboj dyskarni, kolkaść takich kramak vyrasła, chaj pakul tolki ŭ Miensku, a vialikija stendy z anonsami kancertaŭ raźmiaščajucca ŭ centry horadu.
Rok-muzyka kamercyjalizujecca, i kancerty ajčynnych zorak pieratvarajucca ŭ sapraŭdnyja šoŭ. Paralelnaja praca ŭ niekalkich prajektach taksama spryjaje papularnaści: imiony muzykaŭ trymajucca na słychu. Zrabiŭ svaju spravu i zahad ministra infarmacyi ab 50%-m napaŭnieńni radyjoeteru biełaruskaj pradukcyjaj. Što da televizii, to j biez zahadaŭ, dziakujučy entuzijazmu niekatorych supracoŭnikaŭ, biełaruskaja muzyka znajšła svajo miesca ŭ sietcy viaščańnia («Klip-abojma», «Kropka»). Užo možna kazać ab praviłach ajčynnaha šoŭ-bizu i pieradumovach pośpiechu. Ich vosiem.
«Krambambula» vs «Krama»
Hałoŭny — najaŭnaść u kalektyvie štatnaj adzinki pradusara. U hetym vypadku muzykanty składajuć ź siabie abaviazki pa arhanizacyi vystupaŭ, pieramoŭ sa sponsarami, vydumvańni cikavostak dy zajmajucca niepasredna svajoj spravaj. Prykład — «Krambambula». U «Krambambuli» pradusarskimi spravami zajmajucca ažno čatyry čałavieki — u vyniku prajekt staŭsia najbolšym kamercyjnym pośpiecham u sučasnaj muzyčnaj historyi.
Antyprykłady — «Krama», «Harackija», Alaksandra i Kanstancin. Hetyja vykanaŭcy sami sabie pradusary. Tamu ich pieśni nie hučać u FM-etery, što ŭ ich nie staje času zanieści dyski, ich vystupy padobnyja adzin da adnaho, a dyski pradajucca słabavata. Pierad «Eŭrabačańniem» apošnimi zaniaŭsia hienpradusar BT Maksimkaŭ, ale paśla eŭrafijaska Kanstancin Drapieza, vidać, iznoŭ budzie sam pierapisvacca z presaj, damaŭlacca nakont kancertaŭ dy ciahać z saboj kajstru z dyskami…
Vajciuškievič vs Saładucha
Žanočaja častka aŭdytoryi ŭsprymaje vykanaŭcu praź jahony vyhlad, a mužčynskaja častka — praz IQ. Durni nia ŭ modzie. Słuchačy sami vyznačajuć «lepšaść» vykanaŭcy. Prykładam, Vajciuškievič na kancertach niešmatsłoŭny. Muzyka składaje ŭražańnie pryhažuna-intelektuała: abaviazkovaje chadžeńnie pa zali z razdorvańniem kvietak žančynam, dapaŭniajuć karcinu ramantyčnaja muzyka i intelektualnaja paezija Kamockaha.
Antyprykład — Saładucha: hruby, chižy (z vyhladu), niaholeny i samazakachany. Kpić z Saładuchi ŭžo stałasia drennym tonam — chaj śpiavaje, kali jamu padabajecca.
«Tezaŭrus» vs Chlastoŭ
Druhasnaść u dačynieńni da suśvietnaj sceny nie prachodzić. Reklamavać siabie jak «biełaruski «Oazis» — zaviedamy pravał. Zatoje niepaŭtornaść uzvodzić na biełaruskuju viaršyniu navat lanivych.
Naprykład, Stefan (padobna, što z estradaj jon zaviazaŭ) vykonvaŭ dva prostyja patrabavańni — nienazojlivaść muzyki (aranžyroŭki Lavona Šyryna) i zachavańnie indyvidualnaści śpievaka. Ciapier na rolu admietnaści moža pretendavać «Tezaŭrus». Kali jany zrobiać staŭku na svaje balady, na «Novy Jerusalim» zabuducca.
Antyprykłady — «Partyzone», Alaksiej Chlastoŭ. Chłopcy z «Partyzone» vyrašyli źmiaścić na vokładcy svajho «debiutnika» vykazvańnie Mikoły Vaŭraniuka pra «biełaruski «Rammstein» z uśmieškaj u dušy», na hetym, ułasna, zbudavaŭšy reklamnuju kampaniju. Siakuju-takuju papularnaść jany zdabyli, tolki voś publika na ichnich kancertach patrabuje praśpiavać što-niebudź z «Rammstein'u». Chlastovu prosta nie pašancavała — nadta jon padobny na Hłyzina. Voś i davodzicca jamu zmahacca z hetym paraŭnańniem usimi siłami. Moža, pa-biełarusku zaśpiavać?
«J_Mors» vs «Ulis»
...
Poŭny varyjant artukułu čytajcie ŭ hazecie "Naša Niva"
Siarhiej Budkin

Kamientary