BIEŁ Ł RUS

Biaz vas

23.03.2006 / 19:24

Nashaniva.com

Ujaŭlaju českuju aksamitnuju revalucyju, kali b Havał adsiedžvaŭsia na Zachadzie, čakajučy, pakul «narod zachoča pieramienaŭ», a nia byŭ dysydentam, nie siadzieŭ u turmie i nie rabiŭ by sam hetyja źmieny. Tak adhukajecca naš čytač na artykuł B.Jankievič «Ratavańnie nacyi, ci Emihracyja» («NN», №2).

Ujaŭlaju českuju aksamitnuju revalucyju, kali b Havał adsiedžvaŭsia na Zachadzie, čakajučy, pakul «narod zachoča pieramienaŭ», a nia byŭ dysydentam, nie siadzieŭ u turmie i nie rabiŭ by sam hetyja źmieny. Tak adhukajecca naš čytač na artykuł B.Jankievič «Ratavańnie nacyi, ci Emihracyja» («NN», №2).

Kala dvuch dziasiatkaŭ maich znajomych udzielnikaŭ nacyjanalnaha ruchu vyjechali za miažu – chto vymušana, chto dobraachvotna. I ź ich amal nichto ničoha zaraz nia robić dla samoj Biełarusi (akramia Hłyboŭskaha ŭ Čechii). Nielha tak kazać pra ŭsich emihrantaŭ – ja kažu pra svaich znajomych. Tam jany majuć svaje asiarodki dy padtrymlivajuć adzin adnaho, ale tut, u Biełarusi, ad ich dapamohi – nul. Biezumoŭna, jany nam patrebnyja tam: kali źviartajeśsia da ich pa dapamohu, u miežach mažlivaściaŭ zaŭždy atrymlivaješ jaje. Ale pieravažnaja bolšaść prosta žyvie svaim pryvatnym žyćciom – vučacca, zarablajuć hrošy. Heta nielha asudžać, ale i apraŭdvać ich biaździejańnie taksama nia varta.

Kalabarant Bykaŭ

Svajo žadańnie ekanamičnaj emihracyi spn.Jankievič apraŭdvaje «narodnaj apatyjaj». Heta jašče možna zrazumieć. A voś što zusim aburalna – heta staŭleńnie da tych, chto jašče sprabuje choć niešta zrabić, jak da marhinałaŭ i kalabarantaŭ. Choć spn.Jankievič i nia kaža tak naŭprost, ale moj asabisty dośvied pakazvaje, što mienavita tak pieravažnaja bolšaść dobraachvotnych emihrantaŭ i ŭsprymajuć usich, chto zastajecca. Dyj jak razumieć takija acenki našych sučaśnikaŭ jak ludziej, jakija «...štodnia zambujucca (a značyć, žadajuć zambavacca) BT pra svajo ŭłasnaje ščaście»? Kali padychodzić z takimi acenkami, dyk u savieckija časy našyja baćki byli kalabarantami, jakija tolki i žadali, što zambavacca kamunistyčnaj idealohijaj. A ŭznačalvali hetaje kalabaranckaje asiarodździe hałoŭnyja ź ich – Kołasy, Kupały, Bykavy, Karatkievičy – a jak ža, jany ž nie parvali adkryta z kamunizmam i ŭ savieckich vydaviectvach vydavalisia! Adnaznačna, kalabaranty! Tolki niezrazumieła, jak u takich baćkoŭ źjavilisia my, maładyja nacyjanalna śviadomyja eŭrapiejskija demakraty.

Kali b Havał padaŭsia ŭ emihracyju

Zamiest taho, kab pieraniać samaachviarnuju taktyku daktaroŭ-humanistaŭ, što z ryzykaj dla svajho žyćcia dapamahajuć chvorym i takim čynam realizoŭvajuć svaje kaštoŭnaści (jak rabili adradžency pačatku XX st. – uzhadajcie biełaruskija ŭciakackija kamitety Pieršaj suśvietnaj), nam prapanujuć taktyku pacukoŭ, što zahadzia biahuć z karabla – «ratujuć honar nacyi», «elitu». Ujaŭlaju českuju aksamitnuju revalucyju, kali b Havał adsiedžvaŭsia na Zachadzie, čakajučy, pakul «narod zachoča pieramienaŭ», a nia byŭ dysydentam, nie siadzieŭ u turmie i nie rabiŭ by sam hetyja źmieny, razam sa svaim narodam.

Z dośviedu Centralnaj Eŭropy XX stahodździa i z našaha najnoŭšaha dośviedu zrazumieła – Biełaruś možna zrabić svabodnaj tolki znutry Biełarusi.

Usie hetyja frazy ab «zachavańni elity», bo sam narod «žadaje zambavacca», – heta tolki fihavy listok, što prykryvaje prostaje apraŭdańnie ŭłasnaj bajaźlivaści, ci psychalahičnaj stomlenaści, ci niazdolnaści peŭnaj častki maładych pa-inšamu zmahacca va ŭmovach vidavočnaj pieravahi siłaŭ režymu (i na praciahu nieviadoma kolkich hadoŭ!), a taksama niežadańnia ŭpuskać tyja mažlivaści, što dała papiaredniaja praca ŭ ruchu. Hetyja ludzi zhubilisia niedzie ŭ raskolinie pamiž svaim imknieńniem dobra žyć i svaimi ideałami, adstojvać jakija štodnia ciažka. Tamu i nia bačać jany vyjścia: «Što jašče rabić u krainie, dzie nikomu (...) ničoha nie patrebna, dzie apatyja stała prosta nacyjanalnaj rysaj, – ja nia viedaju».

A moža heta takim, jak spn.Jankievič, užo ničoha tut nie patrebna? Skažycie, takaja pazycyja – heta i jość pieramožny mesydž maładoj biełaruskaj demakratyi, ź jakim my pojdziem pa padtrymku da siabroŭ-palakaŭ dy čechaŭ? I kaho jany buduć padtrymlivać – ludziej, što kančatkova rasčaravalisia ŭ svajoj baraćbie, jakija nia bačać nijakaj perspektyvy zmahańnia za ŭłasny narod, pra «ščaście» jakoha jany tak aktyŭna hałosiać? Na samaj ža spravie heta pazycyja niejkich duchoŭnych trupaŭ, jakija ŭžo nia vierać ni ŭ siabie, ni ŭ svoj narod.

Adna kropla potu

Nichto z takich zmaharoŭ nia dumaje katehoryjami «a čym ja mahu zaraz dapamahčy, kab źmianić sytuacyju?». Usie jany tolki kažuć: «Dosyć, my ŭžo i tak dastatkova ŭkałyvali i ničoha z hetym narodam nie zrabili, jon tak i nie razumieje pieravahi demakratyi, EZ i rynkavaj ekanomiki!» (cytata z adnoj razmovy). I nichto nia choča ščyra pryznacca, što mienavita takaja pazycyja – heta i jość taja samaja apatyja, tolki ŭžo nie ŭ samoj nacyi, a tych, chto nazyvaje siabie jaje elitaj. Kaniečnie, praściej zaŭvažyć niešta ŭ čužym voku, čym u svajoj hałavie. Mienavita pra takich skazaŭ Piłsudzki: «Jany chočuć svabody, nabytaj adnoj kroplaj potu i adnoj kroplaj kryvi».

Davajcie budziem ščyryja – nichto z takich «zmaharoŭ za svabodu» i nia choča razumieć toj narod ź jaho prablemami, i hałoŭnaje – jany sapraŭdy ličać jaho niedalokim, a siabie – nie inakš ilvami-liderami, jakija pavinny tym narodam kiravać. Ujaŭlaju sabie Kupału, jaki b prosta źjechaŭ u emihracyju ad tutejšych prablem! Dosyć pračytać «Našu Nivu» 100 hadoŭ tamu, kab adrazu ŭbačyć, jaki ŭ ich byŭ aptymizm, jak jany vieryli ŭ svoj narod, jak jany achviaravali saboj, časam, srodkami, a to i žyćciami na vyciahnieńnie svajho lubaha Biełaruskaha kraju z bahny, u jakoj jon byŭ. I mienavita tamu ciapier my jašče jość jak nacyja, choć i z prablemami samaidentyfikacyi.

Prylot upyrchlikaŭ

Stahodździe tamu našy papiaredniki mieli tyja ž prablemy, što i my ciapier, – ale jany metadyčna sprabavali ich vyrašać, chacia b praz aśvietnictva, i šmat što im udałosia. Ci moh by skazać Kupała ŭ 1910 h. niešta padobnaje da spn.Jankievič: «Tamu čas lepš vykarystać dla padrychtoŭki taho momantu, kali hramadztva ŭsio ž vyrašyć, što jano choča źmienaŭ... Tady sapraŭdy budzie nieabchodna adukavanaja elita dla kiraŭnictva dziaržaŭnymi strukturami na roznym uzroŭni...»?!

Treba razumieć, što našyja dobraachvotnyja ŭpyrchliki, adsiedzieŭšysia ŭ zamiežžach dy atrymaŭšy eŭrapiejskija adukacyi, mienavita siabie bačać tymi kiraŭnikami dziaržaŭnych struktur, jakich terminova vyklikaje na radzimu narod paśla revalucyi. Praŭda, niezrazumieła, chto ž budzie ŭ hramadztvie rabić tyja źmieny, kali elita padasca ŭ emihracyju «rabić svoj maleńki biznes, kab paśla ź jaho zrabić vialiki»... I prykład Kupały i inšych, što 100 hadoŭ tamu svajoj štodzionnaj pracaj nabližali žadanyja im źmieny, a nie adsiedžvalisia pa zamiežžach, u pryncypie, ničomu nia vučyć.

Moža być, spn.Jankievič, prosta pierastać chłusić samim sabie i razryvacca pamiž ideałami Adradžeńnia i ŭładkavańniem ułasnaha dabrabytu? Nichto ž nie abvinavačvaje ich. Ale i nia treba padavać usich astatnich, što śviadoma zastajucca tut, łochami, jakija tolki i žadajuć, što zambavacca (ci pa-inšamu – kalabarantami). Judyf uvohule dobraachvotna stała nałožnicaj Alaferna, kab vyratavać svoj narod. I była ŭviekaviečana ŭ Biblii. Viedajecie, kali ja razmaŭlaju z svaimi kalehami – hramadzkimi aktyvistami, što jašče nia ŭsio spalili i śviadoma nie žadajuć adsiul źjaždžać, ja baču – voś heta i jość honar nacyi, z takimi ludźmi my nia možam nie pieramahčy. Sprava tolki ŭ časie i ŭ taktycy. I ja hanarusia, što ja znajomy z hetymi ludźmi, ja hanarusia, što ŭ mianie jość takija adzinadumcy.

The show must go on

Panovie byłyja maładyja lidery, a ciapier dobraachvotnyja emihranty! Kali na siońnia vy prajhrali i nia možacie ŭładkavacca ŭ ciapierašniaj Biełarusi – heta biada, jakaja z kožnym z nas moža zdarycca. Jedźcie, vas nichto nie trymaje i nie asudžaje! Adnak nia treba niedarečnych apraŭdańniaŭ pra ratavańnie honaru nacyi ŭ emihracyi.

My – nia pieršaja i nie apošniaja staronka tysiačahadovaj historyi Biełarusi. Nie na nas jana pačałasia i nia ŭ nas zaklučana. I tamu nia treba zamykać uvieś šmatviakovy supraciŭ na asobach niaspraŭdžanych lideraŭ.

Supraciŭ tut praciahniecca i kali vy źjedziecie. The show must go on. I kali Biełaruś vas jašče sapraŭdy cikavić, dyk zasuńcie jak maha dalej i nazaŭždy takija dziciačyja ambicyi, jak bačańnie siabie ŭ budučyni ŭ šerahach «adukavanaj elity dla kiraŭnictva dziaržaŭnymi strukturami». Bo kali my nia zmožam tut, vas adtul, z vašymi elitnymi adukacyjami, nichto siudy nie pakliča. Tamu padumajcie lepiej nad formaj bieskarysnaj dapamohi, jakuju b vy asabista mahli siońnia akazać tym, chto tut jašče zastajecca, nad formaj vašaj salidarnaści ź imi.

My ŭsie byli, ale nia ŭsie budziem

Nahadvaju, što za 200 baksaŭ možna zrabić letnik, za 500 – pravieści kancert, za 2000 – vydać knihu, za 40 000 – vyratavać Bychaŭski zamak. I zabudźciesia pra svaju fanaberyju i byłyja liderskija dasiahnieńni! Usio heta było, ale ŭsio heta ŭžo ŭ minułym.

5–10 hadoŭ tamu my ŭsie byli maładymi i patencyjna vialikimi liderami. Praz 5–10 hadoŭ liderami buduć tolki tyja, chto zaraz zastaniecca tut pracavać. Prymicie toj fakt, što vas, vierahodniej za ŭsio, u hetym pačesnym šerahu nia budzie.

I jašče. Jak ludziam z peŭnym liderskim dośviedam, vam daŭno ŭžo tre było navučycca admaŭlacca ad svaich ambicyj dziela dasiahnieńnia supolnych metaŭ, padparadkoŭvacca i pracavać na inšych, a nia tolki być načalnikami i kiravać inšymi. Ź pieršaha kroku na emihracyi vy vyzvalajeciesia ad łukašyzmu i jahonaha zambavańnia, ale z hetaha času vy dakładna bolš nia honar i nie elita nacyi.

Elita – zaŭždy z nacyjaj, prymaje jaje biedy, trahiedyi i jaje pośpiechi jak svaje asabistyja. U lepšym vypadku vy ciapier – tolki element u vialikim mechaniźmie zmahańnia. Heta vaša płata za toj dabrabyt, jaki atrymoŭvajecie tam zamiest niepaźbiežnych prablemaŭ ad supraćstajańnia režymu tut.

P.S. Moža zdarycca tak, što i ja ŭ kancovym vyniku prajhraju. Tady i pryjedu da vas i stanu adnym z vas. Ale zaraz ja asabista abiraju pracu ŭ Biełarusi, choć by tuju minimalnuju, što ja jašče mahu zrabić. Vada i kamień točyć. U mianie jašče zastalisia mažlivaści niešta rabić, navat kali mnie štodnia prychodzicca razmaŭlać sa svaim sumleńniem. Vielmi spadziajusia, što režym nia zdoleje mianie pieratravić, i ŭ mianie jašče stanie siłaŭ praśpiavać palanez nad jahonym trupam.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła