U Nadziei Dudarenki z Paryčaŭ zabrali dvaich usynoŭlenych dziaciej
U žycharki Paryčaŭ (Śvietłahorski rajon) Nadziei Dudarenki 12 listapada orhany apieki i apiakunstva zabrali dvuch usynoŭlenych dziaciej.
«Dzieci pajšli ŭ škołu ŭ susiedniuju viosku Prudok i nie viarnulisia z zaniatkaŭ: ich sa škoły zabrali ŭ prytułak», — paviedamiła BiełaPAN Dudarenka. Pavodle słoŭ žančyny, dziaciej zabrali, niahledziačy na toje što jana jašče nie atrymała adkaz ź Viarchoŭnaha suda, kudy nakiravała nahladnuju skarhu, «i nie atrymała adkazu na prośbu prypynić vykanańnie sudovaha rašeńnia ab admienie ŭsynaŭleńnia».
Nahadajem, raniej sud Śvietłahorskaha rajona pryniaŭ rašeńnie ab admienie ŭsynaŭleńnia ŭ dačynieńni da 10-hadovych Albierta i Andreja, jakija z dvuchhadovaha ŭzrostu vychoŭvalisia ŭ siamji Nadziei Dudarenki. Homielski abłasny sud pakinuŭ u sile rašeńnie rajonnaha, nie zadavoliŭšy skarhu žančyny, i jana nakiravała nahladnuju skarhu ŭ Viarchoŭny sud.
Dva hady tamu ŭ Dudarenki zabrali piaciarych pryjomnych dziaciej. Takija dziejańni adździeła adukacyi i admienu ŭsynaŭleńnia ŭ dačynieńni da Andreja i Albierta Dudarenka rasceńvaje jak pomstu čynoŭnikaŭ za jaje aktyŭnuju pazicyju pa abaronie dziaciej.
Kanflikt žycharki Paryčaŭ z uładami pačaŭsia niekalki hadoŭ tamu, kali žančyna zajaviła, što jaje dziaciej źbivajuć u škole.
U iskavaj zajavie adździeła adukacyi ab admienie ŭsynaŭleńnia havaryłasia, što dzieci nie naviedvajuć škołu, a ŭ Nadziei Dudarenki nie atrymałasia «kanstruktyŭnaha dyjałohu» ź piedahohami, administracyjaj škoły. Žycharka Paryčaŭ pieraviała chłopčykaŭ na indyvidualnaje navučańnie. «Ale ciapier ja ŭžo addała dziaciej u škołu — jak taho i patrabavali čynoŭniki. Jany chadzili ŭ škołu ŭ Prudok, nijakich parušeńniaŭ z majho boku nie było, nijakich zaŭvah», — dadała žančyna.
Jašče ŭ kastryčniku 2012 hoda ŭ siamji było siamiora dziaciej: dvoje ŭsynoŭlenych i piaciora pryjomnych. Adnak Śvietłahorski adździeł adukacyi skasavaŭ u adnabakovym paradku pracoŭny dahavor z pryjomnaj maci, dziaciej zabrali. Usynoŭlenyja chłopčyki Albiert i Andrej zastalisia žyć u siamji i nasili proźvišča Dudarenka.
«Mianie pakarali praź dziaciej. U škole dziaciej pabili, dyk nie kab pakarać piedahoha — pakarali mianie i dziaciej. Ciapier zabrali Andreja i Albierta, jakija z dvuch hadoŭ žyli ŭ mianie, ad jakich admovilisia rodnyja baćki. Ja niesła adkaznaść za ich žyćcio i zdaroŭje, abaraniała ich, ja narmalny čałaviek, a ŭ mianie, jak u ałkahalički jakoj-niebudź, zabirajuć dziaciej. Jak možna zabirać dziaciej z narmalnaj siamji ŭ prytułak? Čamu ŭ dziaciej nie pytajuć, z kim jany žadajuć žyć? Heta aburalna. Jany tych dziaciej zabrali ŭ mianie i zahubili, ciapier za Andreja i Albierta ŭzialisia. Ja nie viedaju, što rabić», — prakamientavała situacyju žycharka Paryčaŭ.