Pierabłytali z vyčvarencam: AMAP uziaŭ šturmam kvateru piedyjatra, a jaho źbili i pratrymali paŭtara sutak za kratami
Kvateru piedyjatra Dźmitryja Sierady ŭziaŭ šturmam AMAP. Mužčynu źbili, advieźli ŭ RAUS, a paśla prosta adpuścili — jak vyjaviłasia, uziali nie taho.
Doktar-piedyjatr Sierada žyvie ŭ Minsku sa svajoj ciažarnaj žonkaj i maleńkaj dačkoj. Ranicaj u čaćvier 4 žniŭnia ŭsia siamja jašče spała. Ale raptam pačałosia štości niezrazumiełaje — chtości pačaŭ vybivać uvachodnyja dźviery, zatym ludzi ŭ maskach spuścilisia z dachu (kvatera Dźmitryja na 9-m paviersie) i zabiehli ŭ pamiaškańnie praz bałkon.
Dźmitry Sierada. Fota pravaabaroncaŭ-viasnoŭcaŭ.
Mužčyna sprabavaŭ daviedacca, što za ludzi sprabujuć trapić u jaho kvateru i čamu. Jaho chucieńka pakłali tvaram u padłohu, załamali ruki za śpinu, nakinuli kajdanki. Mužčyny byli sa zbrojaj, Dźmitry kaža, što bačyŭ pistalety.
Na pytańni zatrymanaha: «Što adbyvajecca? Chto vy?» — nichto nie adkazvaŭ. Potym chtości z mužčyn skazaŭ ciažarnaj žoncy Dźmitryja, što jany ź milicyi, žonku z dačkoj adviali ŭ inšy pakoj. Tam žančynu pačali raspytvać, dzie jaje muž byŭ u niadzielu.
Ahułam u kvateru Sierady ŭłamiłasia šaściora: čaćviora AMAPaŭcaŭ i dvoje apieratyŭnikaŭ. Darečy, milicyjanty na placoŭcy tak i nie zmahli vyłamać dźviery — ich u kvateru upuścili AMAPaŭcy.
Sam Dźmitry tym časam lažaŭ na padłozie. Pa jaho słovach, kali jon pasprabavaŭ paviarnuć hałavu, jaho ŭdaryli nahoj u tvar, zahadali nie ruchacca.
«Paśla hetaha maju hałavu prycisnuli nahoj i pasypalisia ŭdary pa hałavie, pa ciele ŭ vobłaści nyrak, śpinie i nahach. U mianie padstupiŭ kom da horła i ŭ hałavie pamutnieła — ja pačaŭ stračvać prytomnaść. Dalej pamiataju, zapytaŭ pra toje, što moža pravaachoŭniki pamylilisia adrasam? Ale jany nazvali adras, imia i proźvišča. Heta byli maje dadzienyja. Ja staŭ pytacca: «Za što?». Pačuŭ u adkaz, što «niama čaho svaimi pryčyndałami machać», u bolš hrubaj formie, praŭda», — uzhadvaje Dźmitry Sierada.
Paśla hetaha adzin z opierupaŭnavažanych spytaŭ u zatrymanaha, dzie jon byŭ u niadzielu ŭ try hadziny dnia. Dźmitryj adkazaŭ, što ŭvieś dzień byŭ na rybałcy ŭ 80 km ad Minska, heta mohuć paćvierdzić jak śviedki, tak i łakalizacyja jaho mabilnika.
Zatym Sieradu advieźli ŭ RUUS Zavodskaha rajona Minska. Jon kaža, što pa darozie jaho taksama źbivali. Niekalki hadzin pratrymali ŭ RUUS, a paśla hetaha dastavili ŭ Śledčy kamitet, dzie byŭ praviedzieny dopyt zatrymanaha.
«Ja nie razumieŭ u čym vinavaty. Kankretna mnie nichto ničoha nie kazaŭ, tolki ahučyli artykuł: č. 1 art. 339 Kryminalnaha kodeksu», — raspavioŭ «Našaj Nivie» Sierada. Heta «naŭmysnyja dziejańni, jakija hruba parušajuć hramadski paradak i vykazvajuć vidavočnuju niepavahu da hramadstva, što supravadžajucca vykarystańniem hvałtu abo pahrozaj jaho prymianieńnia, abo źniščeńniem ci paškodžańniem čužoj majomaści, albo vyłučajucca pa svaim źmieście vyklučnym cynizmam (chulihanstva)».
Zatym praviali apaznańnie jaho paciarpiełaj i śviedkaj. Žančyny zajavili, što Dźmitry nie padobny da złačyncy, jakoha šukali.
«Ja tak zrazumieŭ, što heta było niejkaje złačynstva na seksualnaj hlebie, bo chtości ź ich uzhadvaŭ, jak toj złačynca stajaŭ na kaleniach, skłaŭšy ruki i maliŭ padniać spadnicu», — uzhadvaje Sierada.
Adnak Dźmitryja pakinuli pad vartaj na noč i jašče ceły nastupny dzień pratrymali ŭ RUUS. Za hety čas jon ani razu nie jeŭ. U siaredzinie dnia ŭ jaho pačalisia vostryja koliki, i supracoŭniki milicyi spačatku prapanoŭvali jamu… paracetamoł, ale paźniej usio ž taki vyklikali bryhadu chutkaj dapamohi. Miedyki paličyli, što simptomy mohuć być vyklikanyja dvuchdzionnym haładańniem, ale vostraj patałohii nie vyjavili.
Adpuścili Dźmitryja tolki 5 žniŭnia pryblizna 16 hadzin, bo ŭ śledčaha «adpali padstavy dla dalejšaha ŭtrymańnia jaho pad vartaj».
Paśla hetaha Dźmitryj Sierada źviarnuŭsia da sudmiedekśpiertaŭ, jakija kanstatavali ŭ jaho strasieńnie hałaŭnoha mozhu lohkaj stupieni i udar piaredniaj ścienki brušnoj połaści.
Ciapier Sierada znachodzicca na balničnym. Jaho dačku vazili na abśledavańnie ŭ dziciačy psichijatryčny dyspansier, dzie psichołah vyznačyŭ, što dziaŭčynka znachodzicca ŭ stresie. Taksama Dźmitry z žonkaj płanujuć sami źviarnucca za psichałahičnaj dapamohaj, bo dahetul znachodziacca ŭ stanie šoku i stresu.
Dźmitryj užo nakiravaŭ skarhi va Upraŭleńnie Śledčaha kamiteta, načalniku Hałoŭnaha ŭpraŭleńnia ŭnutranych spraŭ i Prakuraturu, u jakich prosić vyjavić i pryciahnuć da adkaznaści asob, jakija addali rasparadžeńnie na šturm jaho kvatery i siłavoje zatrymańnie jaho ŭ jakaści padazravanaha pa kryminalnaj spravie, a taksama tych, chto źbivaŭ jaho ŭ kvatery i ŭ śpiectransparcie pry dastaŭcy ŭ RUUS, paviedamili pravaabaroncy z PC «Viasna».
Anijakaj reakcyi z boku milicyi na hetuju situacyju pakul nie było. Pierad Dźmitryjem i jaho siamjoj nichto navat nie vybačyŭsia.
Milicyja kamientavać hetuju historyju pakul nie choča.
«Kali my vyrašym, što jość nieabchodnaść u kamientary, my apieratyŭna raźmieścim jaho na aficyjnym sajcie», — paviedamili «Našaj Nivie» u pres-słužbie HUUS Minharvykankama.
Ale ŭ Śledčym kamitecie raskazali ź jakim złačyncam pierabłytali Sieradu.
«Zavodskim rajonnym adździełam Śledčaha kamiteta rasśledujecca kryminalnaja sprava pa fakcie chulihanskich dziejańniaŭ u dačynieńni da žančyny. Heta adbyłosia ŭ lesaparkavaj zonie ŭ Zavodskim rajonie. Chulihanskija dziejańni nieviadomaha mužčyny zaklučalisia ŭ publičnaj demanstracyi pałavych orhanaŭ, — raspaviała «Našaj Nivie» Julija Hančarova, aficyjnaja pradstaŭnica SK Biełarusi. — Ciapier vyznačajem asobu, jakaja ździejśniła dadzienaje złačynstva».