Rasijski žurnalist pachvaliŭsia: U Rya dvoje niemcaŭ spytali darohu, a ja adpraviŭ ich u supraćlehłym kirunku
Na rasijskich sajtach abmiarkoŭvajuć dopis Alaksandra Kruhłova, žurnalista spartyŭnaha partała «Čempijanat». Jon raskazaŭ, jak u Rya adreahavaŭ na prośbu niamieckich kaleh padkazać darohu.
«Nu, kali takaja pjanka, to raspaviadu historyju ź pieršych dzion Alimpijady, jakuju ja trymaŭ u tajamnicy. Soramna było za svaju słabaść. A ciapier, jak vysłuchaŭ raskaz bosa, padumaŭ, što ja ŭsio-tki małajčyna. Pomsta — heta strava, jakuju padajuć chałodnaj, jak toj kazaŭ.
Takim čynam, hrupavaja šasiejnaja honka ŭ subotu. Prykładna za 30 km da finišu da mianie padychodziać dvoje kalehaŭ i prosiać pakazać im šlach u zonu finišu, a zaadno i miesca, dzie možna bieśpieraškodna pierasiekčy trasu z boku pres-centra. «Adkul vy, chłopcy?» — pytajusia. «Z Hiermanii», — adkazvajuć. «Niemcy, značyć, — padumaŭ ja, ŭnutrana uśmichnuŭšysia jak kinošny złydzień. Tyja samyja niemcy, haziety jakich źbirajucca ihnaravać vyniki ŭsich rasijskich spartoŭcaŭ. — Nu, trymajciesia, niemcy».
Uśmichajusia i zamiest prachodu ŭ zonu finišu pakazvaju im supraćlehły kirunak. Dakładna viedaju, što ź jaho jany ci paŭhadziny buduć vybiracca, ci im zusim zabaroniać pierachodzić darohu z-za nabližeńnia honščykaŭ. Viartańnie b zaniało minimum hadzinu. Spadziajusia, u vyniku jany plunuli i vyrašyli spakojna papić piŭka na bierazie mora, uspaminajučy niadobrym słovam pamahataha pucinskaha režymu i spadčyńnika Susanina.
Hłupstva? Tak. Šałapajstva i dziciačy sad? Viadoma! A pavodziny našych zachodnich partnioraŭ — nie dziciačy sad?» — padzialiŭsia rasijski žurnalist.