BIEŁ Ł RUS

Zapiski ab Ściapanu Kiryješku

28.07.2006 / 20:03

Nashaniva.com

levym vokam

U Chołmsa byŭ Vatsan, u Erkiula Puaro – Hastynhs, u Nira Vulfa – Arčy Hudvin i tolki vialiki syščyk Ściapan Su...(dziela kanśpiracyi nazaviom jaho Kiryješka) zastaŭsia biez partnera i letapisca svaich podźvihaŭ.

Feljeton Lolika Uškina.

U Chołmsa byŭ Vatsan, u Erkiula Puaro – Hastynhs, u Nira Vulfa – Arčy Hudvin i tolki vialiki syščyk Ściapan Su...(dziela kanśpiracyi nazaviom jaho Kiryješka) zastaŭsia biez partnera i letapisca svaich podźvihaŭ. Ciapier, kali sprava «Partnerstva» dajšła da sudu, tak bolej zastavacca nia moža. Prapanuju svaju ścipłuju kandydaturu.

…U toj niezabyŭny lutaŭski viečar u našaj maleńkaj kvatery panavaŭ chaos. Bliskučy mozh Ściapana vyrašaŭ zahadku – kolki pacukoŭ spatrebicca hruzinskim terarystam raskłaści ŭ viodrach i davieści da stanu atrutnaj masy, kab chapiła vyrubić usich mužčynaŭ sa specyjalnaściu mulara čaćviortaha razradu ŭ Frunzenskim rajonie.

Pacuki nie žadali razłahacca i biehali pa pakoi, pažyrajučy Ściapanavy hramaty dy šmatlikija partrety Dziaržynskaha.

Raptam na prystupkach pačulisia niejkija kroki: heta byŭ klijent.

Klijent akazaŭsia rosłym mužykom pryblizna piacidziesiaci dvuch hadoŭ, z łysinaj, jakuju jon akuratna začesvaŭ, i šklanymi vačami, u jakich byŭ adlustravany žach.

Nia prosta žach, a super-hiper-žach!

– Ja dyktatar adnoj uschodnieeŭrapiejskaj krainy, – pačaŭ hość. – Na nasu vybary, pierad jakimi ja zazvyčaj prosta ŭsich zapałochvaju... Ale voś dniami ja pa prykole pračytaŭ Kanstytucyju i znajšoŭ heta: «Padrychtoŭka i praviadzieńnie vybaraŭ adbyvajucca adkryta i hałosna». A što kali heta pa prykole pračytajuć i maje vorahi? Ciapier vy razumiejecie, Ściapanie, čamu ja kryču pa načach? Čamu padčas apošniaha referendumu ja nie padkarektvaŭ hety artykuł?! Čamu?..

– Spakojna, – Kiryješka zaŭsiody viedaŭ vyjście. – My pavinny chucieńka ŭnieści papraŭki ŭ Kryminalny kodeks ab zabaronie dziejnaści ŭsiaho niezarehistravanaha, i tady Vy lohka pierasadzicie ŭsich vašych apanentaŭ.

– Praŭda? – Hość pahladzieŭ na syščyka z nadziejaj.

My sa Ściapanam pajechali ŭnosić papraŭki. Adnak nie paśpieli my razharnuć kodeks, jak ja adčuŭ na svajoj šyi choład revalvera.

– Stajać. A zaraz pavolna paviarnucca.

Pierad nami byli try chłopcy i dziaŭčynka.

– Vitańnie ad National Democratic Institute, – skazaŭ adzin z chłopcaŭ i vystraliŭ syščyku ŭ serca.

Ale toj navat nie zvaruchnuŭsia.

Šakavanyja aktyvisty, pakidaŭšy revalvery i mabilniki ź litoŭskimi numarami, źbiehli.

Ja nia vieryŭ vačam:

– Što zdaryłasia, Kiryješka?

Jon paśmichnuŭsia: – Jany zabylisia, što ŭ mianie, jak čekista, čystyja ruki, chałodnaja hałava i haračaje serca: kuli ŭ im prosta płaviacca. Voś kali b jany palnuli mnie ŭ lohkaje abo pachvinu...

My zrabili svaju spravu z papraŭkami.

Klijent byŭ prosta ščaślivy. U znak padziaki jon navat paabiacaŭ Kiryješku hramatu, adnak toj admoviŭsia. Jon nikoli nia braŭ hramataŭ ad žančyn i vypusknikoŭ Mahiloŭskaha pedunu.

A ŭ našaj maleńkaj kvatery znoŭ nastała nudota. Vialiki syščyk praciahvaŭ stavić dośledy na pacukach i hulaŭ z maŭzeram Dziaržynskaha, napaŭniajučy pakoj čaroŭnymi hukami «pif» i «paf».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła