BIEŁ Ł RUS

Buš: Skončyć z zaležnaściu ad nafty

2.02.2006 / 11:23

Nashaniva.com

U štohadovym pasłańni pra stan dziaržavy prezydent Džordž Buš zrabiŭ akcent na nieabchodnaść źmienšyć zaležnaść ZŠA ad pastavak nafty ź Blizkaha Ŭschodu. Pavodle Buša, budučynia za bijapalivam novaha pakaleńnia i jadziernaj enerhijaj.

U štohadovym pasłańni pra stan dziaržavy prezydent Džordž Buš zrabiŭ akcent na nieabchodnaść źmienšyć zaležnaść ZŠA ad pastavak nafty ź Blizkaha Ŭschodu. Pavodle Buša, budučynia za bijapalivam novaha pakaleńnia i jadziernaj enerhijaj.

U hałoŭnaj častcy vystupu Buš zaklikaŭ zamianić naftu, što dziesiacihodździami była asnovaj amerykanskaj haspadarki, inšymi srodkami enerhii. «Ameryka zaležyć ad paliva, jakoje pastaŭlajecca ź niestabilnych rehijonaŭ, — skazaŭ Buš. — I najlepšy sposab zabiaśpiečyć siabie — raźvivacca ŭ technalahičnym kirunku».

Prezydent pastaviŭ zadaču da 2025 h. skaracić pastaŭki nafty ź Blizkaha Ŭschodu ŭ Ameryku na 75%.

Kab heta adbyłosia, Buš prapanavaŭ značna pavialičyć finansavańnie daśledavańniaŭ alternatyŭnych krynic enerhii soncy i vietru, a taksama «čystaj» jadziernaj enerhii i kamiennaha vuhalu. Aproč hetaha, Buš vystupaje za pavieličeńnie vytvorčaści aŭtamabilaŭ na vadarodnym palivie, a najpierš na «palivie novaha pakaleńnia» — majecca na ŭvazie etanoł, vyrableny nia tolki z kukuruzy, jak ciapier robicca ŭ Amerycy, ale i z adkidaŭ drevapramysłovaści. Dahetul vytvorčaść bijapaliva była niavyhadnaja, bo sama patrabavała zašmat enerhii. Buš zapeŭniŭ, što «naša meta — stvareńnie tannaha i praktyčnaha etanołu na praciahu šaści hadoŭ».

Letaś ceny na paliva, a značyć, i na benzin, dasiahnuli rekordnaha ŭzroŭniu, što stała šokam dla zakachanaj u aŭtamabili Ameryki. Pastupovaja destabilizacyja Blizkaha Ŭschodu, spravakavanaja vajnoj u Iraku i kryzisam vakoł Iranu, a taksama ŭrahany, što spustošyli naftapramysłovyja centry na poŭdni ZŠA, pryviali da taho, što tema pošukaŭ alternatyŭnaha paliva stała ciapier bolš aktualnaja.

«Praz raźvićcio novych technalohijaŭ Ameryka rezka palepšyć stan navakolnaha asiarodździa, admovicca ad naftazaležnaj haspadarki, a naša zaležnaść ad Blizkaha Ŭschodu stanie historyjaj», — deklaruje Buš.

Mort Kondrak, redaktar «Foks Ńjuz», prakamentavaŭ vystup Buša tak: «Dahetul Buš chutčej vystupaŭ za pavieličeńnie zdabyčy nafty, a tut raptam prapanavaŭ tezisy, prosta žyŭcom vyrvanyja z prahramy Džona Kery».

Prychilnyja Bušu žurnalisty «Ńju-Jork Tajmz» adrazu zaŭvažyli, što pamianšeńnie zaležnaści Ameryki ad nafty ź Blizkaha Ŭschodu — zusim nie takaja ambitnaja meta, jak moža padacca, bo zaraz ZŠA majuć adtul usiaho 20% užyvanaj nafty, a bolšuju častku impartujuć z Kanady i Meksyki.

Aproč taho, Buš nie rašyŭsia začapić amerykanskija aŭtamabilnyja kancerny šlacham, naprykład, pavieličeńnia padatkaŭ na aŭtamabili, što žaruć zašmat benzinu. «Nasamreč, u dakładzie brakavała značnych pravakacyjnych zachadaŭ, jakimi poŭnilisia dakłady papiarednich piaci hadoŭ», — kamentuje «Ńju-Jork Tajmz».

Vopleski i maŭčańnie

Dakład pra stan dziaržaŭnych spraŭ — heta štohadovy spektakl. Padčas jaho prezydent u televizijny prajm-tajm źviartajecca da abiedźviuch pałataŭ parlamentu. Kali jon uvachodzić u zalu, jaho vitajuć vokličy zachoplenych prychilnikaŭ, a padčas pramovy amal paśla kožnaha skazu vybuchajuć čarhovyja vopleski. Apazycyja časam taksama padymajecca ź miescaŭ, ale chutčej z pačućcia vietlivaści. A zazvyčaj, asabliva kali vopleskami sustrakajuć najbolš balučyja palityčnyja temy, siadzić, ściaŭšy vusny. Ciapier tak było, kali Buš havaryŭ pra praciah prahramy mažlivaści padsłuchoŭvańnia razmovaŭ u spravach, źviazanych z teraryzmam, biez dazvołu sudździaŭ, albo padčas pryznačeńnia novych sudździaŭ-kanservataraŭ u Viarchoŭny sud.

Padčas amal hadzinnaj pramovy, pryśviečanaj zamiežnaj palitycy, Buš źviarnuŭsia da biahučych palityčnych prablemaŭ. Zaklikaŭ «Chamas» vyračysia teraryzmu i pryznać Izrail. Źviarnuŭsia niepasredna da «žycharoŭ Iranu» z takimi słovami: «Ameryka šanuje vas i šanuje vašu krainu. My pavažajem vašaje prava vybaru ŭłasnaj budučyni i ŭłasnaj svabody. A naš narod maje nadzieju, što pryjdzie dzień, kali my budziem siabravać sa svabodnym i demakratyčnym Iranam».

Takim čynam Buš syhnalizuje irancam, što zmahańnie jahonaj administracyi ź iranskaj jadziernaj prahramaj i pahroza ŭviadzieńnia dyplamatyčnych sankcyj nakiravanaja suprać vuzkaj teakratyčnaj kliki, što kiruje Iranam, a nia suprać irancaŭ uvohule. Eksperty ŭ spravach Iranu daŭno charaktaryzujuć irancaŭ jak našmat bolš liberalnaje i prazachodniaje hramadztva, adkrytaje idejam svabody i demakratyi, čym hetaha chaciełasia b isłamskim fundamentalistam.

Kažučy pra krainy, jakija cierpiać z pryčyny niedachopu demakratyi, Buš nazvaŭ Syryju, Paŭnočnuju Kareju, Iran, Mjanmu i Zymbabve. Pra Biełaruś nie skazaŭ ni słova.

AD; pavodle gazeta.pl

Fota www.whitehouse.gov

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła