Chans-Hieorh Vik: Alternatyŭny ŭrad Biełarusi nie maje šancaŭ na mižnarodnaje pryznańnie
Razam z tym ideja zamiežnaha centra dla padtrymki demakratyčnych pieramien u kranie «nie zusim absurdnaja», miarkuje Vik.
Urad Biełarusi ŭ vyhnańni ŭ ahladnaj pierśpiektyvie nie maje šancaŭ na mižnarodnaje pryznańnie, a biez hetaha ideja hublaje sens. Takuju dumku vykazaŭ na mižnarodnaj kanfierencyi «Budučynia Biełarusi» 25 maja ŭ Vilniusie
Razam z tym ideja zamiežnaha centra dla padtrymki demakratyčnych pieramien u kranie «nie zusim absurdnaja», miarkuje Vik, jaki ŭznačalvaŭ u svoj čas misiju ABSIE ŭ Minsku.
U cełym udzielniki spantanna ŭźnikłaj na kanfierencyi dyskusii vielmi krytyčna acanili ideju cieniavoha ŭrada abo pierachodnaha savieta za miažoj dla zabieśpiačeńnia kardynalnych
«Nie varta pieranosić za miežy Biełarusi toje, što moža być zroblena ŭnutry krainy», — zajaviŭ na kanfierencyi biełaruski palitołah Juryj Čavusaŭ. Na jaho dumku, stvareńnie navat nie ŭrada ŭ vyhnańni, a niejkaha apazicyjnaha centra kaardynacyi moža niehatyŭna adbicca na stanoviščy palityčnaj apazicyi i hramadzianskaj supolnaści ŭnutry Biełarusi.
U kamientaryi dla BiełaPAN Čavusaŭ rastłumačyŭ: «Dziŭna budzie vyhladać, kali kiravańnie apazicyjaj budzie vieścisia
«Struktury, jakija realna dziejničajuć za miažoj, takija jak Dom pravoŭ čałavieka ŭ Vilniusie, zaŭsiody stvarajucca dla ažyćciaŭleńnia kankretnych funkcyj, jakija nielha ažyćciaŭlać unutry krainy, — dla vydańnia knih, praviadzieńnia maładziožnych letnich škoł i kanfierencyj, akumulavańnia finansavych srodkaŭ u dapamohu palitźniavolenym», — zaznačyŭ Čavusaŭ. Inakš kažučy, rola takich zamiežnych struktur moža być tolki servisnaj, miarkuje analityk.
Hałoŭny redaktar časopisa Arche Valer Bułhakaŭ nazvaŭ ideju cieniavoha ŭrada za miažoj prykładam «blizarukaha myśleńnia». Dla takoha prajekta ŭ biełaruskim vypadku niama pieradumoŭ, bo zvyčajna pierachodnyja savieta stvarajucca z prycełam na niejki varyjant interviencyi, zaznačyŭ jon.Bułhakaŭ miarkuje, što važna pieraadoleć raskoł biełaruskaha hramadstva, tamu što režym vyrašaje zadaču ŭtrymańnia ŭłady, «sutykajučy biełarusaŭ iłbami».
Na dumku lidara hramadzianskaj kampanii «Naš dom» Volhi Karač, pieramieny ŭ krainie zabiaśpiečyć tolki toj lidar i taja kamanda, «jakija zmohuć zavajavać sercy vybarščykaŭ». Hety šlach ciažki, ale inšaha niama, zajaviła jana padčas dyskusii.
Kamientujučy niadaŭnija vykazvańni ministra zamiežnych spraŭ Litvy Aŭdroniusa Ažubalisa, jaki zaklikaŭ padumać ab pierachodnym saviecie dla Biełarusi, Karač pryznała, što hramadzianskaja supolnaść maje patrebu ŭ padtrymcy zvonku. Ale heta nie aznačaje, dadała kiraŭnik «Našaha doma», što tyja ci inšyja zamiežnyja struktury mohuć prymać rašeńni, raspracoŭvać stratehii za biełarusaŭ, jakija zmahajucca za pieramieny ŭnutry krainy.
Kanfierencyja «Budučynia Biełarusi», što prachodzić u Vilniusie 25–26 maja, pryśviečana
Bolš jak sotnia viadomych vučonych, daśledčykaŭ, ekśpiertaŭ, śpiecyjalistaŭ pa pytańniach raźvićcia, lidaraŭ hramadzianskaj supolnaści ź Biełarusi i inšych dziaržaŭ padčas dvuchdzionnaj dyskusii farmulujuć kanceptualnaje bačańnie pierśpiektyŭ krainy. Adna z zadač — prapanavać rekamiendacyi, jak u ciapierašnich umovach možna ŭstanavić suviaź analityčnaj supolnaści, prychilnikaŭ demakratyčnych pieramien z šyrokimi słajami hramadstva.