Michaił Čyhir: Lepš niezaležnaść z Łukašenkam, čym rynak u składzie Rasiei
№ 21 (178), 22 — 28 traŭnia 2000 h.
Michaił Čyhir: Lepš niezaležnaść z Łukašenkam, čym rynak u składzie Rasiei
«NN»: Jość dumka, što pry siońniašnich tempach rusifikacyi naša niezaležnaść trymajecca tolki na nielehitymnaści Łukašenki: Rasieja nia choča psavać ułasny vobraz i lehitymnaść abjadnańniem. Biełaruś ža i palityčna, i ekanamična, i maralna hatovaja stać častkaj Rasiejskaj Federacyi. I tamu, jak tolki ŭ Biełarusi źjavicca lubaja, tolki što lehitymnaja ŭłada, Biełaruś nazaŭtra ž staniecca častkaj Rasiei...
Michaił Čyhir: Apošnija apytańni pakazvajuć, što bolšaść nasielnictva nie žadaje abjadnańnia. Supracoŭnictva chočuć, a abjadnańnia — nie. Praces intehracyi, dumaju, zbavić abaroty, bo Łukašenka maryŭ, što abjadnańnie daść jamu padstavu balatavacca na prezydenta Rasiei. Hetaha nia zdaryłasia, da ŭłady pryjšoŭ Pucin. Łukašenka nia budzie paskarać hetaha pracesu. Dyj Pucin razumieje, što abjadnańnie z krainaj ź nielehitymnym prezydentam i parlamentam niemahčymaje. Mižnarodnaja supolnaść adreahavała b na hetkaje adekvatna. Razmovy pra intehracyju buduć vieścisia j dalej, budzie niešta rabicca ŭ ekanamičnaj sfery, u vajskovaj, mahčyma, niešta ŭ palityčnaj, ale što datyčyć abjadnańnia dziaržavaŭ, dyk, pa-pieršaje, na hetaje nia pojdzie Łukašenka, a, pa-druhoje, Rasieja razumieje, što mižnarodnaja supolnaść nie padtrymaje pracesu źlićcia dziaržavaŭ. Ja chacieŭ by nahadać taksama rašeńnie nižejšaj pałaty Kanhresu ZŠA: jany rezka vykazalisia nakont Biełarusi i padkreślili ŭpieršyniu, što režym u Biełarusi trymajecca siłaj padaŭleńnia na rasiejskim finansavańni. ZŠA papiaredžvajuć Rasieju: vy šukajecie kredyty na Zachadzie, ale pry hetym — dakład nazyvaje kankretnyja ličby — ad paŭtara da dvuch miljardaŭ dalaraŭ štohod dajacie ŭ Biełaruś. Heta novaja źjava ŭ adnosinach ZŠA i Biełarusi, ZŠA i Rasiei. Heta budzie strymlivać niejkija kroki pa abjadnańni. Nichto nia budzie suprać ekanamičnaha supracoŭnictva, jano budzie na karyść Biełarusi j Rasiei, bieź jaho nielha, ale abjadnańnie dźviuch dziaržavaŭ niemahčymaje. Navat kali b heta adbyłosia, jość ludzi, jakija vykazalisia b nakont hetaha vielmi rezka. Kali b — što niemahčyma — byli padpisanyja dakumenty pra źlićcio dziaržavaŭ, heta spravakavała b masavyja vystupleńni. Mocnym strymlivajučym faktaram źjaŭlajecca j Čačenija.
«NN»: Histaryčnaja miaža, paśla jakoj strata niezaležnaści niemahčymaja, piarojdziena?
M.Č.: Taki niepryjemny šaniec jość, ale, dumaju, hetaha nie adbudziecca. Na takoje Łukašenku moža padšturchnuć tolki vielmi ciažkaje ekanamičnaje stanovišča.
«NN»: Što lepš: niezaležnaść z Łukašenkam ci demakratyzacyja i rynkavyja reformy canoj straty niezaležnaści?
M.Č.: Niezaležnaść — heta samaje važnaje. Abjadnacca prosta, raźjadnacca i adbudavać dziaržavu budzie ciažej.
«NN»: Vy asabista hatovyja padtrymać Łukašenku, kali jon źmienić palityčny i ekanamičny kurs?
M.Č.: Ja vam skažu bolš. Pazatym letam ludzi Łukašenki prapanavali mnie viarnucca i pracavać uva ŭradzie. Kab ja bačyŭ, što jon źmianiaje kurs, što jon na inšaj asnovie buduje adnosiny z Zachadam i mižnarodnymi finansavymi arhanizacyjami, što ekanomiku jon pačynaje raźvivać u inšym kirunku, što buduje dziaržavu na bazie pryvatnaj ułasnaści, ja daŭ by zhodu pracavać, ale pakul ja ničoha hetaha nia baču. Było b vielmi dobra, kab jon pamianiaŭ svoj kurs, staŭleńnie da jaho źmianiłasia b, ale ja nia vieru ŭ jahonuju zdolnaść pamianiać kirunak raźvićcia. Pierad majoj adstaŭkaj ja mieŭ mnoha razmovaŭ z Łukašenkam pra šlachi raźvićcia dziaržavaŭ, ja pierakonvaŭ jaho ŭ tym, što inšaha šlachu, aproč taho, jakim iduć inšyja krainy rehijonu, niama, ale ja tak i nia zmoh jaho pierakanać. Čamu jon nia zdolny pamianiać kirunak raźvićcia, nia znaju. Małady, zdavałasia b, jašče čałaviek, mo j zanadta małady dla prezydenta, ale vypraŭlać svaje pamyłki niazdolny. Heta vielmi drenna.
«NN»: Što, na Vašu dumku, musili b siońnia rabić roznyja palityčnyja siły na karyść krainy?
M.Č.: Dobra, što biełaruskija palityčnyja siły kančatkova abjadnalisia i dasiahnuli adzinaj placformy. Abjadnanaja apazycyja ŭ perspektyvie moža rabić niemały ŭpłyŭ na raźvićcio palityčnaj sytuacyi. Pakul palityčnyja siły mohuć zrabić niašmat, bo inicyjatyva ŭ siońniašnich umovach u rukach uładaŭ, jakija adny majuć usie ryčahi. Najvažniejšaje — kab uvosieni adbylisia adkrytyja spraviadlivyja demakratyčnyja vybary. Paśla takich vybaraŭ nie zastałosia b nijakich zakrytych pytańniaŭ. Ale demakratyčnaść vybaraŭ nijak nie zaležyć ad apazycyi, adno ad uładaŭ. Zachad padšturchoŭvaje ŭłady, kab jany pajšli na česnyja pieramovy i na česnyja vybary, ale pakul što, skažam ščyra, Łukašenka na heta nia jdzie i jość niebiaśpieka, što j nia pojdzie. U takim razie stanovišča, jakoje j tak krytyčnaje ŭ krainie, jašče pahoršycca, bo chto b što ni kazaŭ, bieź mižnarodnaj dapamohi adnavić ekanomiku, pastavić jaje na rejki ŭstojlivaha raźvićcia niemahčyma. Jak nia budzie česnych vybaraŭ, investycyi ŭ krainu nia pojduć. Značyć, niekali nadydzie dzień, kali na vulicu vyjduć sotni tysiačaŭ ludziej, i tady mahčymy budzie j rumynski varyjant. Pažadana, kab źmiena ŭnutranaj i zamiežnaj palityki adbyłasia mirnym šlacham. Kali ž takoj źmieny nie adbudziecca, dyk mahčymyja vielmi niepažadanyja varyjanty raźvićcia ŭ krainie.
«NN»: A čaho Vy čakajecie ad Šareckaha, čaho — ad Paźniaka?
M.Č.: Paźniak, zdajecca, nijakaha ŭpłyvu na stanovišča nia maje. Akazaŭsia izalavany, padtrymki ŭ jaho niama, jakoj była. Kaliści jon zrabiŭ mnohaje dla adradžeńnia nacyjanalnaj śviadomaści, ale paśla straciŭ svoj palityčny ŭpłyŭ. Što datyčyć Šareckaha, to, kali nie adbudziecca demakratyčnych vybaraŭ, mižnarodnaja supolnaść padtrymaje Viarchoŭny Saviet 13 sklikańnia, i tady palityčny ŭpłyŭ Šareckaha rezka ŭzraście. Ciapier usie čakajuć demakratyčnych vybaraŭ. Kali ich nie adbudziecca, usie buduć rabić staŭku na Viarchoŭny Saviet 13 sklikańnia — jak zapisana ŭ prajekcie rezalucyi Senatu ZŠA, — i tady jon zmoža vielmi aktyŭna ŭpłyvać na sytuacyju ŭ Biełarusi.
«NN»: I što, na Viarchoŭny Saviet sapraŭdy možna ŭskładać spadziavańni?
M.Č.: Kali vybary nia buduć pryznanyja i Zachad padtrymaje Viarchoŭny Saviet 13 sklikańnia, i pojdzie adkrytaja padtrymka i finansavańnie, jon nabudzie novuju siłu.
«NN»: A biełaruskaja emihracyja?
M.Č.: Emihracyja aktyŭnaha ŭpłyvu akazać nia zmoža.
«NN»: Viartańnie ŭ Biełaruś Ivonki Surviłły mahło b dobra paŭpłyvać na sytuacyju ŭ krainie?
M.Č.: U siońniašniaj sytuacyi jana viarnucca siudy nia moža. Pryjechać u krainu z tatalitarnym režymam — vialiki šaniec akazacca tam, dzie, chaciełasia b, kab ludzi nie znachodzilisia. Padziei mohuć raźvivacca pa-roznamu, ale ŭ siońniašniaj sytuacyi, liču, jana nie pavinna tut źjaŭlacca, bo heta niebiaśpiečna dla žyćcia.
«NN»: Jaki b scenar na vosień Vy prapanavali b apazycyi?
M.Č.: Kali nia ŭdasca supolnymi namahańniami zrabić vybary demakratyčnymi, dyk apazycyja musić zaklikać Zachad — i heta tady adbudziecca aŭtamatyčna — kab vyniki parlamenckich vybaraŭ nie byli pryznanyja mižnarodnym supolnictvam.
«NN»: Liberalnaja presa vystaŭlaje Jarmošyna j Łatypava padspodnymi apanentami Łukašenki, prychilnikami palityčnaj i ekanamičnaj liberalizacyi. Što Vy dumajecie na hety kont?
M.Č.: Jakija jany tam apanenty?! Jany nidzie ničoha nia vykazalisia. Što jany tam niedzie kuchonnaj palitykaj zajmajucca... Nia možaš upłyvać na palityku, ź jakoj ty nia zhodny, pakładzi partfel i sydzi ŭ adstaŭku. Nijakaj nadziei na toje, što hetyja ludzi paŭpłyvajuć na Łukašenku, u mianie niama.
«NN»: Što stała pryčynaju adnosnaj niaŭdačy letašnich padpolnych prezydenckich vybaraŭ? Niepaśladoŭnaść Paźniaka? Pačatak niepapularnaha ŭ Biełarusi ŭmiašańnia NATO ŭ Kosavie? Umiełaje zapałochvańnie z boku ŭładaŭ, jakomu spadarožničaŭ Vaš aryšt i źniknieńnie Zacharanki? Ahulnaja słabaść niezaležnaha biełaruskaha hramadztva? Toje, što na voli nie zastałosia kandydata, jaki b jeździŭ ad zavodu da zavodu, ad vioski da vioski?
M.Č.: Usio razam, ale najpierš dziejańni ŭładaŭ. Kali pačalisia biesprecedentnyja represii ŭładaŭ, ludzi spałochalisia. Pa-druhoje, my nie atrymali na vybary tych finansavych srodkaŭ, na jakija raźličvali. Moža, my b atrymali bolš srodkaŭ, kab ja zastaŭsia na svabodzie. Dyj hramadztva letaś jašče nie było zusim hatovaje da takoj akcyi. Užo sioleta hatoŭnaść hramadztva vyšejšaja. Paśla takich dziejańniaŭ uładaŭ nam tre było spynić vybary i pryznać, što dalej praciahvać vybary my nia možam, a toje, što kamisija praciahvała pracavać sa statystykaj, liču, što heta była pamyłka.
«NN»: Heta była pamyłka Hančara?
M.Č.: Dumaju, što Hančar heta ŭzhadniaŭ ź inšymi, najpierš — z Šareckim. Ja sam byŭ u turmie.
Ale ŭ cełym vybary byli vielmi pazytyŭnym histaryčnym aktam. Paśla ich palityčnaja aktyŭnaść u krainie rezka ŭzrasła i apazycyja zrazumieła, što treba abjadnoŭvacca.
«NN»: Ci viadoma Vam pra źniknieńnie Zacharanki j Hančara niešta takoje, čaho b nia viedali inšyja?
M.Č.: Časta sprabuju atrymać niejkuju infarmacyju. Što tyčycca Hančara, dyk niejkaja nadzieja jość, niejkija ludzi kažuć, što jon jašče žyvy. Što da Zacharanki, dyk navat takich słabych nadziejaŭ nia maju — ničoha nia viedaju.
«NN»: A Vińnikava?
M.Č.: Źjechać sama saboju jana nie mahła. Źjechała jana, bo heta było vyhadna i ŭładam, i joj. Uładam, bo jany nia mieli dokazaŭ jaje vinavataści, ale i prosta adpuścić nie mahli, tak doŭha pratrymaŭšy jaje ŭ turmie.
«NN»: A na čyje hrošy jana žyvie za miažoj?
M.Č.: Na čyje, ciažka adkazać. Na žyćcio joj chopić... Jaje mohuć padtrymać niejkija druhija ŭłady. A mo źbieražeńni, mo sponsary niejkija jość...
«NN»: Vy, mahčyma, užo rychtavalisia da turmy...
M.Č.: Nu, ja hatovy, što tut rychtavacca? Takaja sprava, što z saboj samaje nieabchodnaje ŭziaŭ, i hatovy da turmy. Nivodzin śviedka nia daŭ pakazańniaŭ suprać mianie. Nivodzin dakument nia śviedčyć suprać mianie. Zboku mnie padkazvali, što ja pavinien źjechać — ja hetaha rabić nia budu. Ja maralna hatovy da samaha durnoha rašeńnia.
«NN»: Škadavać, što viarnulisia ŭ Biełaruś, nie škadujecie?
M.Č.: Što tam škadavać? Rašeńnie ž pryniataje. Niekali ž i ŭ Biełarusi pavinna stać śvietła! Viarnuŭsia, bo zrazumieŭ, što mianie mnohija palityčnyja partyi i ŭpłyvovyja asoby padtrymlivajuć. U lubym razie čas pracuje na nas, a nie na režym.
«NN»: Ciapier, kali Vy trochi-trochi paźbiehli turmy, z kim z asobaŭ biełaruskaj historyi Vy chacieli b, kab vas paraŭnoŭvali?
M.Č.: Tuju historyju, jakuju ja chacieŭ by viedać i pračytać, u nas nia vielmi j pračytaješ, nia prosta paznać. Ciažka tamu kazać pra paraŭnańni. Viedaju tolki, što ŭ nas usich, chto byŭ aktyŭny, vyniščali. Źniščali ŭsich śviadomych. Takaja naša historyja.
Hutaryŭ Andrej Dyńko