BIEŁ Ł RUS

Dyskahrafija

18.12.2000 / 13:00

Nashaniva.com

№ 50 (207), 11 — 18 śniežnia 2000 h.


 Dyskahrafija

 

“BEE DANCE”. Hrupa “APPLE TEA”. (p) 2000 “Apple Tea”.

“From their birth know the beasts, that wander in the desert, their lairs...” Hety pačatak — dla śviadomych amataraŭ sučasnaha džazu, jakija zdolnyja pračytać anhłamoŭnuju versiju słavutaha Skarynavaha vyrazu. Słovy tyja — epihraf da albomu, roŭnaha jakomu ŭ biełaruskaj instrumentalnaj muzycy dahetul prosta nie isnavała. A pakolki źviary, što błukajuć u pustelniach, usio adno viedajuć jamy svaja, dyk i my, słuchačy, abaviazany viedać i hanarycca tym lepšym, što majem.

Zrešty, voś pieršaje pytańnie: ci majem my heta? Pakolki ładnyja dva miesiacy ŭdzielniki “Apple Tea” pracujuć pieravažna na polski muzyčny rynak, hrajučy nie na vulicy, a ŭ jakaści studyjnaj hrupy telekanału “Polsat” (paśpieŭšy jak by miž inšym zaśviacicca i ŭ aficyjnaj prahramie słavutaha festyvalu “Jazz Jamboree”), prablemy adnosna budučaha ich udziełu ŭ spravie raźvićcia ajčynnaha džazu padpadajuć pad ładny taki pytalnik. Tak što zastajecca tolki kazać pra hety samavity albom i hadać na kavie “Čyba” łodzinskaha raźlivu, ci pabačym my naahuł novyja albomy toj hrupy na jaje spradviečnaj radzimie.

Heta, darečy, pieršy ŭ historyi našaj muzyki džazavy albom, usie teksty jakoha na vokładcy, aprača ahulnapryniataj anhielskaj movy, dublujucca na prystojnaj taraškievicy. Ci, kali kazać śviadoma, — usie biełaruskija teksty dublujucca na anhielskaj. 16 numaroŭ źmiaščaje prahrama, aŭtarami ich vystupili: jak zvyčajna, lider hrupy basist Ihar Sacevič, i ŭpieršyniu — pijanist Maksim Puhačoŭ. Jon — z našych, narmalnych Puhačovych, a nia z tych “pazavi mianie z saboj”. Što cikava: upieršyniu dzielačy betchovenskija łaŭry, abodva aŭtary vystupajuć na adnolkava hodnym uzroŭni, prapanujučy materyjał i raznastajny, i vysoki pa jakaści.

U cełym albom možna adnieści da folk-džazu, taho, što raniej u nas nie nazirałasia. Falklornaja asnova zajaŭlena nia tolki ŭ nazvach tvoraŭ (“Dva busły”, “Kupalskaja noč” i h.d.), nia tolki ŭ aktyŭnym užyvańni “falklornaha” tembru saprana-saksafona, ale i ŭ samim muzyčnym materyjale. Jaho, darečy, umoŭna možna padzialić na dźvie častki: ułasna “falklorny” i, tak by mović, “staražytna-śviecki”. Da liku apošnich tvoraŭ, jakija jaŭna ŭzychodziać da ŭzoraŭ śvieckaj muzyki minułaha, naležać “Minijatura 1” Saceviča, 2 i 3 častki Siuity Puhačova i navat adziny vakalna-instrumentalny tvor u albomie “Zoračka”, niečakana i hoža ŭvasobleny Volhaj Nikałajeniaj (u daŭnija časy — salistka rok-hrupy “Suzorje”). Darečy, Siuita Puhačova —tvor, pakazalny dla sučasnaje biełaruskaje muzyki naahuł, bo, z adnaho boku, abapirajecca na klasyčny pijanizm XIX st., a z druhoha — horda šybuje ŭporavień z tym, što robiać mnohija sučasnyja džazavyja pijanisty na čale z Kitam Džaretam.

Adnym słovam, kali b tyja, chto dla “Rok-karanacyi” vyznačaje lepšyja albomy hodu, pažadali, aprača folk-madernu, razhladać i prapanovy folk-džazu, inšych pretendentaŭ na pieršaje miesca prosta nie było b. Bo ŭsio inšaje na fonie hetaj muzyki nahadvaje mnie, pa vialikim rachunku, rańnija śniežańskija pryciemki…

Pčaliny Słuchač

 

“VYCHOD V NIEBO”. Hrupa “Voobražajemyje ludi”. “Kovčieh”, 15100. (r) 2000.

Haradzienskaja hrupa zrabiła čarhovuju sprobu vyjści ŭ ludzi. Mušu pryznacca: u cełym sproba atrymałasia nia ź liku pravalnych. Albom, źmiest jakoha nia ŭpisvajecca ŭ ramki tupoj papsy i nie prymušaje ŭ čarhovy raz słuchać čarhovuju pierakručanuju, źviniajcie, adaptacyju kštałtu “Ciače vada ŭ jarok”, ujaŭlaje dastatkova cikavy materyjał dla, źviniajcie jašče raz, analizu. Hałoŭnaja jahonaja rysa — adsutnaść usialakaha žadańnia dahadzić (i nahadzić) i našym, i vašym, balansujučy pamiž rokam i, ułasna, treci raz źviniajcie, popam.

Źviartaju najpierš uvahu na toje, što “VŁ” uva ŭsich čatyroch svaich albomach muzyčnuju stylistyku nie paŭtarajuć, štoraz šukajučy niešta novaje. Ale, zhodny, hetak šukać možna i da kanca žyćcia, ničoha ŭ rešcie rešt nie adšukaŭšy. “VŁ”, liču, niečaha ŭsio ž dasiahnuli. Naprykład, zajzdrosnaha pa dakładnaści i huście hučańnia pravincyjnych haradzienskich klavišnych. A kali bolš ahulna — paznavalnaści hučańnia bendu naahuł: hrupa, prynamsi, uhadvajecca adrazu i zapaminajecca.

10 piesień albomu — heta tolki častka vialikaj prahramy, jakuju Jury “Smur” Dubovik ź siabrami (mahčyma, pry ŭdziele čaroŭnaj Viktoryi Dziemiančuk) užo pakazvaŭ u adnym ź mienskich klubaŭ i raźličvaje pakazać ź vialikaj sceny. Mahu harantavać: słuchačy nie paškadujuć patračanaha darma času i hrošaj. U kožnym razie, takija pieśni, jak “Tancy s vołkami”, “Oni sdiełali tiebia” — heta prafesijna ŭvasoblenyja numary. Časam, praŭda, sim-tym pieśniam brakuje zavieršanaści i, jak ni dziŭna, navat šlahiernaści (a heta i ŭ roku nia lišniaje). Prahrama pretenduje na słuchańnie, a nie na toje, kab pad hetuju muzyku skakali ci pajadali sałatu “Paparać-kvietka”. Adziny vyniatak z prahramy — hetki maskoŭskaha farmatu krychu paradyjny opus “Fanki”, u jakim taje šlahiernaści jakraz až cieraz kraj. Dy mnie zdałosia, što “VŁ” toj pieśniaj pakazali, jak mahli b lohka pajści i takim voś šlacham, idučy pa jakim, vyjści ŭ narmalnyja papsovyja ludzi i praściej, i chutčej, i lahčej, i tańniej.

Ale pajšli jany šlacham pakručastym, dy — ułasnym. Za što i pavažaju takich muzykaŭ.

Ujaŭny Słuchač


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła