U vyrašeńni prablem pracoŭnaj zaniataści nie treba hladzieć pa bakach i aścierahacca krytyki z boku piataj kałony, a taksama zamiežnych ŚMI.
Ab hetym kiraŭnik dziaržavy Alaksandr Łukašenka zajaviŭ siońnia na naradzie, dzie abmiarkoŭvaŭsia prajekt dekreta, nakiravany na stymulavańnie zaniataści hramadzian
«Vy — prafiesijanały, śpiecyjalisty, i pavinny byli pradstavić vyčarpalny prajekt dekreta biez usialakaj palityki: jak na nas pahladzić niejkaja piataja kałona ŭ Biełarusi ci jak rasijskija i inšyja ŚMI nas pakrytykujuć za heta, — skazaŭ jon, źviartajučysia da ŭdzielnikaŭ narady.— Pytańni palityki vy, kali łaska, adrasujcie mnie. Ja budu prymać rašeńnie i ŭličvać palityčnyja niuansy. Bieź ich nie abyścisia. Vaša sprava — prafiesijna padrychtavać prajekt dekreta, kab my praź niekatory čas nie vyjavili, što niešta vypuścili. i tady pačynajem znoŭ kampaniju pa dapracoŭcy i ŭniasieńni źmienaŭ u isnujučyja narmatyŭna-pravavyja akty. Hetaha być nie pavinna».
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary