Kachańnie i seks1818

Našy adnosiny raźvivalisia z ekspresijaj rańnich paem Maksima Tanka: historyja kachańnia Valaryny Kustavaj i Vasila Drańko-Majsiuka

Fota Julii Mackievič.

17 krasavika Valaryna Kustava — śvieckaja lvica, vykładčyca, aŭtarka i viadoŭca telekanała «Biełsat», pabrałasia šlubam z Vasilom Drańko-Majsiukom — režysioram, synam znakamitaha paeta. Usie čakali pyšnaha viasiella, ale zakachanyja ścipła i nie publična ažanilisia i tolki ciapier raskazali «Našaj Nivie» pra sakralnaść svaich pačućciaŭ.

«Naša Niva»: Heta nie było kachańniem ź pieršaha pohladu? Nakolki mnie viadoma, z Vasilom vy znajomyja daŭno. Što pieraškadžała raniej zaŭvažyć adno adnaho?

Vasil Drańko-Majsiuk: Tut možna paspračacca. Pierad tym, jak pa-sapraŭdnamu ŭbačyć svajo kachańnie ź pieršaha pohladu, treba, jak kazaŭ japonski fiłosaf Seson, prajści i druhija, i trecija, i piatyja pohlady. I kali ŭsie lišnija pohlady źniknuć u niabycie, tady i źjavicca jon — pieršy pohlad, pry jakim i naradžajecca sapraŭdnaje kachańnie.

26 listapada — dzień naradžeńnia Uładzimira Karatkieviča — heta dzień našaha pieršaha sapraŭdnaha i nasamreč čaroŭnaha spatkańnia, padčas jakoha ŭsio lišniaje spłyło i pryjšło sapraŭdnaje.

Valaryna Kustava: Chutčej, my mieli kachańnie ź pieršaha spatkańnia, paśla jakoha nie rasstajomsia. Heta byŭ Kosmas. Kachańnie — heta štuka, jakaja hłybieje štodnia i robicca ŭsio macniejšaj i macniejšaj. Tamu navat kachańnie siońnia ciažka paraŭnać z tym kachańniem, što było paru miesiacaŭ tamu. Z emacyjnaj simpatyi, fizijałahičnaj uražanaści i žarści, intelektualnaha ŭzrušeńnia pačućcio vyhadoŭvajecca ŭ sardečnuju i duchoŭnuju jednaść i kachańnie-žyćcio.

«NN»: Vasil, u jaki momant ty zrazumieŭ, što Valarynu treba zvać na pieršaje spatkańnie?

VDM: Ja čarhovy raz pryjechaŭ z Maskvy ŭ Miensk. Na niekalki dzion. U ciahniku mnie pryśniŭsia son. Ja laču za pryhožymi roznakalarovymi ptuškami (tam byli i vierabjichi, i hałubki, i indyčki, i kalibry, i kury, i papuhaichi, i šmat-šmat chto jašče). Chaču ich złavić i schavać u torbu. I raptam pierada mnoj paŭstaje mastak Jazep Drazdovič, pierakryvaje darohu svajoj pastavaju. «Durrrrrań! — kryčyć jon. — Kudy laciš? Kaho łoviš???!» — schapiŭ jon svoj samarobny, pryhoža inkrustavany kij — i jak daŭ mnie pa łbie, i ja palacieŭ. Ale nie ŭniz, a kudyści ŭvierch — u samo sonca. I tak u hetym soncy ŭtulna, dobra, vydatna, što prosta nie vykazać!

U toj ža viečar vypadkova pabačyŭ u fejsbuku, jak Valaryna čytaje vierš Janki Kupały «Žniaja», u jakim hałoŭnaja hierainia paraŭnoŭvajecca z samim soncam. Ja adčuŭ, što treba patelefanavać Valarynie i zaprasić jaje na spatkańnie.

«NN»: Jakim jano było?

VK: Spadabałasia, što Vasilu zaimpanavała maja prapanova złamać usiu sistemu spatkańniaŭ i sustrečaŭ, jakija ŭ jaho i ŭ mianie byli raniej: my nie całavalisia na pieršym spatkańni, i ja paprasiła nie kazać mnie słovy, jakija havaryŭ usim da mianie, nakštałt «cudoŭnaja», «soniečnaja», «pa-džakondaŭsku adpadnaje stvareńnie», «cud» i h.d. Da taho ž ja nie vieru słovam, tolki ŭčynkam. Kali słovy i ŭčynki supadajuć — fajna.

Chacia na pieršym ža spatkańni Vasil (ja nie ŭspryniała na toj momant hetyja słovy ŭsurjoz) praprasiŭ: «Paabiacaj mnie, što budzieš sa mnoj nazaŭsiody. Ty mnie vielmi patrebnaja».

Ja ž sa svajho boku vyrašyła nie hulacca i nie mučyć Vasila prydumanymi kapryzami i zadańniami, nakštałt «chaču padvieski kniazioŭny Radzivił» ci «zaŭtra sustreń na limuzinie!».

I ad pieršaha spatkańnia my pačali łamać hetyja našyja sistemy, a askiepki ad ich spalili na ciopłym ahmiani ŭ našaj siamiejnaj duchoŭcy, dzie paźniej ja zhatavała svajo pieršaje «miasa pa-francuzsku», jakoje z asałodaj i źjeŭ moj budučy muž.

VDM: Spatkańnie było atulena śviatam dnia naradžeńnia Uładzimira Karatkieviča. My siadzieli va ŭtulnaj restaracyi (na vulicy Karła Marksa, niedaloka ad kvatery samoha piśmieńnika). Pra što my razmaŭlali? Pra eratyzm prozy Michasia Zareckaha i nieŭtajmavanaść liryki Michasia Stralcova, pra toje, što pa-cintabrasaŭsku pałka całavacca varta z druhoha spatkańnia.

«NN»: Jak raźvivalisia vašyja adnosiny?

VDM: Adnosiny raźvivalisia z ekspresijaj rańnich paem Maksima Tanka! «NN»: Što vy adkryli adno ŭ adnym, čaho, mahčyma, nie bačyli raniej?

VK: Mianie ŭraziła, jakim adkaznym, kłapatlivym, ščyrym, dobrym i razumnym akazaŭsia Vasil. Jon dobry i vielmi hodny čałaviek, cikavy i hłyboki surazmoŭca. Adkryła blizkaść našych vyhadavanych za hety čas asobna i supałych ciapier pohladaŭ i pazicyj. A jašče jon dzivosna čysta i chutka myje posud! Nie nalubavacca.

Fota Julii Mackievič.

VDM: Akijan ironii, adnolkavyja pohlady na žanočaje charastvo i roznaść pohladaŭ na charastvo mužčyn, umieńnie śmiajacca z samich siabie, adnolkavuju luboŭ da łasasiovaha koleru. A jašče Valaryna prosta hienijalna hatuje! Žonka Janki Kupały Uładzisłava Francaŭna pazajzdrościła b jaje kulinarnym talentam!

«NN»: Vasil, apišy, kali łaska, charaktar Valaryny, a ty Valaryna — Vasila.

Valaryna Kustava: Vasil — lohki, utulny, adkazny, kłapatlivy, ščodry i ščyry, emacyjny, staranny, razumny, viasioły, davierlivy. I hetaha dastatkova. Što niemałavažna dla mianie — jon talenavity ŭ svajoj spravie, jon vydatny dramaturh i vyklučna razumieŭsia ź dzietkami, jakim vykładaŭ teatralnaje majsterstva.

VDM: Valaryna — jarkaje spałučeńnie charastva ŭnutranaha i vonkavaha. Jana — dobraja, viasiołaja, haspadarlivaja, biaźmiežna ŭtulnaja i artystyčnaja. Mienavita tak apisvaŭ idealnuju žančynu Maksim Bahdanovič, kali Vacłaŭ Łastoŭski pytaŭ u jaho, ź jakoj by žančynaj toj ažaniŭsia b. Jana mianie ździŭlaje nie tolki svaimi kulinarnymi zdolnaściami, ale i svajoj vyklučnaj pracavitaściu. Z adnolkavym tvorčym impetam i prafiesijanalizmam jana viadzie pieradačy na TB, vykładaje studentam dramaturhiju i žurnalistyku, piša vieršy. Jaje vierš pra kozaŭ Tarchava i pialostki Karovina — adzin z maich lubimych.

«NN»: Valaryna, ci rabiŭ Vasil jakija cikavyja padarunki ci siurpryzy?

VK: Uvieś čas. Pačynajučy ad zvyčajnych pryjemnych drobiaziaŭ: kvietki, restaracyi, pachody ŭ teatry i muziei — da piarścionkaŭ i niečakanych pryznańniaŭ i prapanovaŭ.

Samy zapaminalny padarunak — heta zaručalny piarścionak, jaki jon padaryŭ mnie nieŭzabavie paśla taho, jak zrabiŭ prapanovu. Heta piarścionak prababuli Vasila Lesi, rodavy, paleskaje zołata. Mianie vielmi heta ŭraziła. A viasielny piarścionak my razam vybirali — u Maskvie.

«NN»: Jak była zroblenaja prapanova ruki i serca?

VK: Prapanova była nie adna. Pieršaja — niedzie praz tydzień paśla pieršaha spatkańnia. Ja dumała. Ale potym vyrašyła: čaho dumać, kali sam Kosmas nam šepča.

«NN»: Čamu, Valaryna, ty nie ŭziała proźvišča muža?

VK: Vasil prajaviŭ svaju «dyktatarskuju» volu. Jon z ultymatyŭnaj piaščotaj skazaŭ: «Kustavaj ty była — Kustavaj budź i nadalej ździajśniajsia!»

«NN»: Ci źmianiłasia ŭśviedamleńnie siabie paśla taho, jak vy ŭziali šlub?

VK: Ja stała bolš patrabavalnaj da siabie — ciapier usio bolš chočacca być lepšaj za siabie raniejšuju. Pryčym heta raspaŭsiudžvajecca na ŭsio: pracu, pobyt, vyhlad. I — jak ni dziŭna — paeziju. I takoje cikavaje adčuvańnie: raniej ja była ščaślivaja sama. A ciapier — žyvu žyćciom, jakoje nibyta mianie čakała.

Vasil Drańko-Majsiuk z mamaj Valaryny spadaryniaj Zosiaj. Fota Julii Mackievič.

VDM: Ja i nie viedaŭ, jakoje heta ščaście chadzić razam z kachanym čałaviekam na Kamaroŭski rynak, jaki Maksim Tank paraŭnoŭvaŭ z Manmartram!

«NN»: Dzie vy płanujecie žyć? Ciapier vy navat u roznych krainach znachodziciesia.

VK: Pabačym. Ale nam abaim važna nie hublać suviaź ź biełaruskaj kulturaj. Pakul što Vasil źjechaŭ z Maskvy, kab być razam sa mnoj, u Minsk. Ja minimizavała svajo znachodžańnie ŭ Varšavie, kab być u Minsku z Vasilom. Jak ni kruci — nas źjadnaŭ Minsk i biełaruskaje kachańnie. Tamu pakul — u Minsku. Ale chočacca i śviet spaznavać. Chaču pakazać Vasilu svaje ŭlubionyja kutki Jeŭropy, Azii i Afryki.

VDM: Žyć płanujem u Minsku. Ale žyćcio niečakanaje! Valaryna choča pabyvać u Manholii, ja dumaju pra Osła albo Maroka. Słovam, pahladzim, kudy los jašče zakinie! Pakul što pa-novamu adkryvaju dla siabie Minsk i hatovy da samych niečakanych tvorčych prapanoŭ. Z Maskvy ja viarnuŭsia nie tolki z valizkami, ale i z novym prafiesijnym dośviedam u halinie dziciačaj teatralnaj piedahohiki, stvareńnia śviataŭ i napisańnia scenaroŭ. Spadziajusia, hetyja ŭmieńni prydaducca i na Radzimie.

«NN»: Ci składali vy šlubnuju damovu, jak mnohija prahresiŭnyja siemji? Jak vy ŭvohule staviciesia da takoj źjavy, jak šlubnaja damova?

VK: Ja prapanoŭvała skłaści. Ale Vasil ź jašče bolšaj «dyktatarskaj» piaščotaj skazaŭ…

VDM: … «Ja chaču być z taboj usio žyćcio! Voś tabie maja šlubnaja damova!»

Valaryna Kustava: Takaja atrymałasia šlubnaja damova.

Kamientary18

Ciapier čytajuć

U Poznani hiniekołah vydaliŭ 24‑hadovaj biełaruscy matku i jaječniki bieź jaje zhody. Jamu pahražaje da 20 hadoŭ turmy12

U Poznani hiniekołah vydaliŭ 24‑hadovaj biełaruscy matku i jaječniki bieź jaje zhody. Jamu pahražaje da 20 hadoŭ turmy

Usie naviny →
Usie naviny

Biełaruskaja vučonaja ŭ 47 hadoŭ emihravała z-za pazicyi. Jana pakinuła navuku i pajšła pracavać na fabryku12

Padčas udaraŭ pa Tehieranie zahinuli ziać i niaviestka Ali Chamieniei8

Iran, vierahodna, zakryŭ Armuzski praliŭ1

Stała viadoma, jak Tramp kiruje vajskovaj apieracyjaj suprać Irana3

Mužčyna na sapbordzie, jaki zahinuŭ u Śvisłačy ŭ centry Minska, udaryŭsia hałavoj ab most, kali fatahrafavaŭsia2

«Biełavija» paviedamiła, što ciapier budzie z rejsami ŭ Dubaj i Dochu

Źjaviłasia VIDEA traplańnia iranskaha «Šachieda» ŭ chmaračos u Bachrejnie

Rezidencyja ajatały Chamieniei lažyć u ruinach, što ź im samim — nieviadoma3

Rasija pahražaje vyjści ź pieramoŭ, kali joj nie addaduć uvieś Danbas12

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

U Poznani hiniekołah vydaliŭ 24‑hadovaj biełaruscy matku i jaječniki bieź jaje zhody. Jamu pahražaje da 20 hadoŭ turmy12

U Poznani hiniekołah vydaliŭ 24‑hadovaj biełaruscy matku i jaječniki bieź jaje zhody. Jamu pahražaje da 20 hadoŭ turmy

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić