Siarhiej Vaźniak, jaki ŭ subotu byŭ vyzvaleny z «amierykanki» pad padpisku ab niavyjeździe, raskazaŭ pra ŭmovy svajho ŭtrymańnia ŭ śledčym izalatary KDB.
«41 dzień ja znachodziŭsia ŭ žudasnych, nialudskich umovach. U kamiery, raźličanaj na dźviuch asobaŭ, znachodzilisia 4–5 čałaviek. Režym ustanovy vielmi represiŭny. Prasiedzieŭšy tam, možna praz dva miesiacy ŭ sudzie pryznacca ŭ čym zaŭhodna, choć u zabojstvie Kienedzi. I heta mianie vielmi pałochaje: na sudzie, kab znoŭ nie trapić u hetuju turmu, čałaviek prosta moža ahavaryć siabie. Tamu ja vielmi rady, što apynuŭsia na voli. Heta aburalna, što ŭ dvaccać pieršym stahodździ dziaržava tak abychodzicca z hramadzianami, vina jakich jašče nie dakazanaja sudom».
Siarhieju Vaźniaku nielha pakidać miežaŭ Minska, ale jon, u adroźnieńnie ad Iryny Chalip i Uładzimira Niaklajeva, moža vychodzić na vulicu, mieć znosiny ź ludźmi, karystacca ŚMI. Adzinaje, što jamu zabaroniena, — paviedamlać ab materyjałach spravy.
Kamientary