Listy ŭ redakcyju
Elita musić być ścipłaj
Razumny čałaviek inšaje nacyi, u našym vypadku Ježy Kłačoŭski, analizujučy ciapierščynu j historyju Biełarusi, bačyć, što ŭsio, što my majem, heta dziakujučy sercu, mozhu j matoru nacyi — nacyjanalnaj biełaruskaj elicie. I jon zboku moža zaklikać: "Biełarusy, šanujcie svaju elitu, bo jana rasceńvajecca na vahu zołata".
Ciapier, u artykule "Bieražycie elitu", aŭtar jaho kaža: "...Nie prypaminaju, kab niechta ŭ nas staviŭ hetuju zadaču na pieršaje miesca. Na pieršym miescy zaŭsiody byli zakliki ratavać niezaležnaść i movu, a voś ratavać nacyjanalnuju elitu — nośbita hetych ideałaŭ — nie zaklikali!" Heta paprok.
Pytańnie, chto heta maje zaklikać ratavać elitu? Ratavać movu i imknucca zdabyć niezaležnaść zaklikaje biełaruskaja nacyjanalnaja elita. Vyhladaje, što paprok joj, čamu na pieršym miescy jana nie zaklikaje: "Hej, biełaruski narodzie, bieražy nas, bo biaz nas prapadzieš!"
I jak ratavać? Peŭnie raić: nie havarycie na vulicy pa-biełarusku, bo vas humovymi pałkami pabjuć. I nie zajmajciesia biełaruskaj vyzvolnaj spravaj, bo vas aryštujuć, pasadziać u viaźnicu, buduć z vac ździekavacca, a to j rasstralajuć.
Isus Chrystos, najlepšy prykład idejnaj elity, ci jon zaklikaŭ ludziej bierahčy jaho i nie spryčyniać jamu fizyčnaj škody — nie ŭkryžoŭvać jaho, bo, maŭlaŭ, chto tady budzie navučać ludziej idejam lubovi, praŭdy?
Kali idejny biełarus stanie pieradusim dumać pra siabie i prapanoŭvać siabie j takich, jak jon — elitu, jon pierastaje być pradstaŭnikom jaje. Dumajučy pieradusim — "na pieršym miescy" — pra zachavańnie siabie, jon moža schilicca da vyšuku vyhadniejšaha žyćcia, pajści na ŭsłuhi režymu, jaki źniščaje biełaruskuju movu i niezaležnaść.
Čužyniec moža zaklikać: "Biełarusy, šanujcie svaju elitu!" A samoj elicie: "Šanujcie j bieražycie nas!" — zaklikać niajomka dy škodna.
Raisa Žuk-Hryškievič, Taronta
Niaskładnyja vieršy Mickieviča
Pračytaŭ list sp.Stanišeŭskaha. Voś što zhadałasia: ja nie chacieŭ by pakryŭdzić palakaŭ — ja i sam napałovu palak — ale ž u polskich palakach vielmi cikavaje staŭleńnie da VKŁ dy inšych padziejaŭ, ahulnych dla našych narodaŭ. A mienavita.
Kali pačynaješ kazać palaku, što Mickievič, Maniuška, Ahinski dy j nia tolki jany — BIEŁARUSY, palaki ŭśmichajucca i hladziać na ciabie, jak na cichaha varjata. Ale ž panovie! Tady była takaja, a nia inšaja sytuacyja. U tyja časiny kab stać viadomym, tre było pisać svaje hienijalnyja tvory nie pa-biełarusku, a pa-polsku.
Ale ž źvierniemsia da Mickieviča. Kožny raz, kali čytaju "Pana Tadevuša", źviartaju ŭvahu na toje, što čaściakom traplajucca takija vieršy, jakija na pieršy pohlad nia vielmi ryfmujucca. Dy heta tolki na pieršy pohlad. Kali pračytać ich "pa-biełarusku" (u našych movach jość šmat adnolkavych vyrazaŭ, jakija adroźnivajucca tolki naciskam dy adnoj ci dźviuma litarami) dyk atrymlivajecca vielmi pryhoža dy z ryfmaju. Što heta, kali nia śviedčańnie taho, što Mickievič adruchova, aŭtamatyčna ŭžyvaŭ u niekatorych momantach biełaruskija vyrazy?
Ihar Bancar, Varšava
Jak rodnyja dzieci
Ź vialikaj uvahaj čytaju ŭsio, što datyčyć Vilni, i stała nadta soramna za niadaŭnija vykazvańni sp.Šareckaha na hety kont. A voś list Vałdasa Banajcisa z Novaj Vialejki mianie ŭzradavaŭ, bo vidno, što kranaje jaho taja "kanfesijnaja statystyka", jak i ŭvohule praŭda pra Vilniu.
Praŭda pra Vilniu — heta stremka, jakaja, moža, i nia nadta dalahaje litoŭcam, ale ad jakoj niamožna pazbavicca. Dyj biełarusy nia ŭsie spres dumajuć, jak Šarecki. Ale my chryścijanie, i ŭ našaj sytuacyi stavimsia da Vilni, jak rodnaja maci ź biblijnaha sudu Salamona da svajho dziciaci — žyła b i kvitnieła lubaja Vilnia. A dalej... Być taho nia moža, kab naščadki Vialikaha Kniastva zaŭsiody musili atrymlivać vizu, kab uklenčyć pierad Maci Božaj Vostrabramskaj abo pryvieźci dziaciej ahledzieć staradaŭniuju stalicu.
Nikoli nie kažy "nikoli".
Viktoryja Buvak, Horadnia
U-u-u...
Šanoŭnaja redakcyja, inšy raz u vašych aŭtaraŭ słovy biełaruskija, a syntaksa rasiejskaja. Čamu pišuć: stancyja koštam u 10 miljonaŭ žyćciaŭ, režyser atrymaje hanarar u 5 tys. dalaraŭ? Pa-biełarusku: pajšoŭ u les, vieru ŭ Boha, pazyčyŭ u ciabie, sukienka ŭ harošak, — "u" u bolšaści vypadkaŭ maje značeńnie nakirunku dziejańnia, admietnaści, ci — časavaj prastory: u čaćvier. Kanstrukcyi ž typu "u jaki ŭžo raz", "heta abydziecca nam u..." , "hruz vahoju ŭ tonu" — kalki z rasiejskaha kancylarytu.
Alena Cichanovič, Praha.
"NN" — korań budučyni
Piša vam zaŭsiodny čytač i prychilnik vašaje pracy, našaj hazety. "Naša Niva" — nia prosta hazeta dla sapraŭdnaha Biełarusa. Ujavić sabie Biełaruś biez "NN" niemahčyma. Ujavić Biełaruś niemahčyma i biez "Sovietskoj Biełoruśsii". Adnak "NN" — heta i korań, i budučynia našaja. "SB" ž — symbal biełaruskaj realnaści: Biełarusi bieź biełaruskaści i, narešcie, bieź biełarusa. Padobnaje isnavańnie čałavieka, kali jon nie atajasamlaje siabie ŭ peŭnych, naturalnych, adpaviednych svajoj nacyjanalnaści, utulnych umovach, pryvodzić urešcie da abrydłaści, iłžy dy biezduchoŭnaści.
Kastuś Hakievič, Homiel
Kamientary