U Miensku tak i nie źjavilisia vulicy Sapiehi, Vajniłoviča, Bryla... Ale jość u Biełarusi horad, u jakim sabješ nohi, šukajučy vulicu z «savieckaj» nazvaj. Piša naš čytač z Maładečna Siarhiej Kosmač.
U Miensku tak i nie źjavilisia vulicy Sapiehi, Vajniłoviča, Bryla... Ale jość u Biełarusi horad, u jakim sabješ nohi, šukajučy vulicu z “savieckaj” nazvaj. Piša naš čytač z Maładečna Siarhiej Kosmač.
Zachaciełasia trochi padzialicca radaściu ad taho, što moj horad maje stolki dobrych nazvaŭ vulic. U 1992 hodzie harvykankam uznačaliŭ Hienadź Karpienka. Siarod inšych pačynańniaŭ pamiaćciu pra jaho zastaniecca niesumnienna źmianieńnie tapanimiki horadu, adychod ad savieckaj biazhłuździcy. Vyjavilisia cikavyja rečy. Pamiataju, jak na pačatku burčeli ludzi. U mahazinach pusta, pradukty pa kartačkach, a tut nazvy na vulicach mianiajuć, im što, rabić bolš niama čaho? Tym nia mienš, sprava była zroblena i źjavilisia nazvy, jakija ciapier užo «pryraśli» da svaich miescaŭ.
Šmat vady vyciekła z Vušy, jak žyvuć maładačancy na vulicach imia Kanstancina Astrožskaha, Jazepa Losika, Kanstancyi Bujło, Uładzisłava Hałubka.
U pašpartnych stałach, kvitkach na vypisku hazet, u paštoŭkach zamiest vulic Pijanerskaja, Asavijachima, Čyrvonaarmiejskaja, 1 -ha i 2-ha zavułkaŭ Kamunistyčnych, zavułkaŭ Palarnaha i Čyrvonaha ciapier pišuć adpaviedna vulicy Vielikodnaja, Rymarskaja, Hrycaŭca, Bezavaja, Tapolevaja, Kupalskaja.
Pamienšała «hierojaŭ». Vulica Ščorsa stała vulicaj Jakuba Jasinskaha, Suvorava — Ušackaj (pa naźvie raki), Paŭlika Marozava — imia Ałaizy, Kirava — Hramadoŭskaj, Kalinina — Jazepa Drazdoviča, Dziaržynskaha — Volnaj (!), Čapajeva — Zabejdy-Sumickaha.
Nia stała «klasykaŭ». Vulica Enhielsa pieratvaryłasia ŭ imia Ihnata Bujnickaha, Marksa — u vulicu Buchaŭščyna (pa naźvie byłoj vioski), a praspekt Lenina — u Vialiki Haściniec. Na žal balšynia ludu piša pa‑rasiejsku i našyja nazvy pierajnačvajuć na svoj kapył. Nie zajzdrošču pošcie. Jašče paŭbiady, kali napišuć — «uł.Bolšoj Hostiniec», a byvaje — «uł. Bolšoj Podarok».
Byli i vulica imia Puškina, ciapier — Haradockaja, i tupik imia Puškina, ciapier — Nahornaja. Možna tolki zdahadvacca pra adčuvańni ludziej, jakija paznačali svajo miesca žycharstva tupikom Puškina. Dzie žyvieš? Tupik Puškina. Dalboh, było tak.
Samaje pryhožaje miesca ŭ horadzie — Centralnaja płošča, (byłaja Lenina), što pa vieličyni mała čym sastupaje staličnaj.
Hledziačy na dobra bačnuju šyldu z nazvaj Vilenskaja, ź ciažkaściu prypaminaješ byłuju nazvu — Savieckaja. Uzdoŭž čyhunki imknie z uschodu na zachad Libava‑Romienskaja, byłaja Revalucyjnaja.
Ale najbolš pašenciła žycharam inšaj vulicy, bo ciapier na pytańnie, naprykład, taksista — kudy jedziem ? — jany adkazvajuć: na vulicu Skaryny. A raniej prychodziłasia i havaryć i pisać — vulica imia 60‑hodździa Vialikaha Kastryčnika. Vo jak !
Płošča z carkvoj, vakoł jakoj pačynała zabudoŭvacca miastečka, ciapier maje cudoŭnuju nazvu — Staroje Miesta. Jość jašče vulicy Zamkavaja, Kaladnaja, Novy Śviet, Miestačkovaja, Śviatajanskaja, Vialikasielskaja, Połackaja, Lebiedzieŭskaja…
Adny tolki nazvy mohuć vyklikać niastrymanaje žadańnie pabyvać u takim horadzie i ŭpeŭnicca, što heta nasamreč tak.
Muzyčnaja vučelnia nosić imia Michała Kleafasa Ahinskaha, pomnik jamu, zrobleny za narodnyja srodki, znachodzicca pobač.
Spadar Arłoŭ u svajoj knizie «Imiony svabody» apaviadajučy pra Jakuba Jasinskaha, adčajna pytajecca, — ci jość dzie‑niebudź vulica jahonaha imia ? Jość! U Maładečnie. Užo 15 hod prajšło, jak na pytańnie — što heta za Jasinski, — ja koratka tłumačyŭ, — paplečnik Kaściuški, kiraŭnik paŭstańnia na Biełarusi. Pačutaje ŭ adkaz, — a‑a‑a, — hučała nia vielmi aptymistyčna. Kali niadaŭna tym ža pytańniem chacieŭ spravakavać na sumnieŭ kalehu pa pracy, toj niečakana azvaŭsia, — «eto druh Kostiuški, vojevał za našu stranu, svoich znať nado», — i heta było abnadziejvajuča.
Pasyplu hałavu popiełam, kali mnie chto nazavie miesta, dzie jašče pamianiali stolki nazvaŭ. Z adnaho boku — honar za horad, dzie žyvu, a z druhoha — skrušnaść ad mnostva kamunistyčnych tupikoŭ, leninskich płoščaŭ, kastryčnickich zavułkaŭ, vulic «hierojaŭ» i klasykaŭ «vučeńnia» u našych pasieliščach, ad pastajannaha napaminańnia hetych nazvaŭ u dakumentach, spraŭkach, kvitkach.
Čamu b nie inicyijavać źmienu tapanimiki pa zhadanamu prykładu ŭ inšych našych miastečkach? I tym samym, niahledziačy na najaŭnaść Ministerstva praŭdy, adkaznych za «idieołohičieskuju rabotu», imknieńni ŭładaŭ rukami svaich ža ludziej «zakopvać» «vielmi razumnych», zrabić svaje ŭnioski ŭ staŭleńnie našaj Biełarusi.
Moža, stałasia tak, što padśviadoma, i nazvy paŭpłyvali na pavodziny, ale balšynia maładečancaŭ pačuvaje siabie narmalnymi biełarusami z krytyčnym staŭleńniem da ciapierašniaha stanovišča, tolki, moža, krychu napužanymi. A papsavała nas usich, na žal, nie tolki kvaternaje pytańnie…
Kamientary