Mierkavańni1313

Mužčynskaja pałata

Za niekalki dziasiatkaŭ metraŭ ad hałoŭnaha praspektu stalicy, jaki Artur Klinaŭ achryściŭ Horadam Sonca, ubaku ad vieličnaha hmachu z kalonami, staić zusim ścipły budynak, kudy nia vodziać ekskursii... Piša Vital Taras.

«Piekła — heta inšyja»

Ž.‑P.Sartr

«Inšyja — heta raj»

Siastra Emaniuel, jakaja pamierła sioleta ŭ Paryžy va ŭzroście 99 hadoŭ.

Horad žančyn

Za niekalki dziasiatkaŭ metraŭ ad hałoŭnaha praspektu stalicy, jaki Artur Klinaŭ achryściŭ Horadam Sonca, ubaku ad vieličnaha hmachu z kalonami, staić zusim ścipły budynak, kudy nia vodziać ekskursii.
Heta špitalny budynak. Ale hanarycca pierad zamiežnikami tut niama čym — u architekturny ansambl pamiž Pałacam Respubliki i Nacyjanalnaj biblijatekaj budynak jaŭna nia ŭpisvajecca. Tut, u špitalnych pałatach sa struchlełym linoleŭmam na padłozie i abłuplenaj farbaj na ścienach, lažać pa piać‑šeść čałaviek u kožnaj. A ŭ prybiralniach ciakuć unitazy z adviečna pałamanymi źliŭnymi bačkami…

Adzinaja zamiežnaja delehacyja, jakuju tut možna ŭjavić, heta delehacyja feministak zachodnich krainaŭ.
Jany, napeŭna, zastalisia b zadavolenymi. Nia tym faktam, zrazumieła, što ŭ adździaleńni ankachirurhii lekujecca ahromnistaja kolkaść žančyn, jakim tut adnimajuć hrudzi. I nia tym, što małodšy j siaredni medyčny persanał składajuć vyklučna žančyny. A tym, što siarod pradstaŭnikoŭ prafesii, jakaja raniej ličyłasia vyklučna mužčynskaj — chirurhaŭ, ustalavaŭsia amal poŭny parytet. Žančyny robiać tut štodnia chirurhičnyja aperacyi z takoj samaj ćviordaściu j prafesijnaj biaźlitasnaściu, što i ichnyja kalehi mužčynskaha połu.

Časam u vuzkim kalidory chirurhičnaha adździaleńnia možna sustreć sapraŭdy fielinijeŭskich persanažaŭ.
Naprykład — žančynu stałaha vieku sa śladami byłoj pryhažości na tvary, jakuju vozić u invalidnaj kalascy siadziełka. Žančyna ŭvieś čas myrmoča niešta nierazborlivaje, amal mykaje, ale časam pramaŭlaje asensavanyja frazy, kštałtu «pajechali napierad!». U žančyny pamior kachany muž, paśla čaho jana zachvareła z hora. Syn, jaki žyvie ŭ ZŠA, rehularna vysyłaje maci 200 dalaraŭ, na siadziełku.

Ranicaj pa paniadziełkach, kali siudy prybyvaje čarhovaja partyja pacyjentak, i jany vystrojvajucca ŭ vuzkim paŭciomnym kalidory — staryja i maładyja, pryhožyja i niepryhožyja, zapłakanyja i na vyhlad spakojnyja, u šykoŭnych chatnich chałatach ci niejkich abnoskach, a medsiostry ŭ biełym na ich pakrykvajuć, kab chutčej varušylisia — karcina čymści nahadvaje etap.
Nie, heta nie turma i nie kanclahier. Adsiul možna vyjści na volu, jak tolki zachočaš. Ale časam padajecca, što nad uvachodam u hetaje adździaleńnie pasavaŭ by nadpis: «Pakiń nadzieju kožny, chto siudy ŭvachodzić» (volny pierakład z Dante).

Ciažka hladzieć u vočy žančynaŭ, jakija tolki kładucca ŭ adździaleńnie, poŭnyja žachu i adčaju.

Ale jašče ciažej bačyć abyjakavaść i nudoćcie ŭ vačach niekatorych naviednikaŭ, što prychodziać siudy da svaich kreŭnych ci svajakoŭ. Naviednikam tak chočacca chutčej pakinuć hetaje abitališča pakutaŭ, apynucca znoŭ u Horadzie Sonca, ulicca ŭ biaskoncy patok aŭtamabilaŭ, jakija viesieła bliščać farami, albo ŭ šerahi minakoŭ, zaniatych svaimi spravami.

Šeść

U hetym mory žančyn jość vyspa, na jakoj žyvuć mužčyny.

Pałata na šeść łožkaŭ niby admysłova stvorana, kab pravodzić sacyjalahičnyja daśledavańni. Voś fokus‑hrupa.

Try pensijanery (najstarejšamu 90 hadoŭ), dva rabočyja (małodšamu 20) i adzin žurnalist.

Najstarejšy pensijaner — adziny ŭ pałacie rasiejec. Naradziŭsia ŭ Nižaharodzkaj huberni, Vajavaŭ u Biełarusi ŭ 41‑m, byŭ paranieny, trapiŭ u niamiecki pałon, potym u partyzany. Ažaniŭsia ź biełaruskaj, maje dziaciej i ŭnukaŭ. Adrazu paśla vajny pabudavaŭ u Miensku draŭlany dom, u jakim žyvie dahetul. Vielmi złuje na dziaržavu, što taja nia choča apłačvać choć by častku jahonych kamunalnych vydatkaŭ. A jon ža ž invalid Vialikaj ajčynnaj, kroŭ liŭ…

Druhi pensijaner z 12 hadoŭ rabiŭ u kałhasie na traktary. Maryŭ stać inžyneram, ale nie chapiła adukacyi — skončyŭ usiaho niekalki klasaŭ. Sam navučyŭsia raźbiracca ŭ matorach i ŭsio žyćcio ramantavaŭ roznuju techniku, u tym liku lehkavyja aŭtamašyny. Za heta ŭ 70‑ia hady susied pa vioscy nakataŭ na jaho cialehu ŭ orhany — maŭlaŭ, toj tajemna ramantuje j źbiraje mašyny ŭ svaim haražy. Amal što biełaruski Hienry Ford. U milicyi, dziakuj Bohu, tolki paśmiajalisia z taho danosu. Na pensii čałaviek zaniaŭsia pčalarstvam, maje niemałuju pasieku pad Mienskam. Viedaje pra pčołaŭ amal što ŭsio i fanatyčna ich lubić. Asabliva jaho zachaplaje karcina, kali letnim dniom, kali matka novaha roju ŭžo ŭ vulli, pčoły, niby hihanckaja eskadrylla, u strohim paradku zalatajuć u jaho. Raspavioŭ narodnuju prykmietu: kali ŭvosień ci ŭzimku haspadar pasieki pamiraje, treba pajści i pahrukać pa ŭsich vullach, inakš pčoły nikoli bolš nie abudziacca. Amatar žanočaha połu. U adździaleńni kabiety roznaha ŭzrostu ŭvieś čas zavichalisia vakoł jaho. Niekatorych jon častavaŭ piarhoj — miodam z całkom. Lubić svaju stareńkuju žonku, uvieś čas sumavaŭ bieź jaje.

Najmałodšy z pensijaneraŭ (75 hadoŭ) pracavaŭ niekali inžynieram‑kanstruktaram na zavodzie EVM, potym byŭ robatatechnikam. Intelihientny, adukavany, źjedlivy j daścipny. U niadaŭnija hady pracavaŭ u abjadnańni «Kvant», jakoje supracoŭničała z BDU pry Kazulinu i jakoje abvinavacili ŭ kradziažy ŭ dziaržavy 30 kilahramaŭ zołata. Ciaham śledztva, pra jakoje z humaram raspavioŭ były inžyner, nia vyjavili źniknieńnia anivodnaha mikrahrama.

Rabočy‑metrabudaviec pačynaŭ pracoŭnuju bijahrafiju veterynaram — u vioscy, dzie naradziŭsia. Moža hadzinami raspaviadać pra roznyja vypadki z veterynarnaha žyćcia, sumnyja i viasiołyja. (Sumnyja — bo veterynar nia tolki lekuje žyviołaŭ, ale pry nieabchodnaści zabivaje ich. I tut važna, jak jon kaža, samomu nia być bydłam.) Raspavioŭ pra barana, jaki ŭnačy pačaŭ raptam bicca hałavoj u ścieny chlava, ledź nie raźnios jaho ŭščent. Vyjaviłasia, što ŭdzień blizu taho miesca, dzie baran paśviŭsia, pracavali zvarščyki. Jamu było cikava hladzieć, jak zichacić elektrazvarka, a potym vočy zapalilisia, i baran pačaŭ ad bolu kidacca na ścieny. U Miensku veterynaru prapanavali dobruju pracu ŭ labaratoryi, pa specyjalnaści, abiacali kvateru. Pasłali dakumenty na zaćviardžeńnie načalstvu ŭ Maskvu (tady heta było abaviazkova). Adkazu tak i nie dačakaŭsia. A tut pačałosia budaŭnictva staličnaha metrapalitenu. Tam taksama abiacali chutka dać kvateru. Kvateru dali tolki praz hadoŭ piatnaccać, ale majstram pracavać na budaŭnictvie metro jon tak i zastaŭsia.

Pra małodšaha — rabočaha z matornaha zavodu, amal niama čaho skazać. Akramia taho, što śviadomaść jaho ŭjaŭlaje saboj čysty list papiery. Usie viedy abmiažoŭvajucca kamputarnymi hulniami dy mabilnymi telefonami. Ničoha ŭ žyćci nie čytaŭ, nikoli navat nia čuŭ, naprykład, pra Rabinzona Kruza ci Hulivera. Ale vielmi cikavicca ŭsim.
Paśla taho, jak pačuŭ u stałoŭcy «smačna jeści!», adrazu pasprabavaŭ pierajści na biełaruskuju movu.

Chimija i žyćcio

Istotny niedachop sacyjalahičnych daśledavańniaŭ u špitali — płynnaść kantynhientu. Adny pacyjenty sychodziać, druhija prychodziać na ich miesca. Tak u adnoj pałacie apynulisia ažno try žurnalisty. Jaŭny pierabor, tym bolš, što dvoje ź ich mieli dačynieńnie da orhanaŭ unutranych spraŭ. Adzin pracavaŭ niekali ŭ hazecie «Na stražie Oktiabria», a druhi zdymaŭ na videakameru roznyja mierapryjemstvy, u tym liku apazycyjnyja…

Źjaviŭsia i pradstaŭnik Kiraŭnictva spravaŭ prezydenta — santechnik.

Adnojčy ŭ pałatu pryviali chłopca hadoŭ 25, jaki vyhladaŭ značna starejšym za svoj uzrost, bo mieŭ ceły bukiet chvarobaŭ. — Ty adkul? — spytalisia ŭ jaho. — Ja z chimii, — adkazaŭ chłopiec viesieła. — Ty što, prajšoŭ užo niedzie chimijaterapiju? — Dy nie, — zaśmiajaŭsia jon — ja adbyvaju pakarańnie na «chimii». Dva hady abmiežavańnia voli za rabavańnie.

Maładomu «zeku» napačatku vielmi spadabałasia ŭ špitali. Možna paspać, navat udzień! Možna narmalna pajeści (paśla turemnaj pajki balničnaja ježa padajecca nia horšaj za restarannuju), parazmaŭlać z narmalnymi ludźmi. Na ciabie nia tolki nie kryčać, ale dbajuć pra tvajo zdaroŭje. Vakoł šmat dziaŭčat, siarod jakich jość vielmi pryhožyja. Praź niekalki dzion zek pačaŭ havaryć užo nia tolki matam, ale j narmalnaj movaj. Achvotna adhukaŭsia na žarty i sam žartavaŭ. Padčas telerepartažu ŭ navinach ANT z vajskovych vučeńniaŭ, na jakich viarchoŭny kamandujučy źjaviŭsia razam z maleńkim Mikołkam, apranutym u aficerskuju formu, adna z pažyłych pacyjentak zapytałasia: «A vam nie padajecca, što naš hałoŭny padobny da…» I asiakłasia. Zek, jaki stajaŭ pobač, vyciahnuŭsia ŭ frunt i ŭskinuŭ pravuju ruku. «Hetaha?» Tak‑tak, zakivała hałavoj žančyna…

Ale ŭsiaho praz paru dzion «chimik», jak jaho ni pilnavali siastryčki, pačaŭ źnikać z adździaleńnia — spačatku na paru hadzinaŭ, potym na ŭvieś dzień. Viartaŭsia jon na dobrym padpitku pad viečar, ledź paśpiavajučy da «hadziny Ch». A 21‑j hadzinie telefanavaŭ dziažurny sa specinternatu, dzie adbyvaŭ pakarańnie chłopiec, kab pravieryć, ci toj na miescy. Adnojčy jon nie viarnuŭsia ŭ pryznačany čas…Ale pra toje, čym skončyłasia hetaja sumnaja historyja, krychu nižej.

Rasparadak dnia

Na ścienach kalidoru ŭ adździaleńni, jak i paŭsiul u padobnych ustanovach, visić šmat instrukcyjaŭ, plakataŭ, nahladnaj ahitacyi, schiemaŭ evakuacyi, samadziejnych naścienhazetaŭ i inšych papierak, na jakija nichto nie źviartaje ŭvahi.

«Praviły ŭnutranaha rasparadku» visiać tut, badaj, z chruščoŭskaha času. Pavodle hetych praviłaŭ, naprykład, a 7‑j ranicy chvorych čakaje «abudžeńnie», a 9‑j — śniadanak, a ab 11.30 — druhi śniadanak! Cudoŭny, vidać, byŭ čas, kali chvorym padavali «druhi śniadanak» i «padviačorak», a ranicoj adbyvaŭsia nie «padjom», ale «abudžeńnie» i «padrychtoŭka da pryjomu lekaŭ i praceduraŭ».

Z usich instrukcyjaŭ i plakataŭ na biełaruskaj movie jość tolki adzin: «Skažy nie ŚNIDu!»
Na im muskulistyja ruki razryvajuć kanopli, jakija nahadvajuć kalučy drot. Uvohule, plakataŭ na temu imunadeficytu ŭ špitali paŭsiul tak šmat, što možna padumać, byccam hałoŭnaja prablema chvorych — heta nieŭparadkavanaje połavaje žyćcio j narkotyki.

Miž inšym, u prybiralni, pad samaj stollu nalepka pa‑biełarusku: «Zrabi siabie sam».

A ŭvohule, u adździaleńni panuje moŭnaja talerancyja. U mužčynskaj pałacie visić instrukcyja pa‑ŭkrainsku: «Vpravi dla žinok, jaki pierienieśli opieraciju z privodu vidaleńnia mołočnoji załozi»…

Biełaruskaja mova, kali pačynaješ na joj razmaŭlać, vabić. Adny pačynajuć ź cikaŭnaściu prysłuchoŭvacca, druhija sprabujuć razmaŭlać pa‑biełarusku.

Niama

Z razmovy pamiž pravasłaŭnaj manaškaj i pažyłymi pacyjentkami, vypadkova padsłuchanaj u balničnym kalidory. «Božaja Maci — naša zastupnica na niabiosach, jana nami apiekujecca». Staraja žančyna ŭ adkaz (kateharyčnym tonam): «Božaj Maci niama».

Linija frontu

Paraŭnańnie z turmoj, pryviedzienaje na pačatku, kaniečnie, budzie niapravilnym. Chutčej heta nahadvaje vajenna‑palavy špital blizu linii frontu. Vybuchaŭ i strełaŭ tut, praŭda, nie čuvać, ale amal kožny dzień u cišyni iduć aperacyi — pa dziesiać i bolej zapar. Chirurhi zmahajucca za žyćcio kožnaha čałavieka, namahajučysia vyrvać jaho ź kipciuroŭ padstupnaha j biaźlitasnaha voraha. Nie zvažajučy na poł, uzrost, sacyjalny status, movu i palityčnyja prychilnaści chvorych. U aperacyjnaj i ŭ pałacie ŭsie absalutna roŭnyja. Nijakaj dyskryminacyi ci pryvilejaŭ.

Na hetaj štodzionnaj niabačnaj vajnie, u jakoj nie byvaje zamireńnia albo adpačynku, lekary litaralna valacca z noh ad stomy. Dobra, što jość sučasnaja impartnaja aparatura j preparaty, u asnoŭnym niamieckija. (Cikava, što ŭ postčarnobylskuju Biełaruś navat radyjeaktyŭnyja izatopy ŭvoziać ź Niamieččyny.) Ale praca ŭ chirurhičnym adździaleńni nahadvaje kanvejer, jaki nikoli nie spyniajecca. Praca na znos.

Viarchoŭny hałoŭnakamandujučy abiacaŭ chirurham dabavić zarpłatu. Ale tyja ŭžo viedajuć — u ich ciapier zabiaruć nadbaŭki za ankalahičnyja aperacyi.
Toje na toje j vyjdzie. Kab lačyć chvorych, nie patrebnyja pałacy sa stali j škła, patrebnyja narmalnyja čałaviečyja ŭmovy dla lekaraŭ i pacyjentaŭ. Na heta dziaržavie nie staje hrošaj. Usio pajšło na hulni ŭ rakiety j tanki. I jašče na sport. U krainie poŭny chakiej. A chvoryja chaj hladziać jaho pa televizary.

Deus ex machina

Pozna ŭviečary, kali ŭsim stała jasna, što źbiehły chłopiec u špital nia vierniecca, u pałatu ŭvaliłasia (mienavita tak — uvaliłasia) milicejskaja bryhada.
Dva seržanty i małodšy lejtenant — žančyna z noŭtbukam. Usie biez chałataŭ. Adzin z seržantaŭ — z ahromnistym žyvatom i tłustym tvaram — biescyrymonna pačaŭ dapytvać samaha maładoha z pacyjentaŭ: dzie tvoj koreš, ci maješ jahony telefon (u jaho sapraŭdy byŭ numar mabilnika taho chłopca) i hetak dalej. Potym hrebliva kinuŭ u bok medsiastry: nu, i što ŭ vašaha pacyjenta za chvaroba była? — Ja vam nie mahu adkazać. — Čamu? — ščyra ździviŭsia seržant. Maładzieńkaja siastra ŭspychnuła, potym hołasam, jaki zryvaŭsia ad chvalavańnia, mužna adkazała: «Nie zabyvajciesia, u jakoj ustanovie Vy znachodziciesia i jak siabie treba ŭ joj pavodzić!» Milicyjant pacisnuŭ plačyma i vyjšaŭ z medsiastroj u kalidor. Jamu ŭrešcie patłumačyli, vidać, što ŭ pacyjenta, jaki źbieh, ciažkaja chvaroba, jakaja patrabuje składanaj aperacyi. — Nu voś, ciapier adpraviać jaho lekavacca ŭ Žodzina, tam jon i zdochnie, — padsumavaŭ vyniki «rejdu» u špital inšy milicyjant. Milicyjanty syšli, navat nie raźvitaŭšysia i nie paviarnuŭšy hałovaŭ da chvorych.

A praź niekalki dzion, u kryminalnaj chronicy na telebačańni pacyjenty paznali taho chłopca ŭ adnym ź siužetaŭ. Jon pabiŭsia ŭ vinnaj kramie ź niejkim inšym chłopcam. Nu, i patrapiŭ, zrazumieła, u milicejski pastarunak. Adtul darohi nazad užo nie było — tolki nazad, na chimiju… U pałatu zajšła jahonaja maci, pa asabistyja rečy, jakija toj pakinuŭ. —U mianie dobry syn, — skazała jana z sumam, — voś tolki nadta lubić vypić…

Za ŭvieś čas, pakul chłopiec byŭ u špitali, nichto nivodnaha razu nie źviarnuŭsia da jaho zvysoku ci hrebliva, jak i jon da inšych. Uvohule, jak heta ni paradaksalna, u pałacie ŭsie (nu, amal usie) lubiać adzin adnaho i dapamahajuć u vypadku patreby.
Svajho rodu, braterstva.

Čamuści za murami špitala ŭsio heta kudyści źnikaje.

Kamientary13

«Jana nie vyhladała ščyraj, była ŭ mascy». Paŭlučenka pra sustreču Kaleśnikavaj ź biełaruskimi žurnalistami12

«Jana nie vyhladała ščyraj, była ŭ mascy». Paŭlučenka pra sustreču Kaleśnikavaj ź biełaruskimi žurnalistami

Usie naviny →
Usie naviny

Mackievič — Prakopjevu: Cichanoŭski — taksama indyvidualny hulec, syšlisia dźvie adzinoty. U vas abodvuch ničoha nie atrymajecca25

Hałoŭny apanient Orbana pryznaŭsia, što ŭlapaŭsia ŭ seks-skandał. «Kłasičny kampramat rasijskaha typu»25

Viartajecca ściuža. Miescami da minus 24°S

U Minsku pradali kvateru Hierasimieni9

Najbolš papularny teatr u Minsku pakinuŭ jahony dyrektar

Unačy amal pa ŭsioj krainie była plusavaja tempieratura

Pisaŭ u čatach pa-biełarusku i sam ramantavaŭ svajo aŭto. Kiraŭnika inavacyj IT-kampanii 4RM Systems kinuli za kraty za palityku1

Łukašenka pryjechaŭ na «raptoŭnuju» pravierku bojehatoŭnaści Uzbrojenych sił. Ministra papiaredzili a 7‑j ranicy15

Kruiz na ciepłachodzie «Biełaja Ruś» pa rekach Paleśsia kaštuje jak adpačynak u Turcyi. Ale kajuty na viasnu-leta amal vykuplenyja22

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«Jana nie vyhladała ščyraj, była ŭ mascy». Paŭlučenka pra sustreču Kaleśnikavaj ź biełaruskimi žurnalistami12

«Jana nie vyhladała ščyraj, była ŭ mascy». Paŭlučenka pra sustreču Kaleśnikavaj ź biełaruskimi žurnalistami

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić