Mužčyna ŭ Hrodnie biŭ vokny Staroha zamka, bo chacieŭ pahladzieć, jak žyli karali
Jak raskazali ŭ miascovym padraździaleńni Departamienta achovy, kala 17-j hadziny 15 žniŭnia vartaŭnica Staroha zamka zaŭvažyła mužčynu, jaki naŭmysna biŭ škło ŭ pałacy. Žančyna adrazu nacisnuła knopku tryvožnaj sihnalizacyi, i ŭžo praz chvilinu na miesca pryjechaŭ narad milicyi.

47-hadovy miascovy žychar byŭ mocna pjany. Milicyjantam paśla zatrymańnia jon rastłumačyŭ, što raźbiŭ škło prosta ź cikaŭnaści — chacieŭ, maŭlaŭ, pahladzieć jak žyli karali.
Ale praleźci ŭ zamak praz vokny z-za pilnaści vartaŭnicy jamu nie ŭdałosia, choć raniej jon paśpiachova pieralez cieraz płot.
Dla dalejšaha razboru mužčynu dastavili ŭ RAUS, pa hetym fakcie pravodzicca pravierka.
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary