Mierkavańni1010

Na krušniach pamiaci

Siońnia — uhodki pačatku vajny. Piša Siarhiej Vahanaŭ.

Niezadoŭha da adychodu z žyćcia siastra skazała, što kali b paśla viartańnia ŭ Minsk jana pryjšła na krušni doma, u jakim žyli da vajny, to «niešta, mahčyma, i znajšła b...» Ja spytaŭ: «A što b šukała pierš za ŭsio?» «Albom fotazdymkaŭ. U nas byŭ vielmi dobry albom...»

Pierš čym syści ź Minska, siastra paśpieła zabiehčy dadomu, zakleić, jak vučyli, vokny kryž-nakryž hazietnaj papieraj dy skłaści čamadan...

Dom pieratvaryŭsia ŭ druz pad pieršymi ž bombami, pachavaŭšy čamadan i albom fotazdymkaŭ.

Siastry było 16. Jaje ŭžo niama.

...My sychodzili ź Minska ŭtraich: mama, siastra dy ja. Sychodzili ŭ čym byli: mama i siastra ŭ adnych sukienkach, ja — u maminym žyvacie. Na šostym miesiacy jaje ciažarnaści.

Było heta 24-ha, na treci dzień vajny, nadviačorkam, hadzin u piać.

Spačatku išli ŭsie razam — žančyny haziety «Sovietskaja Biełoruśsija», dzie tady pracavali baćka i mama. Išoŭ z nami i adzin mužčyna, u jaho była broń. Astatnija, baćka taksama, adrazu pajšli vajavać.

Jany siabravali da vajny — maje baćki i toj mužčyna.

Paśla vajny jon staŭ bujnym čynoŭnikam. Ale siabroŭstva bolš nie było: maci nie zdoleła daravać jamu bajaźlivaści...

Byŭ jašče adzin mužčyna, ź jakim da vajny siabravali maje baćki, — Leŭ Niachamkin, adkazny sakratar haziety. Jon zahinuŭ u 1942 niedzie pad Kurskam, u atacy. U jaho taksama była broń. Jahonaja žonka Miera Illinična, ciotka Miera, zastavałasia najlepšaj siabroŭkaj našaj siamji da samaj śmierci. Kali pamierła, pad paduškaj znajšli listy, jakija jana pisała mužu ŭsio žyćcio. Ź jahonymi dziećmi — adzin ź ich piśmieńnik Uładzimir Miechaŭ — my siabrujem da siońnia. Tolki niadaŭna jany daviedalisia, što ich baćka, jaki ŭznačaliŭ tuju ataku pad Kurskam, uznaharodžany ordenam Bajavoha Čyrvonaha Ściaha. Paśmiarotna...

...Spačatku išli ŭsie razam. Dom na vulicy Karła Marksa, dzie žyła Palina Kasajeva, mašynistka redakcyi, užo hareŭ. Maci ŭtrymlivała jaje, ale jana vyrvałasia, zaskočyła praz połymia ŭ padjezd, chutka vybiehła ź niejkim skrutkam. «Voś tabie, žyvot padpierazać...» Heta byŭ adrez tkaniny, batystu, zaraz, musić, takoj tkaniny niama...

...Spačatku išli ŭsie razam. Na Maskoŭskuju šašu. Raptam niechta abviaściŭ, što pad Barysavam niamiecki desant. Usie paviarnuli na Mahiloŭ.

Ja spytaŭ u siastry: «A dzie ž načavali?» «Leta, dzień doŭhi. A načavali ŭ žycie».

Paśla načlehu prajšli zusim mała. Dalej maci iści nie mahła.

Pa šašy adna za adnoj imčalisia paŭtaratonki z meblaj i ludźmi. Kahości z cekoŭskich dy saŭminaŭskich maci paśpiavała paznać. Ale jany, musić, jaje paznać nie paśpiavali. Kali b paznali, ciešusia dumkaj, prypynilisia b.

Mašynu spyniŭ niejki milicyjant. Staŭ upopierak płyni i dastaŭ pistalet...

Mamu sa mnoj ledź upichnuli ŭ kuzaŭ. Siastru nie brali, daviałosia z adčajem uhavorvać...

Troški prajechaŭšy, mašyna prypyniłasia. Kiroŭca vyciahnuŭ z kabiny mužčynu ŭ biełaj furažcy, toj kryčaŭ niešta pahroźlivaje...

Dalej my z mamaj jechali ŭ kabinie. «Voś, biarycie, — skazaŭ kiroŭca, kali davioz da Červienia, — mnie ŭsio roŭna ŭ vojska, a vam radžać, spatrebicca...» Raźviarnuŭsia, pamachaŭ rukoj dy pasunuŭsia ŭ bok Minska.

Maci raskazvała, što koŭdra, pašytaja z roznakalarovych abrezkaŭ, mužčynskaja bializna, kašuli pajšli potym na pialuški i ratavańnie ad žudasnych marazoŭ u maju pieršuju zimu —

tempieratura ŭ pakojčyku, dzie žyli, dasiahała minus 14-ci... Jašče jana havaryła, što nikoli nie daruje sabie taho, što nie daviedałasia ŭ kiroŭcy pra jahonaje proźvišča...

...U Červieni, na płoščy, stajała ahromnistaja čarha za chlebam...

Mamin hołas dryžeŭ, kali jana ŭzhadvała, jak čarha rasstupiłasia: «Prapuścicie ciažarnuju!»

Praz šmat hadoŭ, u 1984, u Červieni ŭ čarzie za rybaj ledź nie zabili invalida, čatyry razy paranienaha na vajnie.
U horle ŭ jaho była ŭstaŭlena trubka, jon namahaŭsia niešta skazać ludziam, ale jaho nie razumieli i za jaho nie zastupilisia... Nie zastupiłasia i ŭłada, apraŭdaŭšy ŭ sudzie tych, chto źbivaŭ. Kali prosta skazać — zdradziła.

Ja pisaŭ pra heta, artykuł nazyvaŭsia «Piataje ranieńnie», atrymaŭ kala piaci tysiač listoŭ...

I tady, čytajučy hetyja listy, ja kančatkova zrazumieŭ, što zdradžvać svajmu narodu — luby zaniatak antynarodnaj ułady, brudnaja prapahandysckaja zabava pad litaŭry łozunhaŭ i paradaŭ. Nasamreč — pieratvareńnie pamiaci ŭ ruiny.

...Adnojčy, raźbirajučy krušni pamiaci, ja znajšoŭ zdymak baćki, zrobleny 25 kastryčnika 1941. Uśmieška na tvary, kubiki ŭ piatlicach himnaściorki, bieły padkaŭnierčyk... Jon jašče nie viedaje, što ŭžo dvaccać dzion žyvie jahony syn. Jon uvohule nie viedaje, chto naradziŭsia i ci naradziŭsia, ci žyvyja žonka i dačka... Nie viedaje, ci zastaniecca sam žyć i pomnić.

Ale na advarotnym baku zdymka nadpis: «Darahomu siabru žyćcia Maryi Vahanavaj u pamiać ab niezabyŭnych dniach Ajčynnaj vajny».

Kamientary10

Ciapier čytajuć

Łukašenka akunuŭsia ŭ pałonku na Vadochryšča20

Łukašenka akunuŭsia ŭ pałonku na Vadochryšča

Usie naviny →
Usie naviny

Ukrainskija drony atakavali palihon, ź jakoha robiać zapuski rakiet «Arešnik»

Na fiestyvali «Bieraściejskija sani» ŭ Breście vypiekli hihancki piroh i zvaryli vializny kazan šurpy6

Dalnabojščyk z Bresta za kantrabandu ŭ 3,5 miljonaŭ dalaraŭ sieŭ u turmu ŭ Vialikabrytanii1

68‑hadovuju biblijatekarku ź Biełarusi sudziać u Rasii za danaty Fondu Navalnaha2

81‑hadovuju maci aŭtaryteta Skitova z «Babulinaj krynki» kinuli ŭ SIZA KDB, kab jon narešcie zahavaryŭ12

AFP: Cichanoŭskaja pierajazdžaje ź Litvy ŭ Polšču45

«Mnie stolki hadoŭ, jak Isusu Chrystu, kali jon pamior i ŭvaskros». Dzianis Kapuścin daŭ pieršaje intervju paśla insceniroŭki jahonaj śmierci

U Varšavie zaŭvažyli sačeńnie za biełarusami ź dziećmi29

Buduć bambić Łacinskuju Amieryku? ZŠA papiaredzili hramadzianskuju avijacyju3

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Łukašenka akunuŭsia ŭ pałonku na Vadochryšča20

Łukašenka akunuŭsia ŭ pałonku na Vadochryšča

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić