Recenzija Alaksieja Baciukova na knihu pra samyja nieviadomyja vojny biełaruskaj historyi.
Možna pajści inšym šlacham — niepaźbiežnuju subjektyŭnaść histaryčnaha raspoviedu pieratvaryć u hałoŭny kozyr, bo nam, čytačam (u adroźnieńnie ad specyjalistaŭ), historyja važnaja nia tak dziela ŭśviedamleńnia jaje zakanamiernaściaŭ, jak dziela supieražyvańnia prodkam, ludziam minułych epoch. My čakajem, što na staronkach histaryčnaj knihi ažyvuć emocyi, kaštoŭnyja dla nas. Naprykład, nam nia tak važna, kolki dakładna dzion prasiadzieŭ na kijeŭskim tronie Ŭsiasłaŭ Čaradziej, jak — što jon u hety čas pieražyvaŭ, jak i čamu jaho vabiła nazad Połaččyna. Abo chočacca ŭjavić siabie Davydam Haradzienskim, za śpinaj jakoha žmieńka voinaŭ, pierad vačyma — kryžackaje vojska, a ŭ sercy — bol za źniščanuju vorahami siamju. I kroŭ pieramohi na vusnach. Patetyčna, patasna? Tak. Ale, zhadziciesia, jak pjanić kroŭ u našych žyłach. My — našeście biaźlitasnych dryhavitaŭ, my — aščeranaja dzidami kryvickaja družyna słavianskaha kniazia, što stavić na kaleni Bizantyju. Najlepšy prykład padobnaha daśledavańnia vajennaj historyi — kananičny tvor «Vytoki eŭrapiejskaha rycarstva» Franka Kardzini. Nie z analizu archiealahičnych znachodak pieršych metaličnych daśpiechaŭ na terytoryi Eŭropy pačynaje jon svoj apovied, i nie z abmierkavańnia sacyjalnaj roli vajennaj elity ŭ peryjad vajennaj demakratyi. Jon prapanuje čytaču ŭjavić siabie rymskim imperataram, pierad vačyma jakoha pad udarami barbaraŭ hinie jahonaje vojska. Albo — žycharom Paryžu, jaki naziraje sa ściany krepaści nabližeńnie bliskučaj, až da bolu ŭ vačach, chvali zakutych u stal rycaraŭ Karła Vialikaha. Kab my adčuli, skul biarucca vytoki taho rycarstva. I pry hetym — nijakaj publicystyčnaści.
Jahor Novikaŭ pajšoŭ pieršym šlacham. Ahavorymsia, heta nia słabaść daśledavańnia, a asablivaść, zakanamiernaja dla raspaŭsiudžanaha ŭ biełaruskich akademičnych asiarodkach typu navukovaj racyjanalnaści, jakaja šmat u čym zachoŭvaje marksiscki farmacyjny padychod da historyi, a kali hladzieć šyrej — realizuje pazytyvisckuju prahramu ŭ navucy. Usie padychody majuć prava na isnavańnie, a pa hruntoŭnaści analizu kniha maje vysoki ŭzrovień. Tak što, bieručy jaje ŭ ruki, prosta padrychtujciesia, što vam buduć raspaviadać nie pra voinaŭ, a pra vajnu, pra vajnu jak sacyjalnuju źjavu. Vy daviedajeciesia pra ŭpłyŭ vajny na etnakulturnyja i ekanamičnyja pracesy na biełaruskich ziemlach, pra jaje, vajny, hvałtoŭnuju pryrodu, pra roznyja typy vajny, pra ŭžyvanuju našymi prodkami zbroju i metady viadzieńnia bajavych dziejańniaŭ. I, jasna ž, pra sami vajennyja dziejańni na biełaruskich ziemlach ci z udziełam staražytnych nasielnikaŭ Biełarusi.
Kniha padzielenaja na dźvie častki, jakija majuć adnolkavuju strukturu — «Dadziaržaŭny peryjad (kaniec V — pačatak ICH st.)» i «Narmanski peryjad (820 — 970‑ia hh.). Takim čynam, zajaŭleny ŭ naźvie pracy abiacanak prakraścisia ŭ samuju smuhu tysiačahodździaŭ zdymajecca. Aŭtar nižniuju chranalahičnuju rysu svajho daśledavańnia tłumačyć žadańniem raskryvać vajennyja kanflikty dadziaržaŭnaha peryjadu «tolki ŭ toj stupieni, u jakoj jany zrabili ŭniosak u praces dziaržavatvareńnia i tolki ŭ peryjad, jaki niepasredna papiaredničaŭ hetamu pracesu». Zakładzienaja ŭ hetym tezisie dumka moža stać dla dalejšych daśledčykaŭ adpraŭnym punktam krytyki, nakiravanaj vyjavić dziaržavatvorčy ŭniosak raniejšych vajennych sutyknieńniaŭ słavian (z tymi ž hotami, kačeŭnikami).
Pieršy raździeł («Vajennaja historyja») kožnaj častki — heta interpretacyja piśmovych krynic i archiealahičnych materyjałaŭ, na asnovie jakich budujecca vierahodnaja histaryčnaja realnaść. Prychod słavian na biełaruskija ziemli padajecca aŭtaram u kantekście Vialikaha pierasialeńnia narodaŭ, padkreślivajucca i mirny, i vajenny charaktar asymilacyi bałckich ziemlaŭ. Uzajemadziejańnie słavian z bałtami sp.Novikaŭ ličyć fundamentam uźniknieńnia biełaruskaha etnasu. Pa prablemie narmanskaha čyńnika ŭ pracesie dziaržaŭnaha budaŭnictva ŭ słavian Uschodniaj Eŭropy aŭtar pryznaje kancepcyju «paklikańnia varahaŭ», ličyć vajenny ŭpłyŭ narmanaŭ važnym faktaram składvańnia dziaržaŭnaści na biełaruskich ziemlach, a taksama dapuskaje narmanskaje pachodžańnie terminu «Ruś». Asablivaje miesca ŭ daśledavańni maje atajasamleńnie imionaŭ varaskich konunhaŭ, viadomych sa skandynaŭskich krynic, ź letapisnymi Rahvałodam, Turam, Rurykam.
Druhi raździeł u kožnaj častcy raskryvaje ŭpłyŭ vajny na raźvićcio hramadztva. Časam vobraz družynnaj elity peryjadu vajennaj demakratyi elehantna ilustrujecca falklornym epičnym materyjałam. Treci raździeł pryśviečany apisańniu vajskovaj arhanizacyi, zbroi, umacavańniaŭ i charaktaru praviadzieńnia abłohi, stratehii i taktyki vajny. Tut, akramia pierakazu bizantyjskich krynic, aŭtar dapuskaje paraleli z vajennym majsterstvam inšych varvaraŭ Eŭropy rańniaha siaredniaviečča.
Pry skupaści krynic, prablemnaści i nieadnaznačnaści acenak najvažniejšych faktaraŭ dziaržbudaŭnictva na słavianskich ziemlach i pryncypova hipatetyčnym charaktary našych viedaŭ pra toj praces, kniha ab daletapisnym peryjadzie naŭrad ci mahła atrymacca bolš abjektyŭnaj ci — bolš subjektyvisckaj. Dla pieršaha nie chapaje faktaŭ. Dla druhoha — nie chapiła mastackaj śmiełaści.
Takim čynam, siarod pryčyn nabyć hetuju knihu hałoŭnaja — pabačyć viadomyja i zbolšaha systematyzavanyja historykami fakty praz novuju pryzmu. Siarod pryčyn nie kuplać — kali vy zdaŭna cikaviciesia staražytnaj historyjaj svajoj ziamli, moža akazacca, što vy heta ŭsio ŭžo viedajecie.
* * *
Novikaŭ, Ja. Vajennaja historyja biełaruskich ziemlaŭ (da kanca CHII st.) — Miensk: Łohvinaŭ, 2007.
Kamientary