Biełaruś pakul nie hatovaja da prasoŭvańnia pracy z Polščaj pa pahadnieńni ab pryhraničnym ruchu. Ab hetym zajaviŭ siońnia načalnik upraŭleńnia infarmacyi —
«Palityka, jakuju pravodzić polski isteblišment u dvuchbakovych adnosinach, farmuje vielmi niespryjalny klimat, i my pakul, na vialiki žal, nie hatovyja ruchacca ŭ hetym napramku», — skazaŭ Andrej Savinych.
Ciapier čytajuć
«Ja nie śviataja, ale ŭ mianie nie było nadziejnaha plača pobač»: maci Ksiušy z SMA mohuć pazbavić baćkoŭskich pravoŭ, jana ž davodzić, što zdolnaja vypravicca
Kamientary