Siarhiej Šydłoŭski
Muzejum
Paśla druhoj-treciaj čarki Padziemny čałaviek pachinuŭsia da mianie i pačaŭ davodzić, što hara, na jakoj staić Vierchni zamak — nasypnaja.
V.Łastoŭski. “Labirynty”
Pierachodziačy ź vieski ŭ viesku, možna prajści Połacak naskroź: Ekimań, Bielčycy, Karoŭniki, Noŭka, Hramy, Spas-Słabada, Łazoŭka, Baravucha. Kožnaja z ułasnym Haŭryłam, što nie adzin u Połacku, i persanalnym uvachodam u lehiendarnyja sutareńni. Horad z padmościem, horad u dubli. Dzie kopija, a dzie aryhinał? Vulicy — prajekcyi lochaŭ, ci lochi — adlustravańni mokrych chodnikaŭ? Nad kaluhami zapalvajucca lichtary — zaharajucca pachodni i ŭ labiryncie. Horad varožyć: što budzie — było, było — budzie. Dzie sapraŭdy Połacak? Tam, dzie i połackaja Biblijateka, Letapis, Labirynty. U čałaviečych stasunkach, hienealohijach i śviatach. Kupała, Radunica, Eŭfrasińnia, Vialikdzień — tapahrafija Połacku, vakolicy jakoha siahajuć na piatnaccać stahodździaŭ ušyrki. Miž Bahajaŭlenkaj i Safijkaj adlehłaść vymiarajecca epochami, metrami — čas. Baroka — metafara hetaha horadu.
Hostryja sny — kryštalovyja ranki vieraśnia. Horad staniŭsia da prazrystaści, uvyraźnilisia abrysy Labiryntu.
Suvity z vulicami, jen rasprastaŭsia ad adnaho pozirku, zachapiŭšy niebakraj. Pamylajecca Padziemny čałaviek — padobny momant moža zdarycca dzie zaŭhodna, stałaj bramy nie isnuje. Spružynaju-ślimakom jon razhortvajecca vakoł ciabie, ty robišsia jahonym ruchomym centram. Daskanały labirynt — z navučkaj hrybnika vyjści niemahčyma. Hrybniki, hieadezisty, tapohrafy siudy i nie traplajuć. Hety dośvied blizki chutčej skarbašukalnikam dy kalekcyjaneram. Jany nosiać svaje niabačnyja labirynty jak smaŭžynyja damki, staniŭšysia da prazrystaści.
Ja trapiŭ u labirynt na pravoch numizmatu. Źbiraju šelehi ŭ palavych umovach. Pry kancy 80-ch Ekimań hareła, nieŭzabavie pačałosia budaŭnictva novaha mostu cieraź Dźvinu, jakoje zbłytała aryjenciry ŭ kułamiesie abščapitaŭskaha boju i siaredniaviečnaj kieramiki, ale samapalnych archieolahaŭ ciapier tut navat bolš — namyvajuć u ručainach miadzianyja buracinki. Łazachodcy, zachavalniki nadziejnych mapaŭ ź imperatarskimi paznačkami, dziakujučy im iržavyja nakaniečniki połackich strełaŭ i praz stahodździ łučać u cel.
Ja naładkoŭvaŭ kišeni kieramičnymi askiepkami, a kali znachodziŭ niešta chadavoje, to adsyłaŭ raniej naźbiranyja čarupiny pa dźvinskich chvalach — z taho miesca, dzie stajali ekimanskija łodki dy trymcieŭ łaźniak. Płavok ploskaŭsia ŭ łazovym rabacińni, Edhara Po pierahortvaŭ sivier. Siadaješ u łodku — i chaty źnikajuć za pahorkam, nasoŭvajecca park. Krajavid žyvili viežy Safii.
Park doŭžycca amal da Bernardynki. Dakładniej, doŭžycca adludny bierah, parosły chmyzami. Tolki na mapie možna pravieści miažu, dzie skančajecca hetaja pryroda i pačynajecca ŭłasna historyja. Zialonyja žyły chmyzoŭ razychodziacca ad raki ŭhłyb kvartałaŭ, vyznačajučy abrysy vulic, a časam — i perypetyi haradzkoj chroniki. Hety symbijoz — chutčej pomnik pryrody, čymsia kultury — nazyvajecca Zadźvińniem. I sam Połacak nahadvaje sadova-parkavy zapaviednik nierehularnaha stylu. Sady Skaryny. Znany pałačanin naprykancy žyćcia byŭ sadoŭnikam. Simiaon Połacki ž nazvaŭ knihu svajho žyćcia “Viertohradom mnohoćvietnym”, viertahradam — to bok sadam. U sadach Ekimani — majontku panoŭ Bielikovičaŭ — Jan Barščeŭski zanatoŭvaŭ pieśni, što danosilisia sa struhaŭ, jakija płyli Dźvinoju ŭ Ryhu.
Na planie park skančajecca bulvarnaj vośsiu, što łučyć vizualna Kurhan Nieŭmiručaści z Safijkaj. Sabor mieścicca na supraćlehłym bierazie, ale kali hladzieć na jaho z Kurhanu, jon niby vyrastaje z parku. Viasielli i ciapier pryjaždžajuć na Kurhan uskładać kvietki da Viečnaha ahniu z zamuravanym kamunistyčnym pasłańniem naščadkam u 2017 hod. Miarkuju, heta robicca dziela krajavidu z Safijskim Saboram, na fonie jakoha tut zvyčajna i fatahrafujucca. Skroź tak: na jazyčnickim kamieni — Barysaŭ kryž, na pravasłaŭnym padmurku Safii — unijackaja bažnica, a nasuprać jaje — pahanska-saviecki Kurhan. U hetaj eklektycy jość niavyjaŭlenaja lohika, zrazumieć jakuju možna tolki z hledzišča połackaj racyi. Imperyi minalisia, a Połacak zastavaŭsia. Źniknie respublika — horad budzie stajać, pryjduć archieolahi, rassartyrujuć śmiećcie. Na tle płytkaj adradženskaj historyi Połacak — anklaŭ viečnaści.
Pry ŭsioj miešaninie hetych naplastavańniaŭ historyka-kulturnyja kody horadu pračytvajucca vyrazna. Połackuju systemu kaardynat utvaraje haryzantal Dźviny, što zadaje pryrodnyja parametry, mus landšaftu, hieapalityčnyja aryjenciry. Dźvina — vektar połackaj historyi, kantaktaŭ i kamunikacyj horadu, Dźvinskaje ž prybiarežža — avanscena hetaj historyi. Nievypadkova fasad staražytnaha Połacku z Safijaj i Kalehijumam vychodzić na Dźvinu. Vertykal Safii — heta duchovaja skiravanaść, impuls Bohabudaŭnictva, cyvilizacyjnyja aryjentacyi. Na ichnym skryžavańni, jak punkt adliku, lažyć Barysaŭ kamień — abiareh z kiryličnaju viestkaj, što pajadnała pahanskuju archaičnuju aŭtentyku z chryścijanskim cyvilizacyjnym pačatkam. Sam horad, raskinuŭšysia na dvuch bierahach, symbalizuje most “z varahaŭ u hreki”, što padtrymlivaje hamahiennacć biełaruskaj kulturnaj practory, jejnych mitaŭ i hictoryi. Hety horad nie naležyć nasamreč ciapierščynie, jen trymajecca peŭnaha neŭtralitetu na ŭmovie “staryny nia rušyć”, žyvie z taho, što zdaje pad adsotki čarhovamu hieapalityčnamu ŭtvareńniu svoj symbaličny kapitał. Połacak i zastaŭsia pieravažna kupieckim miestam — handluje viedaj, prestyžam połackaj marki, hienealohijami — tym, što tak šanujuć novapaŭstałyja dziaržavy-chimery. Pasiarednictva, kulturtrehierstva, pierakład — zvyčajny biznes dla pamiežža. Mesijanskija prajekty adkładzieny.
Što da Kurhanu Nieŭmiručaści, to jon upisaŭsia ŭ kancepcyju “krainy vałatovak”. Hetuju savieckuju filiju połackich labiryntaŭ nasypali ŭsim horadam padčas subotnikaŭ, jak i vymahaje archaičny kanon, ziamlu prynosili ŭ rukach. “Sivahorby” kryvicki pejzaž asymilavaŭ jahonyja abrysy. Absadžany razłapistymi chvainami, Kurhan vyhladaje zdalok łancuhom hornych pikaŭ — vitamin dla vačej.
Tym razam, idučy pad Kurhan z fotaaparatam, ja sprastavaŭ šlach praz zarosłyja prysady — zacišak biasčaśsia, zarezervavany dla śviatkavańnia 9 traŭnia. Jon adžyvaje adnojčy na hod pa refleksie — pad kakafoniju hučnikaŭ. La kožnaha chmyza z harmatnaj stralaninaj i śpievami narodnaha choru adpraŭlajucca dyjanisii. Šašłyki, papiarovyja šklanački, kvas na raźliŭ, piva choć zalisia — formuła ŭsienarodnaj radaści. Nieŭdavany sacyjalny aptymizm.
Prysady daŭno musili skončycca, ale asfaltoŭka doŭžyłasia. Kab nie hublać času ŭ sčužełych nietrach, łamanuŭ praz harošnik. Spatyknuŭsia na murašniku, nie razhledzieŭ — čornyja ci rudyja, čornyja — dobryja, rudyja — błahija. Vyvaliŭsia na hał — rudy ad cahlanaj kryšonki. Hał-hałom, z fantanam u siaredzinie, dyzajn jakoha zrobić honar zenitnaj ustanoŭcy, što ŭ metach maskavańnia ŭdaje fantan. Niechta zajzdrosna raskruciŭsia — usia betonavaja absada fantanu abkładziena dychtoŭnymi vokładkami, nie raŭnujučy skarynaŭskaje śviata knihi. Naviednikaŭ tolki niama.
Baviŭsia la kožnaj knižki, rasčytvaŭ vokładki. Knihi cennyja — na finskaj papiery, vydrukavanyja bujnym kiehlem, z pavažnymi klasykami na farzacach. Siadziać hvazdami, paśmichajucca — paznali.
Krapnuŭ stearyn, zabiehali cieni ŭ piśmieńnickich vačanicach, spružyna-ślimak achinuła navakolle, ja staŭ jejnym ruchomym centram. Usia sprava ŭ formie labiryntavych pavarotak, što virom zaciahvajuć horad u barokavyja sny i vidziežy. Prydaŭsia b słoŭnik Vłasta — šlachavodca pa nietrach archietypovaha.
Patrapiŭ u zapaśniki. Muzejavanaja mara vyležvajecca tut da memaryjalnych kandycyjaŭ, padsychaje, čakajučy Maksaŭ Brodaŭ, muzejščykaŭ siabroŭstva, kab rassypacca ŭ rukach, jak i naležyć kanvertabelnaj mary, čystaj litaraturnaj lehiendzie:, hierbaryju nasturak.
Kalidory, vypisvajučy formułu rakako, vilisia ŭ pakručystym styli ŭnijackich palemik, tupiki prymalisia za vybaŭleńnie ad zakalcavanych vaśmiorkaj mejnstrymaŭ, motašnych, jak kołazvarot Adradžeńniaŭ u lekcyi pa kulturalohii. Abrydła błukać pa vyhinach Vialikaha stylu — muzejny syndrom, viadomy i amataram školnych čytanak.
Šukaŭ na zasiedžanych skryžalach znajomyja imiony: Bajaryny, Bielskija, Bułaŭskija, Łahuny, Łapickija, Lisoŭskija, Majeŭskija, Markievičy, Markovičy, Płaksy, Sadoŭskija, Sadkoŭskija, Słavinskija, Sivyja, Trypuki, Šyki — prakavietnaja muzyka pradmieścia. Punkcir ichnych losaŭ akreślivaŭ abrysy kraju. Miežy pierasoŭvalisia, na vartu zabyli, ale bajary pamiežnych marak dali rady svajoj słužbie sami, kštałtujučysia ŭ raspaznavańni skrajnaściaŭ. Tvoj čarapień nia ŭnios by dysanansu ŭ hety šerah starapołackich skivic i nasiar.
Pasunuŭ dalej u spadzievie znajści vyjście, uchapiŭšy lohiku ekspazycyi: schovaŭ-sprataŭ, panteonaŭ, jararchij, krušniaŭ śviatoha kamieńnia. Prainterpretavaŭšy čarhovuju pavarotku, upiorsia ŭ tupik. Varta było zhadać navučku, atrymanuju ŭ kalidorach Pałacu Pijaneraŭ. Zasłany akciabrackaj zoračkaj u hurtok palitinfarmataraŭ, na praciahu čatyroch hadoŭ pa čaćviarhoch pašyraŭ svoj palityčny kruhahlad, maciareŭ idejna, daśpiavaŭ da Klubu internacyjanalnaj družby i pajezdki na Bałaton. Navat nie sumavałasia — viedaŭ usie krainy Afryki. Mieŭ ambicyi padabacca kiraŭničcy hurtka, vychavancy Litinstytutu. Ale padźmuli viatry pieramien. Na čaćvierty hod, razyšoŭšysia ŭ śviatle novaha myśleńnia z dahmatyčnaj acenkaj pravoŭ nacyi na samavyznačeńnie, syšoŭ z hurtka. Zamiest afrykanskich krainaŭ adkryŭ dla siabie čaroŭny śviet rajcentraŭ Baćkaŭščyny. Rodnyja bałaty stalisia lubiejšyja za čužyja Bałatony. Zrešty, na asobnych maich konturnych mapach miežy Baćkaŭščyny asiahali i voziera Bałaton, nia kažučy ŭžo pra Smalenščynu. Paśla XIX partkanferencyi ŭžo ničoha nie zdavałasia niemahčymym. Na karjery pijanera pastaviŭ kryž, rekanstrujavaŭ “Kamasutru” pa tekstach Palakova, Aksionava, Vajnoviča z numaroŭ “Junosti”, školnyja palitinfarmacyi pravodziŭ na materyjale biełaruskaj słužby “Radyjo Svaboda”. Niaschilnyja adsočvać hieneralnuju liniju partyi, adnaklaśniki maje byli idealnym abjektam dla idealahičnych dyversij.
Z Pałacu Pijaneraŭ ja vynies zvyčku vyvučać plany pažarnych evakuacyj — pieramnažeńnie dvuznačnych kabinetnych numaroŭ dapamahała paśla viasnovaj vulicy horš. Viadoma, nijakich pažarnych planaŭ na hety raz nie było, ale nad hałavoj zieŭraŭ ciomny prastakutnik. Padciahnuŭsia i vyjšaŭ na dźvie ruki. Dziela pryjemnaści paŭtaryŭ praktykavańnie jašče raz — parenčy byli iržavyja i ciopłyja, pa ruce. Na žal, biaz vopleskaŭ. U takich vypadkach fizruk chitaŭ hałavoj — “Jość moc, treniroŭki nie patrebnyja”. Słovy pryjemnyja, ale racyi ŭ ich niama.
Cvyrkaŭ hniłym zubam vachcior — na hety majačok i pasunuŭ. Za čarhovaj pavarotkaj uźnikła vakno, vyjšaŭ by, kab nie hałasy. Stolik z suvenirami, kroški piečyva. Pyli-pyli, hrudki siemak, trali-vali, krala “brun №4”, piory, čarupiny, akamianiełaści. Možna było i praz vakno. Kvita škada — kali łaska, za turnikiet.
Vyvaliŭsia ŭ katakomby pad placam Pieramohi. Stary kašmar — ad byłoj raskošy zastaŭsia žeton na metro, kvit na ciahnik da domu i siem chvilin, kab paśpieć. Nie znachodzicca ŭvachod, błytajusia ŭ pavarotkach. Znajści ŭvachod u metro na Płoščy Pieramohi — niepasilnaje zadańnie dla papalenych mazhoŭ. Jak pracuje hetaja mašyna? Na viery ci cyniźmie? Na cyniźmie viery — starym dobrym jezuickim “srodki dziela mety” zbudavany hety labirynt. Pračynajusia. Ciapier užo konča — iznoŭ žaŭtavatyja kupy, niepraśvietlenyja listaviejaj, suciašalnaja hulnia. Prysady doŭžacca.
U anklavie viečnaści nie istotna — piać stahodździaŭ mienš ci bolš, historyki spračajucca za paru dzion, a ŭ horad štoraz prychodzić usio taja ž tysiača piacisotaja vosień. Što budzie — było, što było — budzie.
Ciapier čytajuć
U jakoj raźviedki była najlepšaja infarmacyja ź Biełarusi ŭ lutym 2022 i chto paviedamiŭ Budanavu, što asnoŭny ŭdar rasijan budzie na Hastomiel. Źjaviłasia vialikaja publikacyja
Kamientary