Namenklatury bolš nie isnuje
U 2001 h. niedziaržaŭnyja ŚMI mnoha havaryli pra sajuz pamiž namenklaturaj i demakratyčnaj apazycyjaj, jaki mieŭsia pryvieści da abrańnia prezydentam Biełarusi praeŭrapiejska nastrojenaha palityka. Idealahična sajuz demakratyčnaj apazycyi i namenklatury ŭziaŭsia abhruntavać lider Abjadnanaj hramadzianskaj partyi Anatol Labiedźka. U svaim opusie “Sajuz demakrataŭ i namenklatury: perspektyvy i ryzyki” (“Narodnaja vola” ad 11 žniŭnia) jon pisaŭ: ”Ci možna vyjhrać palityčnuju kampaniju, mienavanuju “prezydenckija vybary”? Biezumoŭna! Ale pry adnoj umovie. Kali budzie sajuz demakrataŭ i namenklatury”. Dalej Labiedźka praciahvaje: “Staŭka była zroblenaja na kampramis. Faktyčna “piaciorka” vykonvała funkcyi pasiarednika pamiž demakratami i namenklaturaj”.
Da palityčna važkich nastupstvaŭ vysiłki pa pieraciahvańni “namenklatury” na bok apazycyi nie pryviali. Namenklatura zastałasia viernaj Alaksandru Łukašenku. Paślavybarnaja zajava Anatola Labiedźki ab tym, što chaŭrus demakratyčnych siłaŭ z namenklaturaj akazaŭsia stratehična pravilnym, vyhladała na imknieńnie schavać ułasnuju razhublenaść za nahruvaščańniem słovaŭ.
Pierš čym adkazać na pytańnie, u čym pryčyny taho, što namenklaturnaja mina, padkładzienaja pad vynajdzienuju łukašenkaŭskim režymam kanstrukcyju ŭłady, tak i nie zacikała, varta adznačyć, što samo paniaćcie “namenklatura” ŭ tym vyhladzie, u jakim jaho ŭžyvajuć demakratyčnyja dziejačy našaj krainy, prablematyčnaje. Treba z žalem kanstatavać, što ŭ ich myśleńni na praciahu apošniaha dziesiacihodździa nie adbyłosia krytyčnaha pieraasensavańnia hetaha paniaćcia.
U paru zaniapadu SSSR i nabyćcia Biełarusiaj niezaležnaści “namenklatura” ŭjaŭlała saboj synkretyčnaje paniaćcie, pad jakim razumielisia rabotniki partyjnych, savieckich (ułučna z prafsajuzami i inšymi maryjanetkavymi hramadzkimi arhanizacyjami) i haspadarčych orhanaŭ. Inšymi słovami, pry dziaržaŭnaj ekanomicy isnavała zraščeńnie orhanaŭ dziaržaŭnaj ułady i kiraŭničaha persanału subjektaŭ haspadarańnia. Tamu na momant raspadu SSSR i ŭ pieršyja hady niezaležnaści Biełarusi ŭ palityčnym myśleńni “namenklatura” razumiełasia jak realnaja krynica ŭłady. Jak zakrytaj palityčnaj klasie, jakaja vałodaje nieabmiežavanym uładnym patencyjałam, “namenklatury” nadavaŭsia areoł zahadkavaści i ŭsiomahutnaści. Za joj pryznavałasia zdolnaść skidać i pryznačać prezydentaŭ i drabniejšych dziaržaŭnych słužboŭcaŭ, viaršyć los krainy.
Hałoŭny ŭrok vybarčaj kampanii 2001 hodu palahaje ŭ tym, što takaja “namenklatura” bolš nie isnuje ŭ biełaruskaj palityčnaj realnaści, ale praciahvaje parazytyčna isnavać u myśleńni demakratyčnych lideraŭ. Zasnavanaja na hetym anachraničnym razumieńni “namenklatury” pieradvybarnaja prahrama demakratyčnych siłaŭ mieła vyrazna ŭtapijny charaktar, što zrabiła svoj uniosak u kanfuznuju parazu 9 vieraśnia.
Toje, što demakratyčnyja lidery “praspali” važnyja pracesy ŭ palityčnaj historyi Biełarusi, navodzić na horkija rozdumy.
“Usiomahutnaja” namenklatura adyšła ŭ niabyt razam z abrańniem Alaksandra Łukašenki prezydentam Biełarusi ŭ 1994 hodzie. Stvorany Łukašenkam režym paśladoŭna ažyćciaŭlaŭ depryvatyzacyju ŭłady, h.zn. zapabiahaŭ zrastańniu dziaržaŭnaha aparatu i haspadarčych elitaŭ, kali pieršy robicca prostym vykanalnikam voli najbujniejšych aliharchičnych hrupovak. Hetamu spryjała kadravaja palityka Łukašenki, nakiravanaja na neŭtralizacyju “kiebičaŭskich namenklaturnikaŭ” na čale ź Michaiłam Miaśnikovičam dziakujučy ŭzmacnieńniu vychadcaŭ z pravaachoŭnych orhanaŭ na čale ź Viktaram Šejmanam i Ŭrałam Łatypavym. Šmatznačnaja paślavybarnaja adstaŭka Michaiła Miaśnikoviča i zamiena jaho na Ŭrała Łatypava śćvierdziła pierš-napierš kančatkovuju marhinalizacyju “kiebičaŭskich namenklaturnikaŭ”. Ich palityčnaja vaha ciapier nastolki małaja, što najbližejšaje abkružeńnie Łukašenki z kadebisckim minułym pierastaje ź imi ličycca. Ciapierašniaja klika narešcie dasiahnuła zmohi kantralavać pramysłovy sektar ekanomiki i finansavuju systemu krainy biez dakučlivych pasiarednikaŭ u vyhladzie “kiebičaŭskich kadraŭ”. Hetamu ŭ vialikaj miery paspryjała funkcyjanalnaja dziejazdolnaść dziaržaŭnaj biurakratyi, abo dziaržaparatu, jaki ciaham apošnich hadoŭ metaskiravana ačyščali ad “vypadkovych” elementaŭ.
Na momant vybarčaj kampanii 2001 hodu “namenklatury” jak takoj užo nie isnavała. Jaje kaściak — kiebičaŭskija haspadarniki — imkliva hublaŭ svaju palityčnuju ŭvahu, zasnavanuju na kanvertacyi suviaziaŭ z dyrektarami bujnych pramysłovych pradpryjemstvaŭ, kiraŭnikami bankaŭ i h.d. u palityčny kapitał. Dziaržaŭnaja biurakratyja zachoŭvała svaju lajalnaść režymu. Pry hetym prapahanda efektyŭna pałochała jaje strataj pazycyj u budučyni, vystaŭlajučy nacyjanalnuju demakratyju ŭ jakaści siły, jakaja prahnie razburyć sfarmavanuju za dziesiać hadoŭ biełaruskaj niezaležnaści systemu dziaržaŭnaj ułady, a značyć zdolnaja pachisnuć “pryrodnuju” raŭnavahu palityčnych adnosinaŭ u biełaruskim hramadztvie.
Narešcie, była jašče adna siła, jakaja častkova raźviłasia z “namenklatury” pačatkaŭ biełaruskaj niezaležnaści — novyja finansava-pramysłovyja elity. Lidery demsiłaŭ, zastajučysia ŭ pałonie ŭłasnych ža stereatypaŭ ab antyrynkavym charaktary biełaruskaj ekanomiki, tradycyjna ihnaravali kantakty ź imi.
Ź jakoj ža tady “namenklaturaj” tak zaŭziata naviazvali kantakty demakratyčnyja dziejačy? Pa sutnaści, usia ich praca pa “razłažeńni” namenklatury źviałasia da pieraciahvańnia na svoj bok byłych rabotnikaŭ dziaržaparatu nakštałt Valera Kieza, jakija adyšli ad aktyŭnaj prafesijnaj dziejnaści. Źvioŭšysia da pracy z adstaŭnymi abo druharadnymi rabotnikami dziaržaparatu, jakija pradstaŭlali tolki samich siabie sa svaimi kryŭdami i ambicyjami, namenklaturny front biełaruskaj apazycyi pieratvaryŭsia ŭ parodyju na samoha siabie.
Ź pieršych sta dzion druhoj Łukašenkavaj kadencyi vynikaje, što akurat pramysłova-finansavyja elity, abo, šyrej, uźnikajučuju klasu buržuazii i bujnych pryvatnych vytvorcaŭ, a taksama novapaŭstałyja “zmyčki” pamiž joj i dziaržaŭnaj biurakratyjaj biełaruski režym uvažaje za najbolšuju niebiaśpieku svajmu panavańniu. Tyja akcyi demanstracyjnaha zapałochvańnia, jakija byli ździejśnienyja ŭładami ź vieraśnia da studzienia i jakija atrymali hučny rozhałas, byli skiravanyja pieravažna jakraz na hetyja biznes-elity (aryšty kiraŭnikoŭ adnosna samastojnych z ekanamičnaha punktu hledžańnia pramysłovych pradpryjemstvaŭ, a taksama rynkaŭ i, što asabliva pakazalna, kryminalnyja skandały vakoł asobaŭ eks-načalnika Biełaruskaj čyhunki Viktara Rachmańka i eks-dyrektara MTZ Michaiła Lavonava).
Paraza 9 vieraśnia nie źniała całkam pryrodnaha pytańnia pra pošuk demakratyčnaj apazycyjaj sajuźnikaŭ dla dasiahnieńnia svaich palityčnych metaŭ. Bolš za toje, jana z usioj vidavočnaściu pakazała, što datul, dakul palityčnyja partyi, vybarčyja bloki i šyrokija hramadzianskija kaalicyi nie zajmiejuć mocnaj zvarotnaj suviazi z usim hramadztvam, nie pastaviać pa-nad usim u svajoj aktyŭnaści ekanamičnyja intaresy ajčynnaha vytvorcy i sacyjalnyja spadziavańni asnoŭnych hramadzkich hrupaŭ, jany zastanucca adno maryjanetkami ŭ rukach tych ci inšych siłaŭ, schilnych da machinacyj i manipulacyj. I buduć skałanacca ŭnutranymi intryhami, bo tolki słabaść i niapeŭnaść samich siabie partyjnych (i, šyrej, palityčnych) lideraŭ jość zarukaj ich zaležnaści ad vonkavych resursaŭ isnavańnia.
U hetym sensie varta ŭličyć dośvied palityčnaj kamunikacyi ź biznes-elitami, jaki na minułych prezydenckich vybarach prademanstravali, niahledziačy na ŭsiu dvuchsensoŭnaść ichnaha palityčnaha statusu, Leanid Sinicyn i Michaił Marynič, a mienavita: biełaruskaj apazycyi nia varta čakać znakaŭ uvahi z boku novych biełaruskich biznesoŭcaŭ, ale treba palityčnymi srodkami metanakiravana i rašuča zmahacca za pryznańnie hetaj sacyjalnaj hrupaj siabie ŭ jakaści pradstaŭnika intaresaŭ vytvorcaŭ i ŭłaśnikaŭ u ahulnanacyjanalnym maštabie.
Valer Bułhakaŭ
Hety tekst — uryvak z artykułu “Demakratyčnaja apazycyja ŭ pošukach sajuźnika”, jaki całkam źjavicca ŭ nastupnym numary časopisu “ARCHE-Skaryna”
Kamientary