Azerbajdžan hladzić na Zachad
Apošnim časam u suśvietnaj palitycy ŭsio bolšuju rolu pačynaje adyhryvać tak zvany “kaśpijski faktar”. Bahaty na zapasy enerhanośbitaŭ rehijon Kaśpijskaha mora pryciahvaje značnuju ŭvahu ŭsich “mocnych hetaha śvietu” i padobna, što ŭ najbližejšym časie jon zrobicca hałoŭnaj arenaj supraćstajańnia pamiž Złučanymi Štatami i Rasiejaj. ZŠA kreŭna zacikaŭlenyja ŭ źmianšeńni zaležnaści Zachadu ad nafty krainaŭ Persidzkaje zatoki. A Rasieja adrazu pa raspadzie SSSR abviaściła hety rehijon “zonaj svaich žyćciovych intaresaŭ”. Abmierkavańnie “kaśpijskaha pytańnia” stałasia abaviazkovym punktam usich “samitaŭ” kiraŭnikoŭ hetych dziaržavaŭ. Dyj meta vokamhniennaha pašyreńnia amerykanskaj prysutnaści ŭ Centralnaj Azii apošnimi miesiacami — najpierš Kaśpij.
U hetym kantekście najbolš cikavaj i šmatznačnaj padajecca pazycyja adnoj z prykaśpijskich krainaŭ — Azerbajdžanu. Siarod svaich susiedziaŭ jon paśladoŭna “trymaje abaronu” suprać rasiejskaj ekspansii ŭ rehijonie. I demanstratyŭna čakaje na “padmohu” z Zachadu. Pra toje, što hetkaja pazycyja adnoj z byłych respublik SSSR nie zastajecca biez uvahi, uskosna śviedčyć niadaŭni vizyt u hetuju musulmanskuju krainu papy Jana Paŭła II. Pastarskaja misija pantyfika ŭ kraj, dzie ŭsiaho kala 200 katolikaŭ, była bolš padobnaja da akcyi pa reklamavańni krainy na Zachadzie.
Dla bolšaści ž biełarusaŭ “kraina ahnioŭ”*, niahledziačy na amal 70-hadovaje isnavańnie ŭ ramkach adzinaj dziaržavy, dasiul zastajecca “biełaj plamaj”. Miž tym, z ulikam pastupovaha vychadu Biełarusi z-pad upłyvu Maskvy i nieabchodnaści mieć ułasnuju zamiežnuju palityku i zajmać ułasnuju pazycyju pa ŭsich prablemach, što chvalujuć reštu śvietu, varta lepš znajomicca z našymi vierahodnymi kontrahientami ŭ hetaj palitycy.
Prapanuju ŭvazie čytačoŭ skaročany pierakład referatu viadomaha azerbajdžanskaha palitolaha i teležurnalistki, vice-prezydentki niezaležnaj telekampanii EGM Chidžran Alijevaj na mižnarodnaj kanferencyi “Ŭschod—Zachad. Nabližeńnie i padzieły. Historyja i sučasnaść” (Varšava, 10 traŭnia 2002).
Ihar Lalkoŭ
Byłyja “bratnija respubliki” SSSR vielmi kiepska viedali adna adnu. Pierš za ŭsio, z pryčyny specyfičnaj arhanizacyi savieckaje navuki, kali ŭsio, što vyklikała sprečki j parušała “idealahičnaje adzinstva”, chavałasia j zamoŭčvałasia.
Saviecki mit pra ŭsieahulny dabrabyt darešty vyčarpaŭ siabie jašče da časoŭ “pierabudovy”. Adnak chtości jašče doŭhi čas nie žadaŭ raźvitacca ź idejami hiehieleŭskaha duchu (u asnoŭnym heta tyčycca rasiejcaŭ), chtości pierakročyŭ cieraz svaju “savieckaść” cyvilizavanym sposabam (jak krainy Bałtyi), a chtości tak da kanca j nie zrazumieŭ, što ŭvohule byŭ joj zakranuty.
Azerbajdžaniec nia moh pryniać saviecki mit z pryčyny svajoj “pryziemlenaści”, skieptyčnaha staŭleńnia da lubych miražoŭ, što vychodziać za ramki štodzionnaha žyćcia. Jahonaja prastora/čas farmavałasia vakoł paniatkaŭ “kvartał” (pa-azerbajdžansku “miahialla” — peŭnaja aŭtanomija, a nia častka čahości, jak u słovie “kvartał”), “siamja”, “koła kreŭnych” (pa-azerbajdžansku “hohum-jahraba” — taja samaja aŭtanomija), “piacidzionny śviet” (“bieškiunluk dunja”, to bok “nia varta štości planavać na termin, bolšy za piać dzion”). Jahonaja sakralnaja prastora tradycyjna abmiažoŭvałasia domam i siamjoju, kudy savieckaja idealohija praktyčna nie prasočvałasia. Jon pryzvyčaiŭsia da taho, što navakolny śviet varožy abo prynamsi niebiaśpiečny dla jaho j jahonych blizkich, tamu treba da jaho adaptavacca j nia bracca za spravy, što vychodziać za miežy zabieśpiačeńnia siamiejnaha dabrabytu.
Azerbajdžaniec nia byŭ “sapraŭdnym” paddanym savieckaj imperyi, nie pačuvaŭsia j hramadzianinam vialikaj krainy (chiba adčuvaŭ dałučanaść da pieramohi ŭ “ajčynnaj vajnie”), ale jon pryzvyčaiŭsia žyć praktyčna biez hramadzianskich pravoŭ, navučyŭsia pa-majstersku prystasoŭvacca.
Azerbajdžaniec u cavieckija časy atajasamlivaŭsia z handlarom hvaździkami na rasiejskim bazary. Pałovu zaroblenych hrošaj jon vydatkoŭvaŭ na azerbajdžana-rasiejskija “suviazi”, pałovu — na likvidacyju nastupstvaŭ hetych suviaziaŭ u niedalokich ad bazaru veneralahičnych lakarniach. Paśla viartaŭsia da rodnych bakinskich parnikoŭ, tak i nie pašpacyravaŭšy pa Krasnaj płoščy. Jon absalutna nie zadumvaŭsia pra toje, što mienavita Azerbajdžan doŭhi čas napałovu zabiaśpiečvaŭ enerharesursami savieckuju imperyju. Dahetul ad 1 da 3 miljonaŭ azerbajdžancaŭ zarablajuć mienavita ŭ Rasiei.
Ale źvierniemsia da časoŭ “pierabudovy” i raspadu SSSR, kali ŭsio prychavanaje i prycisnutaje pačało vychodzić vonki. Adnoj ź pieršych prajavaŭ hetaha staŭsia kanflikt u Karabachu ŭ lutym 1988 h. Napiaredadni Akademija navuk Armienii napisała ŭ Maskvu petycyju, u jakoj prasiła pieradać Armianskaj SSR terytoryi Nahorna-Karabachskaj aŭtanomnaj vobłaści j Nachičevanskaj ASSR. Paśla masavych vystupleńniaŭ tamtejšych armianaŭ za dałučeńnie da Armienii ŭ Azerbajdžan z Nahornaha Karabachu pajšli pieršyja ŭciekačy.
Adnak publikacyi pra kanflikt źjavilisia ŭ “centralnych hazetach” tolki paśla padziejaŭ u Sumhaicie, dzie biežancy-azerbajdžancy ŭ siaredzinie 1988 h. adkazali hvałtam na armianskija hvałty ŭ Ściepanakiercie. U rasiejcaŭ i inšych žycharoŭ eŭrapiejskaje častki SSSR, što za doŭhija pavajennyja hady advykli ad masavaha hvałtu j biesparadkaŭ, padziei ŭ Sumhaicie vyklikali šok.
Adnak savieckaja masavaja śviadomaść, nie biez dapamohi presy, chutka ŭkłała hetuju strašnuju padzieju ŭ svaje schiemy. Adnaviłasia ŭjaŭleńnie pra niastrymanych, fanatyčnych i žorstkich musulmanaŭ. Azerbajdžancy — musulmanie-šyity j ciurki adnačasova — cudoŭna adpaviadali dvum adnolkava niepryjemnym stereatypam. Jak šyity jany mieli “kreŭnyja suviazi” ź iranskaj revalucyjaj (ciapier miesca irancaŭ-šyitaŭ, uvasableńnia “musulmanskaj pahrozy”, zaniali vachabity). Jak ciurki jany byli amal turkami, ujaŭleńnie pra jakich u Rasiei źviazanaje z vobrazam janyčaraŭ, što biaźlitasna zabivajuć chryścijanskich žančyn i dziaciej. Nia dziva, što bolšaść nasielnictva Sajuzu adrazu ŭziała armianski bok.
Tahačasnaja “centralnaja presa” poŭniłasia fantastyčnymi malunkami padziejaŭ u Azerbajdžanie. Śviecki Narodny front moh być nazvany isłamskaj arhanizacyjaj, mitynhi ŭ padtrymku iranskich azerbajdžancaŭ — chamejnisckimi.
Pierapałochanaje “rasiejskamoŭnaje” nasielnictva pačało vyjaždžać z Azerbajdžanu. Častymi zrabilisia vypadki hvałtu na rasiejskich bazarach, achviarami jakich stalisia tysiačy mirnych azerbajdžanskich handlaroŭ. U azerbajdžancaŭ usio heta vyklikała pačućcio adčaju, niemahčymaści prabicca praz mur zababonaŭ, jakija naradžali dezinfarmacyju, što jašče bolš zamacoŭvała hetyja zababony.
Narod, jaki pryzvyčaiŭsia byŭ da dumki, što adzina mahčymy šlach zdabyćcia spraviadlivaści — paskardzicca “navierch”, musiŭ samastojna vyrašać svaje prablemy. Mahčyma, mienavita tady ŭpieršyniu za 72 hady azerbajdžaniec uspomniŭ pra paniatak “svaboda”. Spačatku z “domu”, sa svajoj krepaści, vyjšaŭ adzin, potym druhi, treci. Vyjšli tysiačy j arhanizavali kruhłasutačnyja mitynhi na płoščy Lenina, na płoščy Čyrvonaj armii. Chto b ni znachodziŭsia za kulisami hetych padziejaŭ, jakimi b biazhłuzdymi akcyjami jany časam ni supravadžalisia, ale mienavita tady vyjaviŭsia hłybinny instynkt “prysutnaści”, “udziełu”, “datyčnaści” da spravaŭ svajoj krainy i ŭ hetym sensie — da svabody.
Ale Rasieja zaŭsiody nahadvaje “małodšym bratam” pra svajo isnavańnie: “Vy — nie adny!” Kryvavy ŭvachod savieckich vojskaŭ u Baku 20 studzienia 1990 h. vyklikaŭ u azerbajdžancaŭ šok. U śviadomaści cełaha pakaleńnia adbyŭsia pierałom u staŭleńni da Rasiei. Padziei aśviažyli pamiać pra Azerbajdžanskuju Demakratyčnuju Respubliku, pra jaje likvidacyju balšavikami praz 23 miesiacy paśla abviaščeńnia j pra kryvavyja padziei, što supravadžali tut kalektyvizacyju. Usio paŭtaryłasia. Doŭhi čas narod zastavaŭsia ŭ zdranćvieńni. Samaŭśviedamleńnie było adsunutaje na druhi plan i padmienienaje razvažańniami pra toje, što ludźmi na płoščy Čyrvonaj armii manipulavali, što siarod ich byli pravakatary. Masavaja śviadomaść znajšła apraŭdańnie ŭłasnamu hvałtu ŭ tłumačeńni, što ad “prostaha čałavieka” ŭ hetym śviecie ničoha nie zaležyć. Voś i začyniŭsia azerbajdžaniec iznoŭ u svaim domie, a pra atrymańnie niezaležnaści daviedaŭsia z televizii. Praŭda, kvietki sa svajho parnika jon vozić užo nie na maskoŭskija bazary, a na mahiły achviaraŭ kryvavych padziejaŭ 20 studzienia, palehłych za svabodu Azerbajdžanskaj respubliki, tytułavanych šachidami (mučanikami). A što majem na siońnia? Karabachskaje pytańnie tak i nia vyrašanaje. Azerbajdžan straciŭ 20% svajoj terytoryi (siem rajonaŭ, prylehłych da Nahornaha Karabachu, trapili pad armianskuju akupacyju). Kanhres ZŠA ŭ 1992 h. pryniaŭ “Akt ab achovie svabody ŭ suviazi z karabachskim kanfliktam”, jaki faktyčna aznačaŭ zabaronu finansavaj dapamohi Azerbajdžanu na ŭradavym uzroŭni (na siońnia prezydent Džordž Buš pierapyniŭ dziejnaść hetaha aktu ŭ adkaz na padtrymku Azerbajdžanam aperacyi ŭ Aŭhanistanie).
Sučasnaja palityčnaja daktryna Azerbajdžanu abviaščaje svajoj metaj pabudovu demakratyčnaj dziaržavy zachodniaha typu. Adnak demakratyja ciažka zamacoŭvajecca ŭ Azerbajdžanie, bo nadta ŭžo joj supiarečać “zvyčki” i hłyboka tradycyjanalisckija kaštoŭnaści hramadztva. Razam z tym, u Azerbajdžanie liberalna-demakratyčnym pryncypam niama nijakich surjoznych alternatyvaŭ — ani kamunistyčnaj, ani “isłamisckaj”. Adkul ža ŭziałosia hetaje “zachodnictva”?
Kaŭkaz zdaŭna cikaviŭ zachodnija krainy bahatymi naftavymi resursami. Viadoma ž, biaz nafty i praduktaŭ ź jaje niemahčyma vajavać. Padčas pieršaje suśvietnaje vajny Klemanso kazaŭ, što “adna kropla nafty kaštuje adnoj kropli kryvi našych žaŭnieraŭ”, a Hitler padčas druhoj suśvietnaj lubym koštam imknuŭsia avałodać bakinskimi naftavymi radoviščami. Mienavita na bakinskich śvidravinach stvaryŭ svajo vializarnaje bahaćcie fundatar Nobeleŭskaj premii j vynachodnik dynamitu Alfred Nobel. Jon charaktaryzavaŭ hety rehijon nastupnym čynam: “Tut pieramiašanyja nafta, kroŭ i palityka”. Haspadarami azerbajdžanskaj nafty byli tady anhielcy i niemcy. Tolki paśla pierachodu ŭłady ŭ ruki balšavikoŭ zamiežny kapitał pakinuŭ hety kraj.
U kancy XIX — pačatku XX st. u Azerbajdžanie viałasia napružanaja kulturnaja praca, jakaja zrabiła azerbajdžancaŭ pieršaprachodcami ŭ musulmanskim śviecie. Tut źjavilisia pieršaja opera, pieršy teatar, pieršy satyryčny časopis “Moła Nasradyn”, słava jakoha razyšłasia daloka za miežy Azerbajdžanu, pieršaja musulmanskaja hazeta ŭ Rasiei. Hety łancuh skančajecca abviaščeńniem pieršaje respubliki ŭ musulmanskim śviecie — Azerbajdžanskaj Demakratyčnaj Respubliki (Turcyja była druhoj), jakaja adnačasna była pieršaj azerbajdžanskaj nacyjanalnaj dziaržavaj, — i pieršym pierachodam z arabskaha alfabetu na łacinski (Turcyja i tut pajšła za azerbajdžancami). Čačency kličuć azerbajdžanskich “nacyjanalistaŭ” “kiafili” (“niaviernyja”, “tyja, chto zhubiŭ vieru”), bo navat va ŭmovach vajny z Armienijaj azerbajdžanski nacyjanalny ruch zastaŭsia “zachodnickim” i demakratyčnym. Navat zhubiŭšy 20% svajoj terytoryi, Azerbajdžan vystupaje za mirnaje ŭrehulavańnie kanfliktu z dapamohaju zamiežnych naziralnikaŭ, a nie imkniecca advajavać svaje ziemli. Ciažka sabie ŭjavić, što b zastałosia, naprykład, ad rasiejskaha liberalizmu, kab Rasieja zhubiła piatuju častku svajoj terytoryi j była vymušanaja pryniać 20 młn. biežancaŭ (1,5 młn. dla Azerbajdžanu — toje samaje, što 20 młn. dla Rasiei). Miž tym, u siońniašnim Azerbajdžanie niama nivodnaha pavažnaha palityčnaha ruchu, jaki vystupaŭ by ź lozunhami antyliberalizmu i antyzachodnictva.
Pierad Azerbajdžanam staić mnostva ŭnutranych prablemaŭ. Treba niedzie raźmiaścić paŭtara miljona biežancaŭ z akupavanych terytoryjaŭ, znajści mirnyja šlachi ŭrehulavańnia karabachskaha kanfliktu, chutčej vyznačyć status Kaśpijskaha mora… Šlach Azerbajdžanu da demakratyi j dabrabytu abiacaje być doŭhim i ciažkim, ale z “zachodniaha” kirunku raźvićcia hetaja kraina naŭrad ci kali sabjecca.
Chidžran Alijeva
* Nazva Azerbajdžan pachodzić ad persydzkaha słova azer (“ahoń”). Azerbajdžan — “kraina ahnioŭ”, ziamla, na jakoj harać viečnyja ahni śviatyniaŭ zaraastryzmu — relihii aŭtachtonnych persydzkich nasielnikaŭ hetaha kraju.
Kamientary