Archiŭ

Eŭrapiejskaje vychavańnie

Antosik Łahviniec

Aleś Łahviniec

Jak čałaviek, udvaja bolš daśviedčany što da vychavańnia svajho dziciaci ŭ Biełaruščynie (našamu Antosiku ŭ śniežni budzie 8 hodzikaŭ), liču nieabchodnym adhuknucca na dopis sp.Vitala Cyhankova (“NN” №37) i vykazać u praciah zakranutaje temy svaje mierkavańni.

Antosik Łahviniec

Biez sumnievu, usich nas jadnaje naša mova. Jana zakładaje katehoryi dy ład myśleńnia i śvietabačańnia našych dziaciej, bo, piśmienna ŭžyvanaja, jość adnym z čyńnikaŭ paŭstavańnia dy zamacavańnia novaha demakratyčnaha kantekstu i dyskursu, jaki dazvolić našym dzietkam pačuvacca sapraŭdnymi eŭrapiejcami. Padpisvajusia pad dumkami aŭtaraŭ šmat jakich dopisaŭ u “NN”, što demakratyja, to bok palityčny liberalizm, i ekanamičny dabrabyt mohuć paŭstać u Biełarusi tolki ŭ vyniku ŭnutranaje evalucyi biełaruskaha hramadztva ŭ ramkach niezaležnaje biełaruskaje dziaržavy. Nia treba daremna tryźnić ab dobrych namierach pavažnych dziadźkoŭ z zachadu ci z uschodu. Adkazny dy śviadomy vybar na svaju ž karyść musim zrabić my, hic et nunc!

Mnie padajecca, što niekatoryja vysnovy dy vyrazy z dopisu sp.Cyhankova paśpiešlivyja i nieabačlivyja, bo jany prapanujuć madel pavodzinaŭ, jakaja moža vyklikać kanfarmizm dy apatyju ŭ patencyjna ci nia samym aktyŭnym dy demakratyčnym asiarodku. Siońnia ŭ našym hramadztvie biełaruskamoŭnaść dy adstojvańnie narmalovaści raznastajnych kantekstaŭ užytku biełaruskaje movy — hałoŭnyja składniki paŭstavańnia hramadzianskaje supolnaści.

 

Nieraptoŭnaja rebiełarusizacyja

Mianie zaŭsiody ciešyć jak baćku j aburaje jak hramadzianina ździŭlenaje pytańnie majho syna: “Tata, a jany što, nie razumiejuć pa-biełarusku?” Bo nie razumieć pa-biełarusku dla hramadzianaŭ Biełarusi — heta prykład ciemrašalstva ci razumovaje abmiežavanaści, na što čaściakom jašče “chvarejuć” niekatoryja daŭno atabaranyja ŭ Biełarusi ludzi stałaha vieku, a taksama “čisto horodskije” maładzicy dy maładziony ź siaredniaj specyjalnaj adukacyjaj.

Heta dla ich “rebiełarusizacyja” jość raptoŭnaj dy “hvałtoŭnaj”! Kab jana nie padavałasia “raptoŭnaj”, a ŭsprymałasia tak, jak jość na samaj spravie (to bok vynikam listavańniaŭ dy “abivańnia parohaŭ” z boku aktyvistaŭ), treba ŭsim biełaruskamoŭnym baćkam kantaktavacca dy jadnać svaje namahańni.

Bo šmat dla kaho z adradžencaŭ hałoŭnaje, kab dziciatka trapiła ŭ škołku z anhielskaj movaj, a biełaruskamoŭnaja škoła — jak vypadzie. Maŭlaŭ, stanovišča ŭ nas takoje niespryjalnaje, treba čakać, kali ŭsio źmienicca, a voś tady “my, viadoma, budziem za biełaruskuju movu...” Im ža niaŭciam, što možna spałučyć pieršaje dy druhoje. Tamu čaściakom karcić spytacca ŭ mnohich ščyrych dy śviadomych: a vy, panovie, što zrabili, kab vašaje dziciatka havaryła našaj movaj nia tolki doma, ale j u škołcy?!

Tak, u adnym mienskim mikrarajonie biełaruskaja klasa paŭstała dziakujučy vysiłkam vielmi kankretnaj asoby, pasijanarnaści jakoj nia vytrymaŭ navat fatel u kabinecie kiraŭnika mienskaha haradzkoha ŭpraŭleńnia adukacyi. U inšym mienskim mikrarajonie takaja ž klasa, nie adčynienaja letaś, paŭstała sioleta. Sioleta ž, dziakujučy kankretnym ludziam z TBM, źjaviłasia biełaruskamoŭnaja himnazija ŭ centry Miensku. Najpierš hetyja asoby kiravalisia sobskimi intaresami, kab było zručna ichnym dzietkam, ale spačatku łapik, potym działka, dalej Niva, na jakoj buduć kvitnieć viadoma jakija kvietki!

Ad aktyŭnaści, ad ćviordaje hramadzianskaje pazycyi šmat što zaležyć. Bo kali ničoha nie rabić, 100% harantyi, što ničoha nia źmienicca. Kali ž rupicca, niama poŭnaje harantyi, što dasiahnieš usich metaŭ, ale zruchi buduć, jak na toje pakazvajuć zhadanyja vypadki! I niama čaho narakać na ŭłady, bo im nie da našych kaštoŭnaściaŭ. Tamu my musim być daśviedčanymi, padrychtavanymi dy taktoŭna nastojlivymi surazmoŭcami, zdolnymi adstojvać svaje intaresy. Nie apuskajma ž ruk, budźma ž aściarožnymi aptymistami, skarystajmasia ž z samych spryjalnych za ŭsiu historyju našaje krainy ŭmovaŭ, bo nas nia niščać fyzyčna; bo nas nie zamała; bo my, kali razam dy mocnyja, u stanie znajści ŭpłyvovych, kańjunkturnych abo nie, sajuźnikaŭ; bo našaja sprava Śviataja!

 

U škołu “na kołach”

Kali mova — adna z najvialikšych kaštoŭnaściaŭ, dyk možna dziela jaje štodnia vydatkoŭvać hadzinu, kab davieźci svajo dziciatka ŭ škołu! Pahatoŭ što hetuju cełuju hadzinu my bavim sam-nasam ź dziciatkam — raskoša, jakuju nie zaŭsiody sabie možna dazvolić u našym virlivym staličnym žyćci!

Dabrabyt adradžencaŭ raście, a heta nia moža nia ciešyć. Dyk voś, parada tym ź ich, chto maje “koły”: kali ŭ navakolli nie atrymlivajecca damahčysia adkryćcia klasy, padumajcie ab mahčymaści davozić svaich dzietak da ŭžo najaŭnych biełaruskamoŭnych sadkoŭ dy škołak (infarmacyju pra ich možna znajści ŭ TBM), a taksama prapanujcie heta inšym, što pakul nia majuć svaich “kołaŭ”! Mienavita tak letaś rabili našyja siabry, jakija štodnia padvozili da himnazii ŭ Kuncaŭščynu svaju Nastu i jejnych adnaklaśnikaŭ Antosika dy Alinu. Pieravažnaja balšynia dziaciej, što siońnia vučacca ŭ biełaruskich škołkach Miensku, z rasiejskamoŭnych siemjaŭ. Tamu my nie pavinny pahadžacca na najpraściejšyja rašeńni, a mienavita ŭ biełaruskamoŭnyja škoły addavać našych dziaciej — kab našyja dzietki tam byli lepšyja, kab hetyja škołki byli lepšyja. Tolki tak siońnia my zabiaśpiečym aŭtarytet našaje movy. Pasprabujma adkazać na pytańni: ci aktyŭnyja my ŭ baćkoŭskich kamitetach našych klasaŭ, kab stvaryć tam sapraŭdy biełaruski duch? Čym my dapamahajem škołam, dzie vučacca našyja dzieci?

 

Šukajma kantaktaŭ

Śviadoma biełaruskamoŭnyja — mienšynia ŭ našym hramadztvie, ale jana musić być aktyŭnaj. Niebiaśpiečna zastavacca prystasavancam da rasiejska-trasiankamoŭnaje balšyni, varta varušycca, stvarać svaje kštałty dy kanteksty, dzie našyja biełaruskamoŭnyja dzietki pačuvalisia b kamfortna, volna dy tvorča. I tut rola ludzkich dy materyjalnych resursaŭ “treciaha sektaru” ŭ varunkach usio jašče mocnaha dziaržaŭnaha ŭmiašalnictva jość asnovatvornaj. Varta šukać kantaktaŭ z adnadumcami — heta i baćkoŭski klub Iryny Maračkinaj u Pałacy moładzi, i sadok №314, što na vuł.Bahdanoviča, i niadzielnaja škołka tamsama, inšyja škoły dy himnazii, Humanitarny licej, Biełaruski kalehijum, studenckija, rycarskija dy inšyja supołki. Vybar jość, i jon za nami.

Taksama zabudźma pra vyrazy pazaminułaha dy minułaha stahodździaŭ kštałtu “pravy nacyi”. Heta dazvolić nam znajści lepšaje parazumieńnie z našymi zamiežnymi partnerami. Siońnia treba kazać pra abaronu asnoŭnych pravoŭ čałavieka ŭ ichnym liberalnym razumieńni, zamacavanych, darečy, u abiedźviuch (1994 i 1996 h.) Kanstytucyjach. Jany ŭłučajuć prava našych dziaciej na paŭnavartasnaje navučańnie pa-biełarusku. Hetym my zmožam adrynuć štučna stvorany padzieł na nacdemaŭ dy liberałaŭ, bo najbolšyja liberały ŭ palityčnym razumieńni — heta mienavita nacdemy. Jany majuć samuju doŭhuju tradycyju i dośvied baraćby za demakratyju, za pluralizm, za svabodu słova, za roŭnaść šancaŭ, za pravy čałavieka.

Nakont “štučna zamknionaha biełaruskamoŭnaha hieta” ci, kali raźvivać lohiku aŭtara, hetkaha zatorkanaha asiarodka niahiehłych vyradžencaŭ. Hieta paśla trahičnych histaryčnych padziejaŭ jość synonimam vieličnaj niazłomnaści dy niečałaviečych pakutaŭ žydoŭskaha narodu. Nam vučycca treba ŭ habrejaŭ: ichnaja niazłomnaść, uzajemadapamoha, zdarovy duch karparacyjnaści vartyja pierajmańnia. Razam z tym, my musim być maksymalna adkrytymi dy paŭsiudna spravaj davodzić, što Biełaruščyna — heta eŭrapiejskaść, demakratyčnaść, daśviedčanaść, elitarnaść. Tolki ŭ tym vypadku, kali našyja biełaruskamoŭnyja dzietki buduć zdaraviejšyja, sprytniejšyja, razumniejšyja dy pa-dobramu karparacyjnyja, my zmožam źmianić staŭleńnie da movy ŭ amorfnaje balšyni. Jak kaža kaardynatar baćkoŭskaha kamitetu Mienskaje haradzkoje rady TBM Ihar Chlaba, my zmožam mieć bolš ćviordy dy nadziejny hrunt u kantaktach ź dziaržaŭnymi słužboŭcami, mnohija ź jakich spryjalna staviacca da Biełaruščyny.

 

“Dziaviatka” pa rasiejskim čytańni

Chiba biełaruskamoŭnaść zaminaje našym dzietkam razumieć, što inšyja movy taksama varta pavažać dy viedać? My musim vychavać u našych dziaciej prahu da viedaŭ dy adkrytaść da kantaktaŭ z samymi roznymi ludźmi. Nie dazvalajučy našamu Antosiku pierachodzić na trasianku, my zaŭsiody jamu davodzim, što jon musić dobra razmaŭlać inšymi movami — anhielskaj, francuskaj, rasiejskaj, polskaj i h.d. Spadziajusia, što dajom jamu prykład adkrytaści dy prahi da viedaŭ choć by tym, što za dva hady, jakija žyviom u Miensku, u nas doma ŭ haścioch byli francuzy, rasiejcy, niemcy, brytancy, palaki, kanadziec, švajcarac dy vuhorac, nia kažučy pra bieźlič biełarusaŭ.

Što da rasiejskaj movy, dyk pierakanany: za 10 hadoŭ navučańnia ŭ biełaruskamoŭnaj škole daskanała vyvučyć jaje nia zmoža chiba debił abo trucień. Taksama viedaju baćkoŭ, jakija addali svajo dziciatka ŭ našuju himnaziju tolki dziela anhielskaj (vielmi raspaŭsiudžany vypadak) i rasiejskaj movaŭ, bo apošniuju lepš vučyš, kali dobra viedaješ biełaruskuju. Darečy, naš Antosik vielmi hanarycca “dziaviatkaj” pa rasiejskim čytańni.

 

Ci heta nia “hieta”?

Nia varta idealizavać paśladoŭnaść dziaciej, jak heta robić sp.Vital, bo ichnaja systema kaštoŭnaściaŭ jašče vielmi niaŭstojlivaja, a ich mahčymaści arhumentavana dy paśladoŭna adstojvać svaje pierakanańni abmiežavanyja. U rasiejskamoŭnaj škołcy jość bolšaja vierahodnaść, što našych biełaruskamoŭnych dziaciej psychična skalečyć jakaja-niebudź “toža dziemakracičeskaja dy liberalnaja” kabieta.

I apošniaje. Frazu “Ničoha strašnaha”, jakoj dyrektarka rasiejskamoŭnaje niadzielnaje škołki adreahavała na paviedamleńnie pra biełaruskamoŭnaść dziciaci, možna interpretavać nastupnym čynam: za Vašyja hrošyki my vylečym Vašaje dziciatka ad chvaroby biełaruskamoŭnaści ŭ hramadzkich miescach, bo dobryja adznaki (jakich ščyra zyču Bohusiu!) buduć stavicca za adkazy pa-rasiejsku. A pa-biełarusku jon budzie havaryć tolki doma. A ci heta nia toje ž tak skrytykavanaje “hieta”!?

A naahuł, ci patrebnaja nam biełaruskaja mova ŭ adukacyi, ci patrebnyja nam biełaruskija škoły, kali biełarusy biez vahańniaŭ addajuć svaich dziaciej u rasiejskamoŭnyja? Ci patrebnyja nam biełaruskamoŭnyja ŭniversytety (moža, varta stvaryć fond dy pačać zbor srodkaŭ na svoj universytet, nie čakajučy namenklaturnaje padački) abo choć pa-sapraŭdnamu biełaruskija płyni ŭ tych, što ŭžo jość? Ja dumaju, što tak! Dziela hetaha nam treba źjadnać našyja vysiłki, kab nia być prystasavancami, a dasiahnuć hetaha ŭ siońniašniaj “submarynie varjackaha žoŭtaha koleru”, ź jakoj my nia źjedziem i dzie my musim demakratyčna, pavažliva, pa-eŭrapiejsku žyć dy hadavać našych dzietak.

Kamientary

Ciapier čytajuć

Zahinuŭ biełaruski dobraachvotnik Alaksiej Łazaraŭ11

Zahinuŭ biełaruski dobraachvotnik Alaksiej Łazaraŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Łukašenka raskazaŭ, čamu nie budzie płacić Trampu miljard za členstva ŭ Radzie miru21

Jašče ŭ adnym horadzie adbyłasia avaryja na ciepłatrasie, dziasiatki damoŭ zastalisia biez aciapleńnia1

Biełaruski žurnalist lečycca ad ankazachvorvańnia i prosić dapamohi

Na vybarach u novuju Kaardynacyjnuju radu zachavajucca hiendarnyja kvoty38

Rasijskija kanały pišuć, što ŭ Tajłandzie źnikła anlifanščyca ź Pinska. Ale jana nie źnikała9

Makron u Davosie: Meta ZŠA — asłabić i padparadkavać Jeŭropu7

Estonskaja kampanija raspracavała navatarskuju rakietu-pierachopnik suprać šachiedaŭ4

Tak ciapier vyhladaje byłaja Vaładarka, pastaŭlenaja na rekanstrukcyju FOTAFAKT3

U roznych rajonach Minska z kranaŭ paciakła «nafta»1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Zahinuŭ biełaruski dobraachvotnik Alaksiej Łazaraŭ11

Zahinuŭ biełaruski dobraachvotnik Alaksiej Łazaraŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić