Navat padletki, jakija trasuć u susieda jabłyki, staviać niekaha na šuchier. Kali čekisty, idučy čyścić apazycyjnyja ofisy, nia viedajuć navat takich aksijomaŭ zładziejskaj prafesii, nia dziva, što ich łoviać, jak tych frajeraŭ.
Cikava, jak by prakamentavaŭ Žalezny Feliks — naturalna, kali b byŭ žyvy — naviny z Horadni, dzie hebešniki (hetak śćviardžaje sajt «Pahoni») sprabavali «padniać» ofis hazety «Dień»? A Lemiantoŭski, Malčyk i jašče paru «frantavikoŭ» ich paviazali i zdali ŭ miantoŭku? Bajusia, słaboje vysakarodnaje serca Edmundaviča nia vytrymała b takoha mesydžu. «Pižony, jakija pižony», — skazaŭ by kreatar «čyrvonaha teroru» i, zdaŭšy post Mianžynskamu, źjechaŭ by ŭ rodnyja Ašmiany pradavać litoŭskim turystam tannuju samahonku.
Vidavočna, padrychtoŭka nalotu na «Dień» nahadvała viadomy dyjaloh Panikoŭskaha i Bałahanava: «Tolki kradziež, tavaryš lejtenant Šura». — «Nie, tavaryš pałkoŭnik Samuel Michajłavič, vyklučna rabavańnie». Prosta fajna, što śmieršaŭcam nia stuknuła ŭ hałavu abrabavać redakcyju ŭ duchu «Chrosnaha baćki» — uvarvacca ŭ pamiaškańnie ŭ maskach, pakłaści ŭsich z kałašoŭ i, skačaŭšy patrebnyja fajły z kampa, zmycca ŭ kirunku Niomanu.
U kiraŭnictvie Kamitetu pavinny zrabić patrebnyja vysnovy z pravału aperacyi «Y». Pierš za ŭsio, našto hetaja kryminalščyna? Isnujuć tysiačy adnosna sumlennych sposabaŭ raźvieści apazycyjanera. Moj znajomy z «Memaryjału» raspaviadaŭ, što adnojčy viadomamu pravaabaroncu Kavalovu janki dali tysiaču hrynaŭ na manitorynh pravoŭ čałavieka ŭ Čačenii. Adnak čačency tych manitoraŭ tak i nie pabačyli. Na Pavialeckaj-Kalcavoj efesbešniki pad vidam kidałaŭ-naparstačnikaŭ vyciahnuli ŭ Adamaviča ŭvieś babulin.
Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".
Lolik Uškin
Kamientary