30 sakavika 2004 h. byli padviedzieny vyniki štohadovaha respublikanskaha litaraturnaha konkursu dla školnikaŭ «Ja maju tvor…», što pravodzicca ŭ ramach akcyi «Dzień Ziamli». U konkursie ŭziali ŭdzieł bolš za dźvie tysiačy aŭtaraŭ. 19 finalistaŭ zaprošany ŭ Miensk, dzie 22—24 krasavika adbuducca majstar-klasy, vystupy j uznaharodžańnie pieramožcaŭ. Źmiaščajem tut vieršy finalistaŭ.
Andrej Chadanovič
Arciom AŁADKA
Limonnaje leta
Ŭ pačatku była ŭ mianie śvietłaja meta —
Znajści siarod skarbaŭ radzimy svajoj
Limonnaje leta, limonnaje leta
Z pryhožaju, śviežaj jaho ciepłynioj.
Błakitnaja chvala pramieńniem sahreta,
Dy ščyruju praŭdu ŭ dušu mnie lije
Limonnaje leta, limonnaje leta…
Voś čajka ab biełym dziacinstvie piaje.
Zialonyja vočy — aziory paeta —
Šukajuć apošniuju kroplu taho
Limonnaha leta, limonnaha leta,
Što nie škadavała kachańnia svajho.
v.Baraŭlany Mienskaha r-nu
Jarasłava ANANKA
* * *
My hetu krepaść
zvajujem bojem.
Ty čuješ, luby, —
biaz strat i bolu.
My hety viečar
raspniom na rostań.
Davoli žvava.
Da śmiechu prosta.
My razmalujem
ścianu na zony.
I ŭ kožnaj zonie
pa parasonie.
My budziem ščaściem
razvodzić plotki.
Hadziny razam
na kadry fotkać.
Ty potym tydzień
prachodziš chvory.
Byvaj, kachany.
Ja jedu ŭ mora.
h.Červień
Alesia BAŠARYMAVA
Prykuty
Što ž zastyŭ ty u niabiosach?
Śnieh asieŭ na kryłach…
I tabie nia tyja słovy
Vosień havaryła.
Havaryła: «Tut nia strašna,
Zastavajsia, druža!»
Potym viecier źnios apošni
Pach źlaciełaj ružy.
Potym doždž prabiŭ svoj choład
Ŭ pierje i pad skuru,
Nu a potym śnieh — vystava
Nearchitektury.
Tolki ŭsio ž ty zaśpiavaješ
Novaju viasnoju,
Bo našto ž tady rabiŭsia
Karabielčyk Nojeŭ?
h.Mahiloŭ
Mikałaj VAŁYNIEC
Ja saromiejusia
Ja saromiejusia.
Saromiejusia pahladu tvajho,
Piaščotnaha i łaskavaha.
Ja saromiejusia.
Saromiejusia zvanka tvajho,
Zdajecca, hučnaha samaha.
Ja saromiejusia.
Saromiejusia serca svajho,
Jakoje tak zdolna kachać.
Saromiejusia ščaścia svajho,
Jakoje chaču spaznać.
Ja saromiejusia.
Saromiejusia sustrecca pahladam
Z vačyma tvaimi sinimi.
I słoŭ, što z vusnaŭ tvaich źlaciać
Piaščotnymi i ščaślivymi.
h.Vialejka
Ludmiła KAVALOVA
* * *
Byŭ aniołam,
Dy bolej nia mušu:
Adsiekli kryły,
Spalili dušu.
A popieł raźviejali
Pa-nad polem,
Dzie žyta pasiejali.
I tapoli.
A ŭ tych tapolach
Błukaje viecier,
Śpiavaje pieśni
Pra ŭsio na śviecie,
Pra toje, što nielha
Źjavicca kachańniu,
Kali dušu
Viaduć ŭ katavalniu.
h.Homiel
Ala KITAJOVA
* * *
Jano naradziłasia tydzień tamu.
Hłytała pavietra niaśmieła,
Spyniała pryšłaści chadu.
A potym, jak liście, źlacieła.
* * *
ty pralješsia
kisłotnym daždžom
na pavierchniu
majho śvietu
pažyvieš u maim
vymiareńni
i zabudzieš
pra heta zdareńnie
h.Vorša
Sofja MAROZAVA
Pra Luboŭ
Miž sucelnaha daždžu
Tak byvaje ciomna, prykra tak!
Ci nia čuješ praź imžu
Mocna ściataj dušy skryhatu?
Zachlipajecca žal, kryk,
Uvieś praciaty ślaźmi poźnimi,
Bo luboŭ — heta typ chandry,
A chandra — heta typ vosieni.
Plazma času paŭzie ŭhłyb.
Vosień puchnie śniažkom miakieńkim.
Sucišaje maroz uschlip,
Pulchny śviežańki dzień źviakaje,
Razburaje saboj iržu,
Kreślić źmieny i adroźnieńni…
Ale ž śnieh — heta typ daždžu,
A viasna — heta typ vosieni.
Praz chmurynački voś-voś
Patychaje ziamla vilhaćciu.
Promień sočycca naskroź,
Kamień łaščycca pušystaściu
I vurkočyć, śniučy sny…
Śviežaj chvojaj ćvituć sosien pni…
Tak. Luboŭ — heta typ Viasny,
A Viasna — heta typ Vosieni.
pas.Michanavičy Mienskaha r-nu
Nadzieja PIATRUŠYNA
* * *
Bol — heta smak tupoha laza
Heta ślozny vyklik spakoju
Bol pra mnohaje moža skazać
Ci moŭčki raźlicca rakoju
Toj, chto zhubu ŭ sabie trymaje,
Biaz bolu nia budzie pačuty
Filazofija bolu takaja:
Ŭsio adnosna praz pryzmu pakuty
h.Miensk
Alena ŚLIVINSKAJA
Płač
Mnie zdajecca
sivyja anioły
płačuć
dzieści vysoka
ŭ niabiosach
ab tvaich źniaviečanych losach
i lasach
i ab dzieciach niahiehłych
i kidajuć im promni
nadziei
apošniaj
i jašče spadziajucca
ubačyć źnianacku
abialełuju Ruś
ŭ kryvickich abdymkach
i viarnucca
šyzymi
abłokami ź nieba
tolki dzieś zabłukali
kryvickija dušy
i ahłuchli
ad šmatviečnaj pahoni
i aślepli
ad kryvi kryvickaj
i ścišeli, apali ŭ honi
«biez nadziei spadziejučysia»
Čas!
kali dakryčacca niamožna
užo nadyšoŭ
tvaich trubaŭ
BOŽA
čakaješ
čakajuć
kab z kališnich kaleń
uźniacca
i na rańni ŭklenčyŭšy niebu
i pazbyŭšysia spadčyn susiedziaŭ
palacieć
da Novaj Ziamli
dzie daŭno
dušoju
pradziedy
uzraśli kamianiami
na ŭźmiežžach.
v.Čyrvonyja Švaby
Łahojskaha r-nu
Asia JARMOLENKA
Dzieviać pacałunkaŭ
Ja idu pa načnoj vulicy j čuju kachańnie:
Jano ŭ hule chvorych pravadoŭ,
Što vybivajuć iskry;
Jano ŭ kryku čajek,
Źviedzienym da šalenstva ad žadańnia Palotu;
Jano ŭ vusnach načnoha vietru,
Jaki kranaje svaimi vusnami maje j kudłacić
maje vałasy svajoju zornaju rukoj biaz soramu,
Što jamu bolš za miljard hadoŭ,
A mnie chutka budzie 16…
…Zorki źviazanyja pamiž saboj biełymi
ad haračyni nitkami j źviniać,
Ihrajučy Trans kachańnia…
Padešvy maich tuflaŭ całujuć mokry załaty asfalt:
9 pacałunkaŭ —
9 krokaŭ da ciabie,
Kachańnie!
v.Viaźzie Asipovickaha r-nu
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary