«Ciapierašni status niedaloki ad bamžackaha». Były palitviazień Ihar Karniej raskazaŭ pra prablemy ź lehalizacyjaj
Były žurnalist «Radyjo Svaboda», a paśla palitviazień Ihar Karniej ciapier žyvie razam ź siamjoj na partuhalskich Azorskich astravach. Jon raskazaŭ u fejsbuku, što ciapier u jaho skončyłasia litoŭskaja hadavaja viza, jakaja davała mahčymaść lehalna žyć u Jeŭrapiejskim Sajuzie, a atrymać niejkija dakumienty ad partuhalskich uładaŭ — toj jašče kvest.
Ihar Karniej. Fota: facebook.com/ihar.karnei
Urešcie skončyłasia i apošniaja papierka, jakaja nadavała choć niejkaj lehitymnaści na hetym śviecie. Heta ja pra nacyjanalnuju litoŭskuju vizu, jakuju atrymaŭ nieŭzabavie paśla červieńskaha vydvareńnia-2025 — pieršaj z bolš-mienš masavych ździełak u handli palitviaźniami.
Dakładniej, spačatku była karotkaja dvuchtydniovaja, aformlenaja prosta na pamiežnym pierachodzie ŭ Miednikach — jašče vočy nie paśpieli pryzvyčaicca da śviatła paśla hebešnych miachoŭ. A ŭžo na padstavie chadajnictva pravaabaroncaŭ i kolišnich pracadaŭcaŭ letaś 10 lipienia aphrejdzili da hadavoj — mienavita jaje termin i padyšoŭ da finišu.
Kancoŭku taho pavarotnaha leta pryśviaciŭ spatkańniam ź siabrami dy rodnymi ŭ Litvie i Polščy, a z pačatkam vosieni ŭźjadnaŭsia z [žonkaj] Inaj i małodšaj Jevaj na Azorach, dzie za dva papiarednija hady jany ŭžo abzavialisia dazvołam na žycharstva.
Spatrebilisia jašče bolš za paŭhoda biurakratyčnych łabiryntaŭ, kab u kancy sakavika apynucca pad dźviaryma Ahienctva pa intehracyi, mihracyi i prytułku. U miascovych ekspataŭ akronim AIMA (Agência para a Integração, Migrações e Asilo) adskokvaje ad zuboŭ u lubym stanie, bo z klerkami kantory maje spravu kožny, chto maje namier lehalizavacca.
Pieršapačatkovaja sproba aŭtamatam dałučycca da siamji trecim numaram plonu nie mieła, tutejšyja klerki prosta pamiašanyja na daviedcy ab niesudzimaści. Pryčym paŭsiul — ad zhadanaha ofisu da kamiercyjnych bankaŭ. Navat paabiacali departacyju ŭ krainu pieršaha ŭjezdu, kali da pryznačanaj daty takuju nie zdabudu. Dobra, što partuhalskaja sistema kantrolu nastolki lanivaja, što ŭsie pahrozy nasamreč — tolki skałanańnie pavietra.
U lubym vypadku litaralna na chadu dakumienty daviałosia pierapisvać na mižnarodnuju abaronu. Paśla šerahu pafasnych pracedur papiaredniaha sumoŭja, adkatkaj palcaŭ (z druhoha razu) i dystancyjnym dopytam u mihracyjnaha aficera vydali «achoŭnuju hramatu» — zvyčajny arkuš z proźviščam i fota ŭ jakaści paćviardžeńnia, što moj kiejs pryniaty da razhladu kampietentnymi orhanami na macieryku. Ščyra papiaredziŭšy, što kali za dva miesiacy ničoha nie zrušycca (jak byccam chtości raźličvaŭ na inšaje), kab adrazu ž hrukaŭsia da apiekunoŭ-aimaŭcaŭ — razdrukujuć śviežuju papierku na anałahičny termin.
Majo prałanhavańnie miełasia być jašče ŭ apošniaj dekadzie maja, ale chto b sumniavaŭsia, što ničoha putnaha z tych abiacanak nie vyjdzie.
Pa-pieršaje, kalandarnaje leta — dla abaryhienaŭ jak prydatak da piersanalnaha adpačynku. I da jaho pačynajuć rychtavacca zadoŭha, prynamsi ŭ mai na niešta spadziajucca tolki niepałochanyja idyjoty ź vialikaj ziamli.
Pa-druhoje, nidzie tyja filkiny hramaty nie patrabujuć — možaš hadami nie sutyknucca ź siłavikom, navat kab na jaho padzivicca. A tamu nichto z čynoŭnikaŭ nie azadačvajecca vytrymlivać časavyja ramki.
Pa-treciaje, usia słužba krainy, jakaja musić kantralavać mihracyjny bałans, niečakana papałasia na machrovaj karupcyi — va ŭsiu handlavali tak zvanymi załatymi pašpartami, to-bok pradavali hramadzianstva Partuhalii pad prahramu pryciahnieńnia inviestycyj. Štrafnikoŭ u vyniku razahnali, nabirajuć niezaplamlenych. I kali tyja vyjduć na pramysłovyja mahutnaści — sakret firmy.
Adnym słovam, u maim vypadku prablemka skłałasia tłustym šmatsłojnym sendvičam. Časovaja papierka dva miesiacy jak niesapraŭdnaja, nakont pierśpiektyŭ nijakaj uciamnaj raźviazki. Na ŭvachodzie ŭ ofis AIMA sustraje ciotka-achoŭnica, u arsienale jakoj adčakanienaja anhłamoŭnaja fraza dla panajechałych — pišycie listy (elektronnyja). Pry tym, što na miascovym partale niama navat takoj funkcyi, a vyšejstajačy Lisabon u pierapisku nie ŭstupaje. Zastajecca tolki paradavacca za kaleh z paźniejšych partyj u Litvie i Polščy, jakija svaje pytańni pavyrašali nieparaŭnalna apieratyŭniej).
Čaściakom padobnyja mnie biedałahi znachodziać dapamohu, prynamsi kansultatyŭnuju, u arhanizacyi CRESAÇOR (Cooperativa Regional de Economia Social e Solidária dos Açores). Ale pakul tam spadobilisia tolki na toje, što sprabavali datelefanavacca da kiraŭnictva AIMA. A tam nie ŭziali słuchaŭku. Voś ža naiŭnyja, takuju raźviazku ja b im i sam navaražyŭ.
Nu i kantrolny streł — užo z «chrustalnaha sasuda». Ciažka skazać, kali toje zdaryłasia, ale daviedaŭsia, jak pajšli pieršyja sihnały ad vydvaranych kaleh: kryvavy režym u bonusnym farmacie drobnaha paskudstva abnuliŭ pašpart, niahledziačy na prapisanuju jahonuju prydatnaść da 2030 hoda. Adzinaja radaść, što ŭ inšych šyrotach na hetkuju samadziejnaść usim načchać, a partuhalcam dyk i pahatoŭ. Tamu pa nibyta niesapraŭdnym dakumiencie i pracoŭny kantrakt padpisaŭ, i bankaŭski rachunak adkryŭ, i navat zafiksavaŭsia padatkapłatnikam.
Pa vialikim rachunku, zastajecca tolki rassłabicca dy płyć razam ź ciačeńniem. Chiba što zasmučaje biesterminovaja pryviazka da miesca asiełaści. Bo kali dahetul ratavała litoŭskaja viza, to ciapierašni status niedaloki ad bamžackaha.
Čytajcie taksama:
Žurnalist Ihar Karniej raskazaŭ, jak staŭ budaŭnikom na Azorach
Karniej: Pad šou vydzielili samuju vialikuju zału, hałoŭ na 200