Viciebskija kamunisty ledźvie nie pabilisia kala pomnika Leninu
Mitynh kala pomnika, na jaki tradycyjna źbirajucca razam pradstaŭniki KPB i Partyi levych «Spraviadlivy śviet» skončyŭsia skandałam: kamunisty roznych partyj paspračalisia, chto ź ich «sapraŭdny kamunist», a chto «zdradnik», paviedamlaje «Radyjo Svaboda».


Pieršym pramaŭlać pra toje, što «Vialiki kastryčnik daŭ čałavieku prava na žyćcio» raspačaŭ na prystupkach pomnika Alaksandar Dziadzinkin — pieršy sakratar Viciebskaha abkama KPB. Jon ža — deputat abłasnoha savietu i dyrektar viciebskaha filijału mižnarodnaha ŭniversytetu «MITSO». Na mitynhu było j paru dziasiatkaŭ studentaŭ, jakim spadar Dziadzinkin daŭ u ruki pa čyrvonym hvaździku.

Paśla vystupaŭ sakrataroŭ troch viciebskich rajkamaŭ i spadara, jaki pradstaviŭsia «staršyniom Čyhunačnaha sajuzu aficeraŭ» da prysutnych źviarnuŭsia Mikałaj Sielivaška, kiraŭnik abłasnoj struktury Partyi levych «Spraviadlivy śviet». Dziadzinkin rascaniŭ hety vystup jak kankurencyju svajoj partyi. Z krykami «Idzicie adsiul, heta nia vaš mitynh!» jon pačaŭ śpichvać spadara Sielivašku z prystupak, a potym zaklikaŭ svaich adnadumcaŭ chutčej uskładać kvietki.

Ale sprečka na hetym nie spyniłasia. Kala pomnika čulisia vokličy «Zdradniki!» i «Nie, heta vy zdradniki!». Udzielniki ŭračystaha mitynhu jašče peŭny čas machali rukami adno pierad adnym, vyśviatlajučy, chto ź ich «sapraŭdny kamunist». Alaksandar Dziadzinkin nieŭzabavie źjechaŭ. Adnak da bojki pamiž imi nie dajšło.
«Čamu ja pavinien dakazvać, što nie darmajed?» Pradprymalnika z Homiela pamyłkova zapisali ŭ niezaniatyja — jon daviedaŭsia tolki paśla vializnych rachunkaŭ za kamunałku
Kamientary