Radzina: «Ja vyjšła na svabodu tolki dziakujučy vašaj salidarnaści» — intervju
Intervju Natalli Radzinaj dla radyjo «Svaboda».
Karespandentka: «Vinšuju z vychadam na svabodu i jakija zaraz majecie pačućci?»
Radzina: «Zaraz ščaście, biezumoŭna. Ščaście, što ty na svabodzie. I vielmi vialikaja padziaka ludziam, jakija vykazvali salidarnaść z nami ŭvieś hety čas».
Karespandentka: «Jak vy siabie zaraz pačuvajecie?»
Radzina: «Fizyčna dobra».
Karespandentka: «Na jakich umovach vas vyzvalili i jak heta adbyvałasia?»
Radzina: «Heta padpiska ab niavyjeździe. Ja nia maju prava zaraz žyć u Miensku. Ja pavinna źjechać u Kobryn, dzie ja naradziłasia i dzie ŭ mianie rehistracyja. I ŭviečary ŭ niadzielu ja pavinna być užo tam. Padčas śledztva i sudu ja nie pavinna znachodzicca ŭ Miensku, i ŭsie maje pierasoŭvańni pavinnyja ŭzhadniacca sa śledčym».
Karespandentka: «Jak vy pačuvajecie siabie ŭ padobnaj sytuacyi i jak bačycie svaju dalejšuju dziejnaść?»
Radzina: «Ja budu pracavać žurnalistkaj i hetaha mnie nichto nia moža zabaranić».
Karespandentka: «Što vy viedali ŭ turmie pra toje, što adbyvajecca vakoł vas?»
Radzina: «Ja amal ničoha nia viedała, bo hazetaŭ nie było. Ja viedaju, što mnie vypisali „Narodnuju Volu“, ale ja atrymała tolki adzin numar. Potym mnie jaje zabaranili i prosta nie davali. Uvieś hety čas ja atrymoŭvała tolki „Kamsamolskuju praŭdu“ i „Arhumenty i fakty“, ale tam nie było amal nijakaj infarmacyi ab našaj spravie, jaje było vielmi mała. Nie było televizara, nie było listoŭ. Listoŭ ja ni ad koha nie atrymlivała. Za miesiac ja atrymała tolki adzin list ad svajoj maci. Pieršyja dva dni ja jašče krychu niešta viedała, bo ŭ pieršy dzień patrapiła ŭ adnu kameru z Nastaj Pałažankaj, u druhi dzień ź Irynaj Chalip. Ale zatym mianie pieraviali ŭ kameru z aryštavanymi pavodle ekanamičnych spraŭ i ja bolš ničoha absalutna nia viedała».
Karespandentka: «Ci viedali hetyja ludzi čamu vy ŭ turmie i jak jany stavilisia da vas?»
Radzina: «Heta ludzi apalityčnyja, a stavilisia
Karespandentka: «Jak stavilisia da vas śledčyja, achoŭniki?»
Radzina: «Uvohule staŭleńnie da žančyn tam było narmalovaje».
Karespandentka: «U čym vas asabista vinavacili?»
Karespandentka: «Mianie źvinavacili ŭ tym ža, što i ŭsich aryštavanych: u čym źvinavacili Andreja Sańnikava, Uładzimiera Niaklajeva, Mikałaja Statkieviča i ŭsich inšych ludziej, ź jakimi my prachodzim pavodle adnoj kryminalnaj spravie».
Karespandentka: «Jakija vašyja bližejšyja plany na dziejnaść, što vy budziecie rabić, kali viernieciesia ŭ niadzielu ŭ Kobryn?»
Radzina: «Ja budu pracavać žurnalistam, ja budu pracavać redaktaram charter97. I ja budu rabić usio, kab ludzi, jakija znachodziacca zaraz za kratami, kab jany vyjšli na svabodu. Bo pierš za ŭsio nieabchodnaja salidarnaść. Bo ja viedaju, što ja vyjšła na svabodu tolki
Karespandentka: «Jakija vašyja spadziavańni na toje, što buduć vyzvalenyja inšyja palitviaźni?»
Radzina: «Mnie ciažka niešta pra heta kazać. Usio zaležyć ad salidarnaści našaj i ad salidarnaści śvietu».
-
Italjaniec pierajechaŭ u biełaruskuju viosku i pačaŭ piačy sapraŭdnuju picu na drovach
-
«90 čałaviek vyhnali pad piakučaje sonca i trymali tam try hadziny. Ja paŭtarała tolki adnu malitvu: niachaj im usio vierniecca»
-
Ci chopić sioleta €2000, kab adpačyć na mory? Što adbyvajecca z cenami na letni adpačynak

Kamientary