U intervju «Narodnaj Haziecie» staršynia praŭleńnia Nacbanka padzialiłasia mierkavańniem pra toje, jak biełaruskim siemjam hodna pieražyć nialohkija časy.
Adkazvajučy na pytańnie žurnalista, pryśviečanaje dvaccacihodździu Biełaruskaha sajuza žančyn (kiraŭnik Nacbanka užo 12 hadoŭ źjaŭlajecca jaho staršynioj), Nadzieja Jermakova vykazała takoje mierkavańnie:
— Ryzykuju vyklikać na siabie šmat streł i ŭsio ž skažu. Darahija maje, hodna ŭsio prymaje toj, chto mocny ducham, chto nie raździmaje drobnuju prablemu da suśvietnych pamieraŭ. Vy pahladzicie, žyć stała bolš składana, ale ludzi hurtujucca, dapamahajuć adzin adnamu. I kali raniej niepatrebnuju dziciačuju vopratku vykidvali, to ciapier pieradajuć siemjam, jakija majuć patrebu. Aktyŭna raźvivajecca dabračynnaść. Urešcie, čałavieku nie tak užo šmat treba! A na žyćcio skardziacca, jak praviła, nie samyja biednyja. Vy pamiatajecie pratestnyja akcyi, kali ledź padaražeŭ bienzin? Chto vykazvaŭ pratest? Ludzi na krutych inšamarkach. A ŭ Minsku mašyn mienš nie stała! Tak, siońnia davodzicca ekanomić, ličyć. Ale ž tak žyvie ŭvieś śviet. Kali my budziem pracavać, imknucca da lepšaha, a nie čakać, što chtości nam zabiaśpiečyć ščaście, usio ŭ nas budzie dobra.
Kamientary