Mierkavańni

Technalohii ŭździejańnia na śviadomaść

«Siońnia my spakojna bačym na pryłaŭkach małako, miasa, masła, tłuščy i tak dalej»: palitolah Pavał Vusaŭ raskryvaje technalohii ŭździejańnia na śviadomaść na prykładzie adnoj z pramovaŭ Alaksandra Łukašenki.

Fota Andreja Lankieviča

      Pryjšli ŭ palityku, chočacie stać prezydentam - viadzicie sumlennuju baraćbu.

      Alaksandar Łukašenka

Niahledziačy na ŭzmacnieńnie cenzury, zvužeńnie alternatyŭnaha infarmacyjnaha pola i sterylizacyi aficyjnych ŚMI, apošnija, tym nia mienš, pryciahvajuć uvahu z boku prostych čytačoŭ i specyjalistaŭ u vobłaści sacyjalnaj i palityčnaj kamunikacyi. Z adnaho boku, jana prosta pierapoŭniena patasnymi artykułami, jakija ŭschvalajuć biełaruskaha kiraŭnika i vypracavanuju im palityčnuju i ekanamičnuju madel raźvićcia. Z druhoha — navat jana nia ŭ stanie schavać abjektyŭnych sacyjalnych i palityčnych supiarečnaściaŭ u hramadztvie. Sprabujučy zakamuflavać kanflikty i supiarečnaści pryhožymi słovami, jana prymušaje ŭvažlivaha čytača źviarnuć na siabie ŭvahu. Heta tyčyć złačynnaści, karupcyi, prastytucyi, narkatrafiku. Adna hazeta piša pra pośpiechi ŭ vobłaści antykarupcyjnaj prahramy, jak tut ža ŭ navinach paviedamlajuć, što aryštavany namieśnik dyrektara za bujny chabar. Stvarajecca ŭražańnie, što čym bolš sadžajuć i aryštoŭvajuć, tym bolš dajuć i biaruć.

Chaciełasia b źviarnuć uvahu na razłohi artykuł «Dziaržava — dla ludziej» — drukavany varyjant interviju prezydenta telekanałam («Biełaruś siehodnia», 31 studzienia). Hety artykuł utrymlivaje nia tolki pohlady A.Łukašenki na palityku, budučyja vybary, žyćcio biełaruskich hramadzianaŭ, apazycyju, ale i akreślivaje kulturny płast kiraŭničaj elity i častki biełaruskaha hramadztva. U publikacyi ŭtrymlivajecca šerah palityčnych technalohij, jakija byli prymienienyja dla ŭnušeńnia čytačam nieabchodnych mierkavańniaŭ na palityčnuju i sacyjalnuju rečaisnaść. Asobnyja mierkavańni prezydenta vartyja taho, kab uvajści ŭ historyju palityčnaj dumki.

Pieršym manipulacyjnym krokam źjaŭlajecca padzahałovak artykułu «Interviju prezydenta biełaruskim telekanałam». Choć u im nia ŭkazana ni proźvišča, ni imia taho, chto jość hetym prezydentam, adnak usim adrazu stanovicca jasna, chto hety čałaviek. U śviadomaści bolšaści biełarusaŭ prezydent asacyjujecca tolki i vyklučna z A.Łukašenkam. Zdajecca, što heta słova stała ŭžo ŭ našym hramadztvie imiem sobskim i kładziecca ŭ nastupnuju formułu: Łukašenka — heta prezydent, prezydent — heta Łukašenka. Tamu bihbordy pra vybary dakładna ŭpisvajucca ŭ hetuju formułu: «Vybary prezydenta Respubliki Biełaruś», padtekst — «vybary A.Łukašenki». Cikava, ci nie supiarečyć heta vybarčamu kodeksu?

Aproč taho, lohika artykułu vybudavana takim čynam, što, prajšoŭšy cieraź jarkuju karcinu, što pakazvaje vialikija dasiahnieńni ŭłady, hniusnaść i chcivaść jejnych apanentaŭ, čytač ustaje pierad nieasprečnym faktam, jaki ahučyŭ sam A.Łukašenka: «prademanstravać ŭ hetuju pieradvybarčuju kampaniju ludziam, što narmalny ŭ ich prezydent. Nie patrebny nam inšy prezydent».

Pamiž prezydentam i mesijaj

Kožny viedaje kazku «Pra rybaka i załatuju rybku», kali złaja staraja zajaviła, što nia choča być staŭbavoju dvarankaju, a choča być uładarkaj marskoju. Napeŭna, A.Łukašenku pinžak prezydenta staŭ mały, i jon pačynaje prymiervać płašč mesii. Matyŭ mesijanstva vielmi časta ŭžyvaŭsia ŭ stvareńni i ŭkaranieńni niedemakratyčnych idealohij, jakija śćviardžali, što žyćcio cełaha narodu zaležyć ad voli adnaho kiraŭnika, a los krainy — nierazryŭna źnitavany ź losam pravadyra. Pryčym prychod hetaha kiraŭnika prymaje formu boskaha daru dla narodu. Tak było ŭ KNR, SSSR, nacysckaj Niamieččynie i fašysckaj Italii. Važna adznačyć, što pastupova hramadzkaja lehitymizacyja pierastaje mieć jakoje-kolviek značeńnie, tak jak kiraŭnik stanovicca pamazancam Božym i tolki volaju samoha Boha, a nie narodu moža być źniaty.

Žadańnie nablizicca da bostva śviadoma ci nie, ale adlustravanaje ŭ vykazvańniach A.Łukašenki. «Ale nas Hospad, napeŭna, upaŭnavažyŭ rabić hetuju vialikuju spravu». Ci: «Voś kažuć Łukašenka — dyktatar. Heta ad čaho? Bo Łukašenka časta biare na siabie tyja prablemy, jakimi pavinny zajmacca inšyja ludzi». U inšym miescy: «Jon (prezydent. — P.V.) zmahajecca z tymi złybiedami, niaščaściami, jakija tak ci inakš abjektyŭna mohuć abrynucca na našu krainu. Voś, kali łaska, stychija. Ja zmahajusia suprać hetych stychij, kab zachavać našych ludziej». Idučy ŭśled lohicy hetych vykazvańniaŭ, možna zrabić vysnovu, što našaje hramadztva biezdapamožnaje i słabaje, i jano zahinie, kali nia budzie hetaha abaroncy. Adnak ujavim, što siońniašni prezydent — heta dabro dla biełarusaŭ, kłapatlivy i sumlenny, mocny i spraviadlivy, vymušany supraciŭlacca usim, kab abaranić svoj narod. Heta značyć, što ŭsia palityčnaja i ekanamičnaja systema, jakaja funkcyjanuje ŭ krainie tolki dziakujučy prezydentu, stanie niedziejazdolnaja ŭ vypadku, kali ź im, kryj Boža, niešta zdarycca. Usie palityčnyja režymy i systemy, što abapiralisia na aŭtarytet asoby, a nie na sacyjalnyja i palityčnyja instytuty, hinuli paśla sychodu toj ci inšaj asoby, paśla čaho hramadztva traplała ŭ ciažki palityčny i ekanamičny kryzis, a časam hinuli cełyja nacyi, dziaržavy i cyvilizacyi. I Łukašenka nia viečny, u vyniku, hramadztva, zvykłaje da taho, što pra jaho kłapociacca, što jość ruka, što daje i karaje, hramadztva, što advykła ad samaarhanizacyi i samakiravańnia, jakoje nia ŭmieje ničoha rabić biez ukazańniaŭ źvierchu, nia ŭ stanie budzie kiravać dziaržavaj, apyniecca ŭ palityčnym i ekanamičnym chaosie, u jakim jano apynułasia na pačatku 1990-ch. Tyja sacyjalnyja, ekanamičnyja i palityčnyja jazvy, jakija ŭzmocniena chavajucca, atakujuć uvieś sacyjalny arhanizm i mohuć pryvieści da jahonaj hibieli. Cikava, ci dumaŭ prezydent pra toje, jak budzie žyć jahony narod, kali adbudziecca źmiena ŭłady? Ci jon kirujecca pryncypam Lui ChV: «Paśla mianie choć patop». Systema, što stvorana, — heta systema Łukašenki, a nie systema biełaruskaha hramadztva, jana sydzie razam ź im. A z čym zastaniecca hramadztva?

My i jany

U kantekst palityčnaha mesijanstva i sacyjalna-palityčnaj madeli dakładna kładziecca pryncyp sacyjalnaha vodapaździełu «my» i «jany». Jon dakładna akreśleny A.Łukašenkam. Pryčym paniatak «jany» ŭ jaho vystupie nabyvaje formu taho My, pra jakoje pisaŭ Zamiacin. Admysłovy psychalahičny i sacyjalny stan, u jakim ścirajecca «ja» i niama miesca dla «jany», dzie panuje pryncyp «chto nia z nami, toj suprać nas».

Analizujučy vystup Łukašenki, možna mierkavać, što ŭ bolšaści vypadkaŭ zajmieńnik «my» zamianiaje «ja».

Naprykład, na pytańnie A.Zimoŭskaha: «Jość štamp: Kreml — vam padtrymku, vy im — ułasnaść dziaržaŭnuju. Ci jašče adzin: vy im usio ŭžo addali, potym vyśviatlajecca, što nie addali…» — Łukašenka adkazvaje: «...My ničoha nie addali i addavać nia majem namieru. Ja za śpinaj u vas, u svajho narodu ničoha takoha nie rabiŭ».

Aproč taho ŭ hetym artykule zajmieńnik «my» čaściakom adnačasova ŭklučaje ŭ siabie roznyja sacyjalnyja i palityčnyja subjekty, pačynajučy ad prezydenta i palityčnaj ułady, zakančvajučy narodam u cełym. Z hetaj ža pryčyny abahulnieńnie mnohich subjektaŭ, prydańnie im formy «my» časam abciažarvaje razumieńnie taho, pra što kankretna havoryć Łukašenka. Tak, naprykład, krytykujučy apazycyju, Łukašenka, kaža: «Ale ci heta narmalnyja ludzi, ci heta narmalnaja apazycyja? My ž užo razumnyja ludzi, my ŭžo nie zusim «maładyja», jak byli raniej. My razumiejem, čaho jany chočuć. Tamu my im padarunkaŭ rabić nie namiervajemsia». Inšaja cytata: «My tolki čatyry-piać hadoŭ tamu pačali systemna pracavać».

Dajučy acenku hetym i analahičnym vykazvańniam, možna mierkavać, što ŭłada ŭ Biełarusi pierastała być niečym abjektyŭnym, što staić pa-za žadańniami, emocyjami subjektu, jana całkam źliłasia ź im. Adbyłosia mentalnaje i realnaje zrastańnie katehoryi «ŭłady» i ŭłasnaha «ja». «Ja» prezydenta nia myślić i nie ŭjaŭlaje siabie pa-za ŭładaj. Vyjšła formuła: «ja» — heta ŭłada, ułada — heta «ja». Tamu dziejańni ŭłady — heta maje dziejańni, i naadvarot.

Što datyčyć samoj katehoryi «my», to z adnaho boku — heta spraščeńnie rečaisnaści, z druhoha boku — praciah pracesu sacyjalnaj identyfikacyi z prezydentam. «My zachavali krainu. Siońnia my spakojna bačym na pryłaŭkach małako, miasa, masła, tłuščy i tak dalej».

«My» — biaźlikaja i abstraktnaja źjava. Niama ni biełarusaŭ, ni hramadztva, ni indyvida. Jość tolki «my», što žyvuć adnymi dumkami, jakija nia mohuć być asprečanyja i nia mohuć być nie pryniatyja. «my» — heta absalutnaje dabro, pa-za nami inšaha dabra nie isnuje. My musim budavać svajo žyćcio tak, jak «my» hetaha chočam. Vyniki z taho, što kaža prezydent: «žyćcio idzie svajoj čaradoj: my budziem siejać chleb, raścić dziaciej, my budziem ubirać hety chleb, karmić svaich dziaciej i sami budziem narmalna žyć» — hramadztva pavinna abmiažoŭvacca tolki svaimi fizijalahičnymi patrebami i kiravacca tradycyjnym ŭspryniaćciem śvietu. Pryčym ź śviadomaści «My» niaŭmolna vykaraniajecca taki termin, jak svaboda. Ni razu na praciahu svajho vystupu prezydent nie skazaŭ słova svaboda, svabodnaje hramadztva, svabodnaja kraina. Vidać, padśviadoma jon i žurnalisty razumiejuć, što kraina niesvabodnaja. Dy pačućcie svabody charakternaje indyvidu, a nia masie, nie dla «my». Takaja jość filazofija «my», a tyja, chto nie ŭsprymaje hetaj filazofii, biezalternatyŭna adnosiacca da druhich, da tych, kaho prezydent nazyvaje «jany». Paniatak «jany» ŭłučaje ŭ siabie ŭsie nehatyŭnyja źjavy sacyjalnaha žyćcia, tak zvanaje sacyjalnaje zło. «Jany» — heta apazycyja, što procistaić «my» i narmalnamu «žyćciu». Jany chočuć bolej, čym prosta siejać chleb. «Jany što, raźličvajuć, što narod biełaruski za ich prahałasuje, kali jany robiać paskudztvy hetamu narodu? Nu, prabačcie, poŭnyja admarozki!» «Voś jany i kažuć. Kali b jany hetaha nie kazali, im by nie dali hrošaj. Tamu za toje, što jany kažuć, im płaciać». Katehoryja «jany» taksama nie patrabuje kankretyzacyi, i tak zrazumieła — heta čužyja, vorahi, nie svaje, i nia važna, chto jany nasamreč. Tut dziejničaje formuła «jany vorahi, bo jany vorahi». Navošta davodzić advarotnaje? A vorahaŭ treba źniščać.

«Jany» — heta durni, admarozki, zdradniki, chłusy, sacyjalnyja ŭtrymancy. Jany nie razumiejuć, što adzinaje dabro dla krainy — heta A.Łukašenka. «Ale vy viedajecie, što siarod apazycyi nia tak užo i šmat ludziej, jakija padtrymlivajuć inšych kandydataŭ. Nu, durniaŭ ža niašmat». Chočacca skazać A.Łukašenku, što ŭ liku hetych durniaŭ šmat cudoŭnych pradstaŭnikoŭ biełaruskaha hramadztva — lekaraŭ, nastaŭnikaŭ, akademikaŭ, biznesoŭcaŭ, palitykaŭ, maci i baćkaŭ, jakija pakul maŭčać, bo vy pravilna adznačyli: «u ich ža dzieci, u ich siemji, jany žyvuć u hetym hramadztvie, a za miažu nia ŭsie źbiahuć». Choć navat pavodle źviestak BT (prahrama «Naši novosti», ONT, 31.01.2006) 64 tys. hramadzianaŭ Biełarusi pakinuli hetu krainu tolki ŭ 2005 h. Mahčyma, vielmi chutka ŭ hetaj krainie nie zastaniecca nivodnaha durnia.

U cełym ža publikacyja poŭnicca dakładnymi i kankretnymi ŭstanoŭkami i dla hramadzianaŭ (jak i za kaho hałasavać), i dla pradstaŭnikoŭ ułady (jak i što rabić, kab ludzi prahałasavali). Časam sumlennaść, ščyraść prezydenta ŭražvaje. «Jany (apazycyja) kryčać: Łukašenka zaminaje źbirać podpisy. My naadvarot budziem im dapamahać źbirać hetyja podpisy, kab jany vyjšli na prezydenckija vybary...» Cikava viedać, dla čaho i kamu ŭłady dapamahali źbirać podpisy? Moža, jany i kserakopii dla niekatorych kandydataŭ ad apazycyi rabili?

Pavał Vusaŭ (Mahiloŭ) — palitolah, były vykładnik Mahiloŭskaha dziaržaŭnaha ŭniversytetu imia Arkadzia Kulašova. Byŭ vymušany zvolnicca pad palityčnym ciskam.

Kamientary

Ciapier čytajuć

Tramp padpisaŭ zakon ab «piakielnych» sankcyjach suprać Rasii10

Tramp padpisaŭ zakon ab «piakielnych» sankcyjach suprać Rasii

Usie naviny →
Usie naviny

Tramp prapanuje Pucinu biznes-ździełki z ZŠA da zaviaršeńnia vajny z Ukrainaj7

«Za heta ŭ turmu treba sadzić». Łukašenku aburyła, jak ciarebiać lon na rodnaj Škłoŭščynie37

Nakolki kaštoŭnaje dla Łukašenki apošniaje źniaćcie sankcyj z boku ZŠA8

Vyzvaleny Aleś Čumakoŭ raskazaŭ pra abvinavačvańnie: «Hraŭ biełaruskuju narodnuju muzyku i tym samym hurtavaŭ pratestavaje jadro»14

Minčancy, jakaja prasiła ŭ Łukašenki kvateru za troch narodžanych dačok, pakul padaryli trochmiesnuju kalasku26

«Kali pracuješ doma — žyć niama za što, a kali pracuješ na fury — žyć niama kali». Biełarusy-dalnaboi raskazali pra svoj ład žyćcia13

Biełaruska za dva dni prajhrała ŭ anłajn-kazino amal 70 tysiač rubloŭ i ciapier sprabuje viarnuć ich ad banka14

Dačka ministra Markava zapuściła novy prajekt na telebačańni — budzie raskazvać pra historyju Biełarusi18

Ci puścić Łatvija biełaruski kalij? Daviedalisia, što pačuŭ Koŭł u Ryzie12

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Tramp padpisaŭ zakon ab «piakielnych» sankcyjach suprać Rasii10

Tramp padpisaŭ zakon ab «piakielnych» sankcyjach suprać Rasii

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić