(
Na parvanych miaškach
Ty zialonkaju pišaš, i noč
Prad taboj, jak žałobnaja stužka,
Što da Božych prykładziena voč,
Kab nie bačyć pakut čałaviečych
Na čužoj i niaboskaj ziamli,
Dzie ty ŭ słovach, by ŭ schovach u viečnych,
Zachavaješ ziamlu, dzie žyli,
I žyvuć biełarusy, i volu
I nie lubiać, i lubiać, ale ž
Nie zamieniać jaje anikoli
Na čužoha ŭładarstva biaźmiež.
Sam Mickievič z taboju havoryć
I dyktuje, dyktuje tabie
Svaich tvoraŭ biazdonnaje mora,
Kab i ty nie pamior u žurbie,
A viarnuŭsia ŭ Ajčynu, dadomu,
I praklonaŭ nie słaŭ anikomu,
I ŭ ślazinie, nibyta ŭ rasie,
I ŭ rasincy, nibyta ŭ ślazie,
Bačyŭ ty ceły śviet, dzie Ajčyna,
Jak la ściežki viasnoju kalina-
Chto ni pojdzie- łamajuć usie…
Ciapier čytajuć
«Łukašenka pavinien panieści adkaznaść za saŭdzieł u rasijskaj ahresii». Ministr zamiežnych spraŭ Ukrainy raskazaŭ pra novuju palityku ŭ dačynieńni da Biełarusi
Kamientary