Adam Hlobus
Mastackaje
Afaryzmy
*
Źmiena pavodzinaŭ -- najciažejšaje z mastactvaŭ.
*
U teksty ŭčytvajsia, u muzyku ŭsłuchoŭvajsia, u malunki ŭhladajsia... Tak narešcie zmožaš pabačyć, pačuć i zrazumieć samoha siabie.
*
Čytačy lohka padzialajucca na sadystaŭ i mazachistaŭ, sadysty čytajuć Zachiera Mazocha, a mazachisty – markiza de Sada.
*
Chvalačy inšych, mižvolna ŭschvalaješ siabie, i heta lohka adsočvajecca.
*
Falšyvyja manety źjaŭlajucca z-za niedachopu sapraŭdnych hrošaj u talenavitych ludziej.
*
Papularnaść farmujecca ŭ nietrach natoŭpu, jaki prahnie jaskravych prajavaŭ ślapoha losu, adsiul i Papiałuška ź pieratvareńniem u pryncesu, i prezydent ź sialan-žabrakoŭ.
*
Havary pra svaje niedachopy — heta bolš cikava, čym razvahi pra dasiahnieńni j pieramohi. Nabytki zazvyčaj u minułym, a zahany — u budučym.
*
U kožnaha čałavieka jość svaja cana, ale isnujuć ludzi biascennyja — hienii j žabraki.
*
Litaratar nia viedaje svaich čytačoŭ, jak mastak nieznajomy sa svaimi hledačami, a muzyka — sa słuchačami. Tak možna adkazać na pytańnie, zadadzienaje Fransua de Larošfuko: «Čamu my zapaminajem z usimi padrabiaznaściami toje, što z nami zdaryłasia, ale nia zdatnyja zapomnić, kolki razoŭ my raspaviadali ab hetym adnoj i toj samaj asobie?»
*
Nie byvaje bolš sumnaha zaniatku, čym imitacyja viesiałości. Spačuvaj błaznam.
*
Zachapleńni, jak i kachańnie, patrabujuć uzajemnaści.
*
Kultura — heta viedańnie dakładnaj adlehłaści, na jakoj musiš vitacca z voraham.
Kamientary