100 tvoraŭ mastactva XX st.
Haŭryła Vaščanka. Žnivień
Kali zachodziš u mienski Dom nastaŭnika i bačyš u faje vializarnaje pano «Aśvietniki» — hałoŭny skarb hetaje ŭstanovy, jaki maje šmatkroć bolšuju kaštoŭnaść za architekturu samoha budynka, dušu achoplivajuć niečakanyja pačućci... Dla daśviedčanych — heta najbujniejšy ŭzor enkaŭstyki, specyfičnaje mastackaje technalohii, karani jakoje ŭzychodziać jašče da staroha Ehiptu. Znoŭ ža dla daśviedčanych — heta kanceptualnaja reč, u jakoj raspaviedziena pra historyju našaje kultury ad Skaryny da Kupały, jakija niasuć skroź viaki spravu svaich dumaŭ i dorać jaje naščadkam. Mienavita niasuć. Falijanty, skrutki, knižački... Jak vieščuny-karali, što pabačyli zorku nad Betlejemam, niasuć dary da noh dziciaci. Pasiaredzinie kampazycyi koła śviatła — adpaviednik mandoły, u jakim dźvie postaci, žančyny-nastaŭnicy i chłopca. Mienavita chłopca. Ciažka abstrahavacca, kab nie prymać ich za spradviečny biblejski siužet Maci i Syna... Heta i jość aŭtar biełaruščyny, zrobleny zhodna z kanonami. Cikava, jak hetkaja apalahietyka nacyjanalnaje idei «prajšła» ŭ tyja časy? A mienavita ŭ 1976 hodzie...
Na toj ža peryjad prypadaje, badaj, roskvit Vaščanki jak žyvapisca. Biezumoŭna, jahonyja vitražy dla Domu kino taksama vartaja ŭvahi reč. I ŭžo praz čverć stahodździa jany hledziacca ŭ Čyrvonym kaściole, niby byli tut spradvieku. Bałazie acaleli... Uražvaje taksama i kalasalnaje pano ŭ Salihorsku. Adnak usio ž najlepšaje stvorana Vaščankam mienavita ŭ stankavym žyvapisie. Ja maju na ŭvazie nia tolki «Baladu pra mužnaść», za jakuju mastak atrymaŭ premiju dy srebny medal u Maskvie. Heta nasamreč admietnaje pałatno, jakoje pieraŭzyjšło ŭsio, što było papiarednie stvoranaje ŭ temie našaje partyzanščyny. Dakładniej, jano vyvieła hetuju temu z kalidoraŭ naturalizmu j teatralizacyi ŭ inšaje vymiareńnie. «Balada...» Vaščanki — heta apovied nie pra niejkuju «mužnaść», a pra harmoniju biełarusa j biełaruskaha lesu. Pra niazłomnaść našuju, pakul budzie našaj našaja ziamla. Ja maju na ŭvazie i «Majo Paleśsie», i «Naftavikoŭ Paleśsia», i «Maciarynskija kryły», «Vieraśnioŭskija tumany», «Pieršy śnieh» dy inšyja tvory.
U epochu manumentalizmu hetyja raboty ŭpisalisia jak nielha lepiej. Nia hetak niepaźbiežnaj maštabnaściu, jak uzvažanaściu dumak i adsutnaściu štučnaje raźjatranaści, za jakoju čaściakom jahonyja kalehi chavali svaju biezdapamožnaść. Manumentalizm Vaščanki — u jahonaj cełasnaści, mastakoŭskaj i čałaviečaj. Možna nanava pierahledzieć jahonuju tvorčuju spadčynu i nia znojdziecca tut ani debilnaje radaści budaŭnikoŭ kamunizmu, ani tumannaha «ezateryzmu»... Vaščanka zajmaŭsia tym, što dobra viedaŭ. Naprykład, jon dobra viedaŭ ludzkoje žyćcio na rodnym Paleśsi. Peŭna, da hetkaj deidealahizacyi (za vyniatkam nacyjanalnaha fundamentalizmu pano ŭ Domie nastaŭnika) spryčyniłasia j lvoŭskaja škoła. Mienavita tam u pieršyja pavajennyja hady ŭłady nie śpiašalisia «dražnić husi», a tamu atmasfera tam, poŭnaja tryvohi j tuhi pa niezvarotna stračanym, była plonnaj dla tych, chto chacieŭ prosta tvaryć... Badaj, adtul ža było vyniesienaje pačućcio samakaštoŭnaści ŭsiaho svajho, taho, čaho nikomu nie addasi, ale i kryčać pra što nia budzieš.
U svaich paleskich tvorach mastak uniknuŭ etnahrafizmu, štučna prytarnavanaha da kałhasnych siužetaŭ. Ziamla i ludzi dla Haŭryły Vaščanki — heta nie pakazny erzac dla čužych, jakim treba jašče raz davodzić svaju admietnaść. Budź saboju, a ŭžo vyklučnym tabie być nakanavana — blizu hetkim devizam možna vyznačyć tvorčyja pryncypy žyvapisca. Tam, dzie jon imknuŭsia da abahulnieńnia persanalnaha dośviedu, tamaka ž uźnikała i jasnaść. Jasnaść dumki, kampazycyi j kalarytu...
Lepšym paćvierdžańniem tamu — pałatno «Žnivień», napisanaje ŭ paru najvyšejšaha tvorčaha ŭzdymu mastaka, u 1975 hodzie. Kali ŭ kaho dobry zrok, ci dobraje ŭjaŭleńnie, toj razhledzić u samym viersie, pa centry, vyšej za ŭsio — čyrvonuju padvodu, zaprežanuju čyrvonym kaniom, abrys čałaviek na tle strancyjanavaha pisiaha — hurby jabłyk. Ci heta ŭłahadnieły Illa pierunovy, ci Jury śviaty, što taki dabiŭ užo cmoka? Hetaja zahadkavaja, napaŭpryvidnaja postać złučaje saboju, niby zamkovy kamień vyhbu bramy, usiu kampazycyju. Na persanažy z padvodaju sychodziacca prostyja linii absiečanaha trochkutnika, linii Sadu. Sam Sad, biaźmiežny j ŭsieabdymny, niby madel samoha jabłyka, ubiraje ŭ siabie soki žyćcia, a kostkaju, stryžniem jahonym, jość čałaviek. Trochkutnik paŭtorany naŭmysna jašče raz piramidaju jabłykaŭ na druhim planie. A na pieršym — Jana. Ci nia Jeva z płodam? Nie. Tut niama ni hrachu, ni spakusy. Tut ščodry j ščyry dar. I tolki... Adnak ad Edemu tutaka ŭsio ž bahata: raspachnutaja Brama (niachaj sabie i adryny), pry joj dźvie žančyny ŭ śvietłym, niby anioły, i vodar, hetki nieziamny, zahusły j śviežy, u bliskavicach załatych, punsovych j zialenkavych pisiahoŭ.
«Žnivień» Vaščanki adrazu byŭ acenieny vysoka, jak i ŭsia jahonaja tahačasnaja tvorčaść. Hetaja karcina patrapiła ŭ chrestamatyi, albomy, časopisy. Chto moh pradbačyć, što hety tvor zahučyć hetak dramatyčna siońnia, kali rodnyja miaściny mastaka husta zaciarušany čarnobylskim popiełam. Hech, jaki byŭ tam Sad...
Siarhiej Chareŭski
Haŭryła Vaščanka (1928, vioska Čykałavičy, Brahinščyna) žyvapisiec, pedahoh.
Vučyŭsia ŭ Lvoŭskim instytucie ŭžytkovaha j dekaratyŭnaha mastactva, jaki skončyŭ u 1955 hodzie. Vykładaŭ u Kišynioŭskaj mastackaj vučelni da 1960. Z 1961 hodu vykładaje ŭ Biełaruskim teatralna-mastackim instytucie, dzie ŭ 1980 i staŭ prafesaram. Narodny mastak Biełarusi.
Kamientary