vodhuk
…dy abzac pra erzac
Ja vielmi lublu dy pavažaju «NN» za niesaviecki padychod da krytyki z boku čytačoŭ, nie ŭłaścivy inšym biełaruskim hazetam, tamu, choć i kryŭdna było čytać dopis pra mianie Raisy Žuk-Hryškievič z Taronta, dumaju, što daviedacca pra taki vodhuk było karysna i mnie, i ŭsim čytačam.
Spadarynia Raisa paličyła, što ja «davaŭ doŭhija, niepierakonvajučyja vyjaśnieńni». Jana maje prava na takuju acenku, choć ja na jejnym miescy napisaŭ by «vyjaśnieńni, što nie pierakanali mianie». Śmiešna vyhladaje, kali na luby doŭhi arhument zaŭsiody jość karotki kontrarhument — i zaŭsiody adnolkavy, jaki raspačynajecca słovami «ŭsio roŭna».
Niejak abrydła čuć hučnyja, ale pustyja zakliki kštałtu: «Kali my nia budziem šanavać siabie, usiaho svajho, svaju movu, dyk chto tady nas dy našuju biełaruskuju movu budzie šanavać?! Nichto na śviecie!» Moža, lepš skiravać hety patas suprać zachodniaha časopisu The Economist, jaki nadoječy nazvaŭ biełaruskuju movu «drenna vyznačanaj movaj, na jakoj razmaŭlajuć hałoŭnym čynam na vioscy»?
Jašče vielmi ŭraziła pilnaja ŭvaha spadaryni Žuk-Hryškievič da majho piataha punktu, to bok piataje častki maich tłumačeńniaŭ, jakija jana ličyć «apraŭdańniami». Praŭda, nie spadabałasia volnaje abychodžańnie sa źmiestam majho adkazu, ź jakoha nibyta vynikaje, što ja maju z Łukašenkam adnu j tuju ž rodnuju movu. Prabačcie, u mianie jana sapraŭdy rasiejskaja, a pra jahonuju takoha skazać nielha. Ale chočacca daviedacca: ci ličyć spadarynia Raisa mahčymym, kab darosły čałaviek źmianiŭ rodnuju movu? Jak ža heta ažyćciavić, dy što rabić z tymi biełarusami (a jašče j ź niebiełarusami), čyja rodnaja mova rasiejskaja, ale jakija svabodna vałodajuć biełaruskaju? Usim im damo druhi hatunak ci, jašče lepš, erzac-biełarusami budziem zvać?
Darečy, pra erzac. «U časie vajny ŭ Niamieččynie nie było sapraŭdnaj kavy, a byŭ «erzac» — niepaŭnavartasnaja zamiena kavy», — paviedamiła čytačam «NN» Raisa Žuk-Hryškievič. Napeŭna, tolki tamu, što ja da trochhadovaha ŭzrostu žyŭ u Niamieččynie (HDR) i tam vučyŭsia svajoj rodnaj rasiejskaj movy, ja viedaju, što erzac — heta ŭvohule niepaŭnavartasnaja zamiena, a nia tolki kavy. «Słoŭnik inšamoŭnych słoŭ» A.M.Bułyki (Mn., BiełEn, 1999) ličyć: «erzac — niepaŭnacenny zamieńnik čaho-n., surahat». Vielmi škada, kali ŭ biełaruskaj movie niamiecka-kanadzkich emihrantaŭ značeńnie hetaha słova zvuziłasia tolki da surahatu kavy.
Jury Śvirko

Kamientary