Prezydentka Biełarusi
Žančyny razvažajuć pra mahčymych kandydatak u prezydenty i dajuć parady demakratyčnym kandydatam-mužčynam
Napiaredadni doŭhačakanaj kampanii pa vybarach prezydenta my źviarnulisia da žančynaŭ z dvuma pytańniami. Chto z žančynaŭ moh by stać realnaj kandydatkaj na prezydenta Biełarusi? Kali kandydatam ad demakratyčnaha ruchu stanie mužčyna, što jon maje zrabić, kab ludzi ŭ jaho pavieryli?
Antanina Alachnovič, nastaŭnica matematyki ŭ SŠ № 166:
Sapraŭdnaja siamiejnaja žančyna
Nam patrebnaja žančyna. Kabieta zaŭždy mudrejšaja. Mužčyny bolš schilnyja prymać rašeńni raptoŭna i časta niasłušna. Kali b u palitycy było bolš žančynaŭ – nie takich, jak daŭniej byli deputatki, jakija vychvalalisia svaimi razvodami, – a sapraŭdnych žančyn, jakija ŭmiejuć zachavać svaju siamju, u nas u krainie ŭsio było b inakš.
Palityka treba vychoŭvać z malenstva ci chacia b ź junackich hadoŭ. A nia tak, jak Łukašenku: jon, moža, i chacieŭ by dobra zrabić, dyj viedaŭ nie staje. Tut musić być i ahulnaja kultura, intelihientnaść, adukavanaść. Ja za što caniu Łukašenku – jon nia daŭ paraskradać krainu, jak heta zdaryłasia ŭ Rasiei. Jon apynuŭsia vyšejšy na dźvie hałavy za rasiejskich palitykaŭ. U kožnym vypadku, kaho b my ni vybrali, ryŭka napierad, napeŭna, nia budzie. Toje, što było ŭ svoj čas zroblena, chutka nia vypraviš. Dyj potym, u nas nie staje resursaŭ. Biełaruś moža vyžyć tolki jak Japonija – koštam vysokich technalohijaŭ. A ŭvohule, ja padtrymlivaju tych ludziej, jakija razmaŭlajuć pa-biełarusku. Idei BNF byli nadta karysnyja i dobryja dla Biełarusi. Ale hetyja palityki nia ŭmieli słuchać narod; jany ŭmieli słuchać tolki samich sabie. Nu, chaj ciapier robiać vysnovy!
Iryna Bihdaj, mastačka, supracoŭnica Muzeju sučasnaha vyjaŭlenčaha mastactva:
Iryna Chalip
Chto ŭ nas najbolš papularny z žančynaŭ? Tamara Vińnikava? Ira Chalip? Darečy, čamu b nie?
Prezydentam stanie mužčyna, bo vybarcaŭ-žančynaŭ u Biełarusi bolš. Cikava, što toj ža Dabravolski niadaŭna skazaŭ, što asabista jon lepšym prezydentam dla Biełarusi ličyć mienavita kabietu. Uźnikaje padazreńnie, byccam jon jak mužčyna choča pierakłaści hałoŭny ciažar na žanočyja plečy. Nu, i što jon moža paśla hetaha zrabić, kab žančyny “iamu pavieryli”? Być bolš mužnym i navučycca brać adkaznaść na siabie.
Taciana Vajtovič-Kamilery, biełaruskaja pijanistka, žyvie ŭ Taronta:
Zdolnaść vieryć
Vidavočny prahres, kali ludzi chacia b abmiarkoŭvajuć takuju mahčymaść, što prezydentam krainy stanie Kabieta (chopić z nas užo durniaŭ-mužčynaŭ! Škada tolki, što ja nia maju paniaćcia, chto realna moža paŭdzielničać u nastupnych vybarach – z toj pryčyny, što nia maju dastatkovych źviestak pra biełaruskuju sytuacyju: u Internet traplaje abmiežavanaja kolkaść infarmacyi ź Biełarusi, i da taho ž hetaja infarmacyja vielmi niajakasnaja.
Alena Hapava, dyrektarka Centru hiendernych daśledavańniaŭ Eŭrapiejskaha Humanitarnaha Ŭniversytetu:
Nichto
U bližejšy čas nichto. Ni z žančynaŭ, ni z mužčynaŭ. Adsutnaść mocnaj asoby – vynik palityčnaj systemy, što skłałasia ŭ našaj krainie i što nia daść takoj asobie zrabicca bačnaj. Hetaja systema składajecca jak ź idealohii, tak i tych dziaržaŭnych instytutaŭ i strukturaŭ, što baroniać isnujučaje status quo. U Savieckim Sajuzie, kali b ujavić taki cud, što niechta staŭ alternatyvaj Brežnievu na vybarach u Viarchoŭny Saviet (i nia trapiŭ adrazu ŭ varjacki dom), usio roŭna jon nia mieŭ by šancaŭ być abranym. Nievypadkova, što ŭzarvaŭ hetuju systemu čałaviek, jaki dziejničaŭ unutry jaje, bo mieŭ mahčymaść vykarystoŭvać resursy systemy. Procistajać takoj systemie “zvonku” možna tolki praz supolnuju ideju, jakaja abjadnaje roznyja častki hramadztva i tamu zrobicca materyjalnaj siłaj. U nas takoj idei ciapier niama. Što nam rabić? Žyć i vykonvać svaje abaviazki – jak my sumlenna ich bačym.
Jon navučycca słuchać narod i nie vydavać karparatyŭnyja intaresy koła intelektuałaŭ za intaresy narodu. Intelihiencyi ŭ svoj čas vielmi chaciełasia bačyć prezydentam Šuškieviča ci Paźniaka, bo jany dobra kazali toje, što intelihiencyja chacieła čuć. A “narod”, jak vyśvietliłasia, chacieŭ inšaha. Kandydaty ź intelihiencyi nia mieli idejaŭ, na jakija b narod adhuknuŭsia…
Halina Dubianieckaja, paetka:
Iryna Dubianieckaja
Najlepšym prezydentam była b maja siastra, teolah Iryna Dubianieckaja.
Ja pavieru tolki takomu prezydentu, jaki pažadaje adnavić dziaržaŭnuju biełaruskuju symboliku: bieł-čyrvona-bieły ściah, “Pahoniu”, himn “Mahutny Boža” albo palanez Ahinskaha. A taksama histaryčnuju nazvu našaje stalicy – Miensk, jak jana spradvieku nazyvałasia.
Valancina Zvonava, cyrulnica:
Nie Abramava
Ja zusim nia viedaju našych palitykaŭ-kabietaŭ, akramia deputata ad našaj vybarčaje akruhi Volhi Abramavaj. Ale jana mianie rasčaravała: pa zakančeńni pieradvybarčaj kampanii jaje nidzie nie było ni vidać, ni čuvać. Hetaja kabieta nijak sabie nie prajaviła. U roli prezydenta ja pradstaŭlaju sabie žančynu maładuju i aktyŭnuju, nakštałt Chakamady ŭ Rasiei.
Kandydat musić dakazać, što ŭ jaho jość idei nakont refarmavańnia našaje ekanomiki – nia tolki nieadkładnych zachadaŭ, ale j na niejkuju perspektyvu. Ekanomiku treba refarmavać terminova i prytym hlabalna. Akramia taho, palityčny dziejač vysokaha ranhu musić być pradkazalnym. Jamu nielha šarachacca z boku ŭ bok.
Taciana Proćka, kiraŭnička Biełaruskaha Hielsynskaha Kamitetu:
Płyni nie sfarmavalisia
Apošnim časam u palityčnaj palitry Biełarusi źjaviłasia šmat vydatnych žančyn-palitykaŭ. Heta V.Palevikova, V.Abramava, N.Stužynskaja, A.Skryhan, T.Vanina, Ł.Hraznova. U demakratyčnaj krainie takich žančyn čakaje bliskučaja karjera. Na žal, siońnia ŭ hramadztvie jašče nie sfarmavalisia płyni, jakija b zapatrabavali hetych lideraŭ dla ažyćciaŭleńnia svaich palityčnych metaŭ.
Kab ludzi pavieryli novamu kandydatu, treba šmat pracavać – sustrakacca, tłumačyć, spračacca. Moža, vykarystać davybary ŭ “pałatu pradstaŭnikoŭ”.
Luboŭ Uładykoŭskaja-Kanaplanik, dyrektarka Skarynaŭskaha centru:
Taciana Proćka
Ja za toje, kab prezydentam była žančyna. Pakul što kandydatki-žančyny ja nia baču, ale heta nia značyć, što jaje niama. Joju moža stać Taciana Proćka albo kožnaja inšaja adukavanaja i aktyŭnaja žančyna.
Treba, kab hety pretendent šturmam zachapiŭ radyjo, telebačańnie i redakcyi asnoŭnych palityčnych hazetaŭ. Vyjhraje toj, chto pieršym abvieścić svajho sapiernika voraham narodu.
Marharyta Korzun, kiraŭnička infarmacyjnaha centru ŭ pradjuserskim centry “Klas-klub” DK:
Niama hetkich
Prezydent – kabieta? Hetkich u nas niama…
U jaho musić być za plačami šmathadovy dośvied paśpiachovaha rašeńnia prablemaŭ. Pierakonvać treba nia słovami, a spravami.
Taciana Łohinava, kinaaperatarka, dyrektarka kinastudyi “Taciana”:
Viera Stramkoŭskaja
Žančyna-prezydent – heta ja vielmi dobra sabie ŭjaŭlaju. Ja navat mahu nazvać jejnaje imia – Viera Stramkoŭskaja. Heta vielmi mocny i niezaležny čałaviek, vysokaprafesijnaja advakatka. Ź jakoj mužnaściu i ŭpartaściu jana abaraniała Vasila Staravojtava, jakoha Łukašenka chacieŭ zhnaić u turmie! Jana čałaviek nadta žyćcialubny; u joj adčuvajecca žyćciovaja moc, aptymizm. I jana vialikaja razumnica! Daskanała viedaje anhielskuju movu, umieje kamunikavacca ź ludźmi… Heta akurat tyja jakaści, jakich nam brakuje!.. Dyj potym, jana pa-žanocku vielmi abajalnaja, a heta nadta istotna.
Dla mianie važna, čym hety čałaviek raniej zajmaŭsia, jak jon sabie pavodziŭ. Chto jon – kanfarmist ci nonkanfarmist, zdradnik ci sumlenny čałaviek, bahaty ci biedny, adukavany ci nievuk? Kab ža demakratyčny kandydat u prezydenty byŭ značnaj fihuraj uva ŭsich sensach hetaha słova; kab u im spałučalisia intelekt, žyćciovaja mudraść, prystojnaść, sumlennaść, pačućcio spraviadlivaści, adukavanaść. Heta musić być čałaviek vysokaj kultury, z šyrokim śvietapohladam, z abjomistym bačańniem žyćcia, śvietu i ludziej, kab vakoł jaho zhurtavałasia kamanda jaskravych prafesijanałaŭ – ludziej prystojnych i sumlennych. Kali Łukašenka staŭ prezydentam, razam ź im pryjšła da ŭłady vielmi mocnaja kamanda maładych i vielmi adukavanych ludziej. Ale jon im zdradziŭ, i ciapier vakoł jaho – skroź zapałochanyja ministry i ŭradniki, jakija bajacca navat słova ŭpopierak pramović. Moža, tamu našaja kraina zaraz u hetkim katastrafičnym stanie? I nielha dapuščać, kab va ŭładu traplali ludzi z KHB, nakštałt Pucina. Moj ideał prezydenta – heta Vacłaŭ Haveł.
Ludmiła Jafimava, mastackaja kiraŭnička Dziaržaŭnaj akademičnaj charavoj kapeły imia Šyrmy:
A dobra było b!..
Dobra, kab prezydentam była žančyna, ale ja takoj žančyny pakul što nia baču.
Kožny kandydat namahajecca ŭpeŭnić ludziej mienavita ŭ tym, što hetyja ludzi chacieli b pačuć. I akurat tamu ja hetym kandydatam nia vieru.
Što tut možna dadać? Što našyja kabiety pakul dobra nia viedajuć ani Domaša, ani Hančaryka, ani Čyhira, ani Dabravolskaha, i, u lubym razie, nie hatovyja ŭspryniać ich jak realnych kandydataŭ, pakul jany nia vyłučanyja aficyjna. Što nia ŭsie kandydaty pierabranyja, što palitykam varta było šukać alternatyvu Łukašenku z bolšaj fantazijaj. (Čym kiepskaju kandydatkaj byłab, naprykład, Žanna Litvina?) Heta istotny syhnał dla demakratyčnych siłaŭ. I što mnohija kabiety hatovyja addać kiraŭnictva dziaržavaj žančynie.
Julija Andrejeva
Kamientary