Za apošnija dvaccać hadoŭ kolkaść śviedamych biełarusaŭ pavialičyłasia ŭ sotni razoŭ. Užo daŭno nia skažaš, što viedaješ usich prysutnych na Kupalli abo prezentacyi knihi siabra. Adnak ad usiaho hetaha nia stała bolšaje peŭnaści ŭ tym, što nacyja jość, što jana «adrasła» paśla ŭsich masavych «vysiečak» XX st. Čamu tak adbyvajecca? I što mahło b dać tuju peŭnaść? I što, urešcie, było b hałoŭnym pakaźnikam taho, što nacyja jość?
U nas byŭ dośvied ci nia ŭsich formaŭ dy metadaŭ adradžeńnia. Pierahladajučy vyniki, ja baču, što adzin pryncyp pakul što tak i nie pryžyŭsia. Heta biełaruskaja mova doma. Nia ŭ kramie, nie na vulicy i nie na scenie — Boh ź imi, hetaha my ŭžo navučylisia. Doma. Z žonkaju, z mužam, ź dziećmi. Tam, dzie praviły ŭstaloŭvaje nie palityčny režym, a ty sam.
Pačynaju zhadvać svaich kalehaŭ, viadomych u Biełarusi biełarusaŭ, i akazvajecca, što ci nia bolšaść ź ich, jakija ŭsio žyćcio publična supraćstajać rusifikacyi, doma i ź dziećmi havorać pa-rasiejsku. Nie kranaju starych — my nia viedajem ichnych strachaŭ, dumaju pra svajo pakaleńnie. Adkul ža voźmiecca nacyja?
Biełaruskaja nacyja voźmiecca ź biełaruskamoŭnaha domu.
Zhadajcie dośvied bałtyjskich krainaŭ pad savietami. U ichnym vonkavym žyćci ničoha mahło j nie nahadvać, što jany litoŭcy ci łatyšy. Ale doma, ź dziećmi havaryli pa-svojmu. Sukupnaść hetych damoŭ i była nacyjaj, im samim davała adčuvańnie nacyi. Na vulicy ci ŭ kaviarni havary jak chočaš — heta dla čužoha voka važna. A voś u biełaruskim domie pa-biełarusku — heta tolki dla siabie, dla nas. Inakš my adzin adnoha rujnujem horš, čym lubaja rusifikacyja.
Zhadajcie, jak ździviła mnohich u apošnim pierapisie, što hetak šmat biełarusaŭ havorać doma pa-biełarusku. Ludzi intuityŭna adčuvajuć, što kali doma nie pa-svojmu — jakija ž jany biełarusy?
Niekali Barys Sačanka kazaŭ, što nia tak važna, u jakuju škołu pojduć jahonyja dzieci — biełaruskuju ci rasiejskuju, — jak toje, na jakoj movie jany buduć razmaŭlać doma. Škołu, jak i ŭsie nacyjanalnyja hramadzkija instytucyi, možna začynić. I kali jana — apošniaje, na čym trymałasia nacyja, dyk nia budzie i nacyi. Domu nie zakryješ. Prynamsi, daviałosia b fizyčna źniščyć jahonych nasielnikaŭ.
Nie mahu skazać, što majo pakaleńnie ŭvasobiła ŭ žyćcio ideju biełaruskaha domu. Nie ŭzmacniłasia adčuvańnie taho, što my nacyja. Inšy raz zaŭvažaju, što lahčej biełaruski dom stvarajecca ŭ asiarodku ludziej, jakija majuć niehumanitarnyja prafesii, u ludziej niepubličnych. U ich niama padstavaŭ adčuć niaščyraść.
Zastajecca nadzieja na pakaleńnie siońniašnich maładzionaŭ. Jany myślać bolš prahmatyčna i bolš prahmatyčna budujuć svoj pobyt. Zastajecca nadzieja taksama na pakaleńnie našych dziaciej, jakim naležyć paŭtaryć naš nia vielmi ŭdały dośvied ź lepšym vynikam.
Siarhiej Dubaviec
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary