Łukašenka spatyknuŭsia
Časta zdarałasia ŭ śviecie: kiraŭnik, jaki nibyta zabiaśpiečyŭ siabie ad usich napaściaŭ u «surjoznych» sferach, spatykajecca na niejkaj drabiazie. Jaskravy prykład — Klintan z svaimi seksualnymi skandałami… Łukašenka zdolny nakryčać na ministraŭ i deputataŭ, zvolnić choć jakoha čynoŭnika, zabiaśpiečyć vybary j referendum… Dahetul bolšaść achviaraŭ moŭčki prahłynała kryŭdy — nu jak ža, palityčnaja sfera, aŭtarytarny styl kiravańnia... Ale apošnija dziejańni i vykazvańni A.Ł. prymušajuć dumać, što finał nie za harami. Prezydent apahańvaje takuju apalityčnuju materyju, jak vychavańnie dziaciej. I nia tolki praz hučnaje zakryćcio Humanitarnaha liceju.
Hadoŭ piać tamu my nie bieź ździŭleńnia pačuli kinutaje niejkamu čynoŭniku: «Pierastańcie być dobrym čałaviekam…». Dumałasia — vypadkovaść. Adnak adstaŭlenamu premjeru Navickamu inkryminavałasia toje samaje: «Jon zanadta dobry…». I hetkija zakidy tranślavalisia na ŭsiu krainu.
Adna ź pieršych rečaŭ, jakoj vučać dzietak narmalnyja baćki, — być dobrymi… Navat dyktatary, skarystoŭvajučy parady Makijaveli, prykryvajucca dobrymi namierami. Voś ža, Łukašenka, niby toj nicšeanski «zvyščałaviek», sprabuje vyjści pa-za miežy dabra i zła. Chaj jon potym tłumačyć rasiejskim pravincyjalnym žurnalistam: «Ja čałaviek niazły», chaj choć sto razoŭ havoryć pra «maralnaść dziaržavy». Hety vusaty čałaviek z teleekranu zaminaje vychoŭvać dziaciej.
Nastupnikam Łukašenki daviadziecca zajmacca «vypraŭleńniem imionaŭ». Pačynajučy z elementarnaha vyłučeńnia i raźmiežavańnia adviečnych paniatkaŭ dabra i zła ŭ miežach Respubliki Biełarusi.
Maksim Doŭhi
Kamientary