Dziaržva choča atrymać dadatkovyja $140 miljonaŭ.
U Biełarusi padrychtavany prajekt dziaržaŭnaha rašeńnia, jakoje praduhledžvaje spahnańnie płaty z hramadzian, jakija nie pracujuć i nie ŭdzielničajuć u farmiravańni dachodnaj častki biudžetu šlacham vypłaty padatkaŭ, ale źjaŭlajucca spažyŭcami sacyjalnych pasłuh.
«Ciapier va ŭradzie razhladajecca pytańnie ab ustanaŭleńni dla hramadzian, jakija nie ŭdzielničajuć u farmiravańni dachodnaj častki biudžetu šlacham vypłaty padatkaŭ, bo jany nidzie farmalna nie pracujuć, ale tym nie mienš karystajucca sacyjalnymi vyhodami, jakija finansujucca ź biudžetu», — zajaviła načalnik hałoŭnaha kiravańnia finansavańnia sacyjalnaj śfiery i navuki Ministerstva finansaŭ Biełarusi Śviatłana Kretava ŭ aŭtorak u biełaruskim parłamiencie.
Płanujemy «padatak na darmajedaŭ» składzie 2,6 miljona rubloŭ na hod - heta kala $280.
Pavodle padlikaŭ premjera-ministra Michaiła Mianikoviča, u Biełarusi naličvajecca kala 500 tysiač čałaviek, jakija nidzie nie pracujuć, ale nie stanoviacca na ŭliku pa biespracoŭju.
Kali sabrać hrošy z kožnaha ź ich, biudžet atrymaje dadatkovyja $140 miljonaŭ.
Kamientary