Majora KDB Andreja Dziamidava vyzvalili pad chatni aryšt. Stała viadoma, što śledčyja dabivalisia ad jaho pakazańniaŭ na namieśnika Sucharenki Vasila Dziemiancieja, ad jakich jon byccam by atrymaŭ zahad arhanizavać vybuchi ŭ Viciebsku. Heta abo paŭtor “spravaŭ” u styli 1930-ch, abo vodhuk zadumaŭ KDB uziać uładu ŭ krainie.
Majora KDB Andreja Dziamidava vyzvalili pad chatni aryšt. Stała viadoma, što śledčyja dabivalisia ad jaho pakazańniaŭ na namieśnika Sucharenki Vasila Dziemiancieja, ad jakich jon byccam by atrymaŭ zahad arhanizavać vybuchi ŭ Viciebsku. Heta abo paŭtor “spravaŭ” u styli 1930-ch, abo vodhuk zadumaŭ KDB uziać uładu ŭ krainie.
Na dniach majoru Kamitetu dziaržaŭnaj biaśpieki Andreju Dziamidavu źmianili mieru ŭtrymańnia. Jaho pieraviali ź SIZA pad chatni aryšt.
A. Dziamidava zatrymali 19 lipienia. Praz try dni jaho abvinavacili ŭ ździajśnieńni niezakonnych dziejańniaŭ z ahniastrelnaj zbrojaj, bojeprypasami, vybuchovymi rečyvami, ździejśnienych pa papiaredniaj zmovie hrupaj asobaŭ.
Bolš za try miesiacy Andrej Dziamidaŭ znachodziŭsia pad śledztvam i ŭtrymlivaŭsia ŭ SIZA ŭ Miensku.
Kali dva hady tamu na viciebskich vulicach prahrymieli dva vybuchi, kiraŭnik dziaržavy prynarodna abviaściŭ: “Datyčnych da teraktu achłamonaŭ zatrymali».
Sapraŭdy, dvum hramadzianam ź Viciebsku, bratam Muraškam, było pradjaŭlenaje abvinavačvańnie ŭ ciažkim złačynstvie. Paŭhodu ich trymali ź śviedčym izalatary, damahajučysia ad ich pryznańnia. Ale, jak paźniej vyśvietliłasia, aryštavanyja nijakich adnosinaŭ da taho, što adbyłosia, nia mieli. Bratam navat vypłacili ščodruju — jak na postsavieckija zvyčai — hrašovuju kampensacyju.
Paśla pa abvinavačvańni ŭ datyčnaści da teraktaŭ u turmu na peŭny čas kinuli znanaha lidera apazycyi Paŭła Krasoŭskaha, ale musili nieŭzabavaje vypuścić paśla pratestaŭ hramadzkaści i pravaabaroncaŭ z usiaho śvietu.
Nastupnym padazravanym staŭ kadebist.
Svajaki majora kinulisia da niezaležnaj presy, jak tolki adčuli, što na ichnaha syna i muža chočuć paviesić ciažkija abvinavačvańni. Pieršyja padrabiaznaści skandalnaje versii stali viadomyja ź lista maci majora Dziamidava.
Supracoŭniki KDB karystajucca pasłuhami svaich ahientaŭ. Voś major Dziamidaŭ mieŭ «vušy» ź liku cyvilnych asobaŭ. Niechta H. raniej asudžany za ciažkoje złačynstva pa art. 295 Kryminalnaha kodeksu. Nia tak daŭno ŭ jahonym haražy vyjavili vybuchovyja rečyvy. H. na pytańnie, dzie ŭziaŭ, zajaviŭ: «Atrymaŭ ad svajho kuratara z KDB».
Majora Dziamidava ŭziali pad vartu ŭ mienskaje SIZA. Praviali pieratrusy va ŭsich jahonych svajakoŭ, ale anijakich dokazaŭ znojdziena nie było. Dva miesiacy major znachodzicca ŭ źniavoleńni. Cikava, što heta zdaryłasia litaralna praź niekalki dzion paśla vystupu kiraŭnika dziaržavy ab naviadzieńni paradku ŭ KDB.
Adnak na apošniaj pres-kanferencyi hieneralny prakuror Piotra Mikłaševič zajaviŭ, što datyčnaść majora Dziamidava da viciebskich vybuchaŭ «nie ŭstanoŭlenaja».
Sam Dziamidaŭ da chatniaha telefona nie padychodzić – jon pad achovaj. Adnak internet-vydańnie «Biełaruski partyzan» datelefanavałasia da jahonaj žonki — supracoŭnicy adździełu justycyi Viciebskaha harvykankamu. Voś što jana raspaviała:
Dziamidava vymušali dać abvinavaŭčyja pakazańni na niekatorych kiraŭnikoŭ KDB, u pryvatnaści — na byłoha pieršaha namieśnika staršyni KDB Vasila Dziemiancieja (da słova, plamieńnika byłoha staršyni Viarchoŭnaha Savietu). Dziemiancieja pry kancy lipienia razam sa Ściapanam Sucharenkam A. Łukašenka adpraviŭ u adstaŭku. Dziemianciej u svoj čas uznačalvaŭ Viciebskaje ŭpraŭleńnie KDB.
— Muž kaža, členy śledčaj hrupy nia raz prymušali jaho dać abvinavaŭčyja pakazańni na Vasila Dziemiancieja i niekatorych viciebskich načalnikaŭ KDB, ad jakich jon byccam by atrymaŭ zahad arhanizavać vybuchi ŭ Viciebsku, — patłumačyła Natalla Dziamidava. — Pry hetym naŭzamien jamu abiacali śpiarša minimalnaje pakarańnie, a potym – i naahuł vyzvaleńnie ad kryminalnaj adkaznaści.
Natalla Dziamidava sa spasyłkaj na słovy muža kaža, u vieraśni ŭ SIZA u jaho pad roznymi začepkami, ale biez padmacavańnia adpaviednymi dakumentami, sprabavali ŭziać analiz kryvi. Našto — nieviadoma.
Jak vyśvietliłasia, 5 kastryčnika suprać Dziamidava była ŭzbudžana jašče adna kryminalnaja sprava – za ździajśnieńnie zaviedama niezakonnaha vobšuku. Dziamidaŭ svajoj viny nie pryznaje i śćviardžaje, što nijakaha pieratrusu jon nie rabiŭ. Bolš za toje, hramadzianka, jakuju nibyta abšukvaŭ Dziamidaŭ, u traŭni hetaha hodu pamierła…
«Niahledziačy na toje, što muž nastojvaŭ na ŭručeńni jamu kopii pastanovy ab uzbudžeńni kryminalnaj spravy, hety dakument uručyli tolki praź miesiac, — apaviadaje N. Dziamidava. — Spatrebiŭsia ceły miesiac i nie adna skarha, kab muž atrymaŭ toje, što patrebna pavodle zakonu. Darečy, śledčy čamuści vyrašyŭ uručyć jamu hetuju papieru ŭviečary i biez prysutnaści advakata. Da taho ž uručanaja pad raśpisku pastanova roźniłasia źmiestam ad toj, ź jakoj muža aznajomili ŭ SIZA Miensku 6 kastryčnika… Pa faktach hetych parušeńniaŭ naš advakat užo nakiravaŭ skarhi ŭ adpaviednyja instancyi».
Andrej Dziamidaŭ kaža, što kali jon daviadzie ŭ sudzie svaju nievinavataść, to jon biez vahańniaŭ zvolnicca z orhanaŭ dziaržbiaśpieki.
Raskazanaje N. Dziamidavaj pralivaje śviatło na tajamničy i vostry siužet.
Prakuratura padazraje, što supracoŭniki KDB sprabavali paŭpłyvać na palityčnuju sytuacyju ŭ krainie praz arhanizacyju vybuchaŭ. Cikava, što mienavita na chvali destabilizacyi sytuacyi ŭ Rasiei ŭ vyniku šerahu vybuchaŭ pryjšoŭ da ŭłady Pucin, paśla čaho pradstaŭniki specsłužbaŭ zaniali ŭsie klučavyja pasady ŭ krainie. Nie da kanca vyśvietleny i abstaviny taho, chto i našto nibyta rychtavaŭ vybuchi i padpały ŭ biełaruskaj stalicy na 19 sakavika, čym strašyŭ Ściapan Sucharenka napiaredadni vybaraŭ. Abo ad kaho i našto sychodziła ideja zapałochvać vybarcaŭ takimi vybuchami, kali jany nie rychtavalisia.
Kali ž usia hetaja sprava sfabrykavanaja, heta aznačaje, što ŭładnyja viarchi rychtavali, jašče rychtujuć abo prynamsi razhladali mahčymaść šmatchadovaj kambinacyi ź niajasnymi zasnovami, ale vyraznymi metami. KDB mieŭ stać achviarnym kazłom, kab na jaho zvalić vinu za pravały ŭ palitycy i navat niekatoryja złačynstvy.
Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
Kamientary