Dźvie žančyny i mužčyna zatrymanyja pavodle padazreńnia ŭ hvałtoŭnym vykradańni.
Sapraŭdnaja drama razyhrałasia ŭ vioscy Sałtanaŭka Mahiloŭskaha rajona.
U chatu da 31-hadovaj Hanny (imia źmieniena — «NN») zabiehła jaje byłaja nastaŭnica malavańnia. 38-hadovaja Ludmiła padazravała, što sužyciel zdradžvaje joj, i abvinavaciła ŭ hetym Hannu.
Urešcie jana paklikała na «vočnuju staŭku» — parazmaŭlać z tym sužycielem u mašynie. Adnak u aŭto taho nie akazałasia. Zatoje byli dvoje adnaviaskoŭcaŭ, jakija dapamahli Ludmile advieźci Hannu ŭ les.
«Jaje nasupierak voli vyvieźli ŭ les blizu vioski Sałtanaŭka Mahiloŭskaha rajona. Źbivajučy žančynu, prymusili jaje źniać ź siabie praktyčna ŭsiu vopratku, a paśla abstryhli joj vałasy. Kinuŭšy paciarpiełuju ŭ lesie i zabraŭšy jaje vopratku, vykradalniki pajechali. Žančyna, dajšoŭšy da najbližejšaj vioski, paprasiła dapamohi ŭ miascovaj žycharki, a paśla źviarnułasia ŭ milicyju. Nieŭzabavie padazravanyja byli zatrymanyja», — paviedamiła BiełaPAN aficyjny pradstaŭnik USK pa Mahiloŭskaj vobłaści Aksana Salaniuk.
Dziejańni troch vykradalnikaŭ kvalifikavanyja jak «vykradańnie čałavieka hrupaj asob pavodle papiaredniaj zmovy, z prymianieńniem hvałtu».
Chočacie žyć doŭha — šukajcie rajon z narmalnymi drevami. Navukoŭcy vyśvietlili, što drevy ratujuć ad infarktaŭ, a hazony mohuć navat naškodzić zdaroŭju
Kamientary