Ministr pa padatkach i zborach Siarhiej Nalivajka prakamientavaŭ u efiry «Biełaruś-1» infarmacyju pra mahčymaje ŭviadzieńnie harantyjnaha depazita — «strachoŭki ad turmy» dla biznesmienaŭ.

Siarhiej Nalivajka. Fota BiełTA.
«Kali kazać pra toje, ci razhladajecca ministerstvam pa padatkach i zborach prajekt padobnaha kštałtu, to nie. Ja mahu tolki mierkavać, adkul pajšoŭ impuls. Naša viedamstva razhladaje masu prapanovaŭ, jakija iduć ad hramadskaści, na internet-sajtach, ad biznes-sajuzaŭ. Adna ź idej hučała ŭ vyhladzie takoha harantyjnaha depazita, tamu jana była razhledžana na ŭzroŭni ekśpiertaŭ. Na moj pohlad, heta ideja nie vartaja ŭvahi i ŭ dalejšym jana nijak nie budzie razhladacca», — patłumačyŭ ministr.
Kamientary