Advakat Kanavałava, rasstralanaha za terakt u mietro, upieršyniu raskazaŭ, što adbyvałasia padčas śledstva
Advakat Dźmitryj Lepretar, jaki abaraniaŭ hałoŭnaha abvinavačanaha ŭ terakcie ŭ minskim mietro Dźmitryja Kanavałava, u novym vypusku TOKu padzialiŭsia ŭspaminami pra svajho byłoha padabaronnaha.
Lepretar raskazvaje, što abaroncam Kanavałava jon staŭ vypadkova, bo ŭ toj dzień akazaŭsia dziažurnym advakatam. Jamu patelefanavali ź jurydyčnaj kansultacyi Centralnaha rajona horada Minska i paprasili źjeździć da zatrymanaha. Apieratyŭny supracoŭnik Śledčaha ŭpraŭleńnia papiaredniaha rasśledavańnia navat pahadziŭsia prysłać za im mašynu. Jak zhadvaje Lepretar, na pieršaj sustrečy Kanavałaŭ vyhladaŭ drenna, bo «vidavočna napiaredadni šmat vypivaŭ».
«Pieršaje, što ja spytaŭ: «Ci razumieješ ty ŭvohule, što havoryš?» Jon kaža: «Tak». Ja kažu: «Ty pahavaryć sa mnoj chočaš, pierš čym niejkija pakazańni davać?» — «Nie». A ja ž nastojvać nie budu. Nu, ja nie maju prava», — adnaŭlaje chranałohiju tych padziej Lepretar.
Abaronca davodzić: kali pačalisia śledčyja dziejańni, jon usio bolš uśviedamlaŭ, nakolki składanaja i ciažkaja hetaja sprava. Pavodle słoŭ advakata, pieršy čas jamu było ciažka supastavić toje, što raskazvaŭ abvinavačany, i ŭłasnyja nazirańni za tym, što adbyvałasia.

«Ale čym bolš jon raskazvaŭ, tym bolš ja razumieŭ, što čałaviek, uvohule nie datyčny ni da čaho, nie moža viedać takich padrabiaznaściej», — tłumačyć juryst.
Lepretar źviartaje ŭvahu na davoli dziŭnuju pazicyju, jakuju zaniaŭ Kanavałaŭ padčas śledstva: pa jaho pavodzinach było zrazumieła, što jamu ŭsio heta nie cikava.
«Jaho pytajucca — jon adkazvaje. Jon nie razhortvaje dumku, nie sprabuje niejak niešta patłumačyć. Voś roŭna kolki spytali, stolki jon skazaŭ. Takoje adčuvańnie, što jon heta rabiŭ dla taho, kab ad jaho prosta adčapilisia. Jamu heta nie cikava było. To-bok usio, što adbyvałasia vakoł… A dopytaŭ było vielmi šmat. Litaralna štodzionnyja dopyty byli», — udakładniaje advakat.
Na prośbu apisać Kanavałava jak čałavieka i padzialicca ŭražańniem, jakoje toj na jaho zrabiŭ, Lepretar zaŭvažyŭ:
«Heta vielmi składanaje pytańnie. Nasamreč u mianie niama na jaho adkazu, tamu što jaho pavodziny byli voś takija, typu: «Adčapiciesia ad mianie ŭvohule. Ja tut, tamu što ja vymušany tut znachodzicca. Uvohule z vami razmaŭlać nie vielmi chaču».
Juryst dadaje, što kožnuju sustreču z padabaronnym na papiarednim rasśledavańni jon pačynaŭ z pytańnia, ci nie choča Kanavałaŭ pahavaryć ź im sam-nasam. I zaŭsiody atrymlivaŭ admoŭny adkaz.
«Kanavałaŭ — heta čałaviek-zahadka. Jon pastajanna znachodziŭsia ŭ niejkim svaim kokanie i vielmi nie chacieŭ tudy nikoha puskać», —
dzielicca dumkami advakat i zhadvaje, što tolki adzin raz jaho padabaronny admoviŭsia ad śledčaha dziejańnia, jakoje pavinna było adbycca ŭ Viciebsku.
«My pryjechali ŭ Viciebsk užo, i jon skazaŭ: «Nie, ja nie chaču».
Lepretar padkreślivaje, što bačyŭsia z Kanavałavym kožny dzień, i toj mieŭ mahčymaść paskardzicca jamu, naprykład, na cisk z boku śledčych. Ale nijakich skarhaŭ nie było.
«Adzinaja prablema była ŭ tym, što jon byŭ vielmi drenna apranuty zaŭsiody. Ja tak razumieju, svajakoŭ i blizkich tak vielmi mocna napałochali, što ŭ jaho prosta z adzieńniem byli vialikija prablemy. Užo da suda, vidać, pieradali niejkuju pieradaču i bolš-mienš jaho apranuli», — raskazvaje juryst.

Jak zhadvaje abaronca, niahledziačy na adsutnaść aficyjnaj zajavy ad Kanavałava, adnojčy jon pa ŭłasnaj inicyjatyvie naviedaŭ jaho. Heta adbyłosia paśla abviaščeńnia prysudu.
«Ja schadziŭ nakont abskardžańnia ŭsioj hetaj spravy — budziem abo nie budziem pisać skarhu, chadajnictva ab pamiłavańni. (…) Jon admoviŭsia i napisaŭ zajavu z hetaj nahody, što «ja nie maju namieru abskardžvać prysud, ja nie budu padavać chadajnictva ab pamiłavańni. Kali abaronca heta zrobić, ja jaho skarhu adkliču».
Jak zhadvaje Lepretar, praź niekatory čas paśla hetaha na adras jurydyčnaj kansultacyi ad Kanavałava, jaki paśla suda zastavaŭsia ŭ SIZA KDB, pryjšła zajava z prośbaj jaho naviedać.
«Ja na nastupny dzień źbirajusia jaho naviedvać, a tut prychodzić navina, što jak by ŭžo i naviedvać niama kaho», — uspaminaje Lepretar.
Niahledziačy na paviedamleńni ŭ presie ab rasstrele, jon usio adno pajšoŭ u SIZA.
«Bo što takoje [jurydyčna] zajava ŭ presie? Ja vypisvaju ordar, uzhadniaju heta ŭsio z zahadčykam, kažu: «U mianie jość takoje daručeńnie». Jana kaža: «Nu, tabie ničoha nie zastajecca, jak iści». I ja idu, viedajučy vydatna, što čałavieka ŭžo niama siarod žyvych», —
kaža advakat i zaklučaje:
«Što jon mnie chacieŭ skazać, ja nie viedaju dahetul. Ale čamuści jon napisaŭ hetuju zajavu».
«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny
PADTRYMAĆ
Kamientary
Prinimał li on kakoje-to učastije vo vzryvie - niet. Nie učastvovał, na miestie vzryva jeho nie było, nikakich diejstvij dla etoho on nie sovieršał.
Vopros vam: kto załožił vzryvčatku v nožku tumby skamiejki?