Siamja pakinuła kvateru niezamknionaj, i susied ściahnuŭ u ich šafu
Zaŭvažyŭšy, što siamja, jakaja žyvie paviercham nižej, robić ramont i pieryjadyčna pakidaje kvateru niezačynienaj, mužčyna padpilnavaŭ momant i naviedaŭsia da ich u hości.

Ułoŭ atrymaŭsia niebłahi: meblevy harnitur, karkas dla vanny i škło dla dušavoj kabiny. Pryčym mužčyna nie tolki vynies usio heta aptovaj partyjaj, ale i zastaŭsia całkam niezaŭvažanym.
Kali muž i žonka vyjavili źniknieńnie rečaŭ, jany patelefanavali ŭ milicyju. «Dabro» znajšłosia tut ža — u padjeździe. Vykradalnik schavaŭ jaho ŭ śmiećciepravodzie. Zastavałasia tolki adna zahadka: chto ž toj samy «śmialčak», paviedamlaje Dziaržaŭny kamitet sudovych ekśpiertyz.
Apracavaŭšy pavierchni skradzienych pradmietaŭ daktyłaskapičnymi paraškami, śpiecyjalist zmoh vyjavić «palčyki». A dalej — sprava techniki: adbitki pravieryli pa bazie i vyjšli na biespracoŭnaha, raniej sudzimaha, da taho ž susieda ź niepahašanaj sudzimaściu za kradziež.
Ciapier mužčynu pahražaje kryminalnaja adkaznaść za kradziež.
Kamientary